Dziennik Polski - Wiadomości Kraków, Informacje Kraków | Dziennik Polski

Starzy ale jarzy, to oni zatrzymali czas - długowieczni...

Starzy ale jarzy, to oni zatrzymali czas - długowieczni sportowcy

Noriaki Kasai jest siedmiokrotnym medalistą mistrzostw świata na dużej i małej skoczni, a także mistrzem świata w lotach z 1992 roku. Noriaki Kasai jest siedmiokrotnym medalistą mistrzostw świata na dużej i małej skoczni, a także mistrzem świata w lotach z 1992 roku.

Noriaki Kasai jest siedmiokrotnym medalistą mistrzostw świata na dużej i małej skoczni, a także mistrzem świata w lotach z 1992 roku. (© (ap photo/darko bandic))

Ludzie, którzy nie wyobrażają sobie swojego życia bez rywalizacji. Gladiatorzy, którzy chwycili za serca miliony kibiców i cały czas rządzą sportem.
Starość nie radość, jak mawia klasyk. Zwłaszcza wsporcie wiek staje się problemem. Człowiek musi zacząć się lepiej odżywiać, przykładać jeszcze większą wagę dotreningów, aco najważniejsze odnaleźć w sobie motywację. Wydobyć zsiebie coś wyjątkowego, coś, co pozwoli niekiedy oszukać swój organizm. Co sprawi, że mimo ułomności fizycznej spowoduje, że rywalizacja znajlepszymi nie będzie tylko sposobem nazarabianie kolejnych pustych dolarów, aprzyjemnością.


Chyba najbardziej znanym przykładem aktualnie startującego sportowego weterana jest Noriaki Kasai. Dla 44-letniego Japończyka czas ewidentnie się zatrzymał. Gdy w 1988 roku oddawał swój pierwszy skok na zawodach Pucharu Świata, wielu obecnych skoczków nie było nawet w planach. Jak twierdzi, mimo upływu czasu wciąż nie brakuje mu motywacji, a kolejne skoki oddaje z radością. - Nie mam żadnych sekretnych sposobów, oczywiście mam olbrzymie doświadczenie i to jest moja przewaga. Przez te wszystkie lata nie miałem problemów z motywacją, zawsze była i jest ona bardzo dobra. Przy każdym skoku wyobrażam sobie, że jestem pilotem kamikaze, najodważniejszym ze wszystkich, a ten lot to egzekucja, ostatnia misja wojenna - wyjaśnił Kasai. Zaledwie dwa lata temu stawał na olimpijskim podium. W Soczi wywalczył indywidualnie srebro i brąz w drużynie. - Mam nadzieję, że moim medalem dodam innym odwagi. Nigdy nie wolno się poddawać. Wyznaczaj sobie cele. Rób to, co kochasz. Jeżeli tak żyjesz, wszystko jest możliwe i warto żyć - stwierdził “samuraj skoków”.

Wielu ekspertów zachodzi w głowę, kiedy Kasai powiesi narty na kołku. Sam zainteresowany stawia sprawę jasno. - Myślałem o tym, żeby zakończyć karierę, kiedy będę koło pięćdziesiątki, ale jestem z Sapporo. To jest moje rodzinne miasto, a igrzysk olimpijskich na swojej skoczni doświadczyłbym ten jeden raz w karierze. Miałbym wówczas 54 lata, może mógłbym wtedy zakończyć karierę - oznajmił były mistrz świata w lotach.

Ci, którzy twierdzą, że po czterdziestce nie można efektownie grać w piłkę, muszą wybrać się do Włoch. Po paru meczach Serie A człowiek zorientuje się, że nie tylko stare wino może być dobre. W Rzymie, Turynie czy Mediolanie od lat stawiają na weteranów. Zresztą nie może być inaczej. Tacy piłkarze jak Francesco Totti, Gianluigi Buffon czy Paolo Maldini się nie starzeją. Wprawdzie ten ostatni zakończył już sportową karierę, ale w Milanie będzie zapamiętany na zawsze. W trakcie 25-letniej gry w piłkę, Maldini aż 5-kronie sięgał po klubowy Puchar Europy (Ligę Mistrzów). Ostatni raz jako kapitan Rossonerich najcenniejsze klubowe trofeum w Europie dźwigał w 2007 roku. Maldini miał wtedy prawie 38 lat.

W stolicy Italii także mają swojego “nieśmiertelnego gladiatora”. W Romie Francesco Totti jest już od 28 lat. W dorosłej drużynie rozegrał ponad 600 meczów, strzelając przy tym 250 goli. W 2014 roku został najstarszym zdobywcą gola w Lidze Mistrzów w historii (38 lat). Uznawany za jednego z najlepszych piłkarzy włoskiej piłki i jednego z najlepszych w swoim pokoleniu na świecie. Przez lata w Rzymie zmieniały się pory roku, pogoda, a Totti pracował aż z osiemnastoma szkoleniowcami. On jednak zawsze pozostawał taki sam. Pomimo iż z Romą nie osiągnął wielkich sukcesów, jak tłumaczy, nie to jest dla niego najważniejsze. - Na trofeach zbiera się kurz. O wiele cenniejsza jest pamięć kibiców i ich dozgonny szacunek - odparł “Capitano”.

Legendarny już bramkarz Juventusu Turyn i reprezentacji Włoch Gianluigi Buffon zdradził, kiedy wybierze sie na piłkarską emeryturę. - Nie mam zamiaru grać po skończeniu 40. roku życia. Nawet gdy zaproponują mi podwójne zarobki gdziekolwiek, zostanę w Juve na zawsze. Bycie częścią tego projektu sprawia, że jestem dumny - podkreślił golkiper.

Za oceanem Lebron James właśnie rozegrał swój tysięczny mecz w NBA. James wciąż jednak ma się świetnie i jest gotowy do obrony mistrzowskiego tytułu. Na uwagę zasługują jego statystyki. W bieżących rozgrywkach ligi NBA, Lebron James gra na niesamowitej skuteczności. Skrzydłowy Cleveland Cavaliers trafia ze skutecznością 50 proc. Również w rzutach za trzy punkty znacząco poprawił swoje statystyki. Niecałe 37 proc. celnych rzutów zza łuku, to najlepszy wynik od czasów jego powrotu do Cavs.

Aż 19 sezonów w NBA spędził Tim Duncan. Przeszło 40-letni silny skrzydłowy zakończył swoją karierę przed startem bieżącego sezonu. Legenda San Antonio Spurs to fenomen nie tylko na parkiecie, ale także poza nim. Jego sposobem na “długowieczność” była dieta. - Zawsze, gdy szliśmy na kolację, Tim stawiał i mieliśmy całą górę jedzenia dla siebie. Potem to się zmieniło. Zaczął jeść więcej pszennego pieczywa i białego mięsa. Unikał zaś tłustego żarcia, majonezu, musztardy itd. Pomogło to jego kolanom i przedłużyło mu karierę o kilka sezonów - wspomina była kolega Duncana Bruce Bowen.

Polacy także nieźle się trzymają. Sławomir Szmal, Karol Bielecki, czy Krzysztof Lijewski przez lata ciągnęli polską piłkę ręczną. Wprawdzie przed paroma dniami zakończyli swoje reprezentacyjne kariery, to nikt nie ma wątpliwości, że na boisku zostawiali to, co najlepsze. Lijewski, Bielecki i Szmal z reprezentacją zdobyli trzy medale mistrzostw świata. W drużynie narodowej Lijewski rozegrał ponad 180 meczów, a Bielecki i Szmal - w ponad 250. Rzucili ponad 1400 bramek.

Nie ma znaczenia kiedy Totti i spółka zakończą swoją przygodę ze sportem. W oczach kibiców i tak będzie ona trwała wiecznie.
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się