Polska - Czarnogóra. Wystarczy nam remis, ale grajcie o...

Polska - Czarnogóra. Wystarczy nam remis, ale grajcie o pełną pulę

Krzysztof Kawa

Dziennik Polski 24

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Jakub Błaszczykowski (z prawej) i Łukasz Piszczek świetnie współpracowali ze sobą w meczu z Armenią

Jakub Błaszczykowski (z prawej) i Łukasz Piszczek świetnie współpracowali ze sobą w meczu z Armenią ©Bartek Syta

- W niedzielę trzeba postawić kropkę nad „i” - mówi Grzegorz Krychowiak przed kończącym eliminacje na mundial meczem z Czarnogórą na Stadionie Narodowym.
Jakub Błaszczykowski (z prawej) i Łukasz Piszczek świetnie współpracowali ze sobą w meczu z Armenią

Jakub Błaszczykowski (z prawej) i Łukasz Piszczek świetnie współpracowali ze sobą w meczu z Armenią ©Bartek Syta

Czwartkową wygraną z Armenią (6:1) polscy piłkarze zapewnili sobie co najmniej drugą lokatę w grupie E i udział w barażach, które zakończą eliminacje do mistrzostw świata. Jeśli jednak w niedzielę wygrają lub zremisują z Czarnogórą, automatycznie znajdą się na mistrzostwach świata. W przypadku porażki może ich jeszcze wyprzedzić Dania, pod warunkiem, że wygra u siebie z Rumunią.

Na udział w mundialu czekamy od 2006 roku.
Szmat czasu. Przez dekadę eksplodowały talenty Roberta Lewandowskiego, Jakuba Błaszczykowskiego, Grzegorza Krychowiaka, Kamila Glika i Wojciecha Szczęsnego, by wymienić tylko najważniejsze filary reprezentacji. Mogłoby się wydawać, że z takimi piłkarzami w składzie nasza drużyna narodowa będzie nie tylko zaliczać jedną wielką imprezę za drugą, ale i odgrywać w nich wybitne role. Tymczasem jedynym wartym uwagi osiągnięciem był ćwierćfinał ubiegłorocznego Euro we Francji.

Szczególnie niespełniony czuje się „Lewy”, który jest gwiazdą światowego formatu, a na mundialu nigdy nie grał. - Przeszedł do historii polskiej piłki, ale wszystko co najlepsze jeszcze przed nim - podbudował go po spotkaniu w Erywaniu Adam Nawałka, nawiązując do strzeleckiego rekordu napastnika Bayernu.

W podobnym tonie selekcjoner od dawna wypowiada się o całej drużynie. - Oni będą grać jeszcze lepiej - usłyszeliśmy od krakowskiego trenera przed rozpoczęciem eliminacji. Wpadki z Kazachstanem (2:2) i Danią (0:4) nie przekreślają tej prognozy, bo znakomitych występów, składających się na 22 zdobyte punkty, było znacznie więcej.

Nawałce też marzy się przejście do historii futbolu, ale by tak się stało musi nie tylko wyważyć ze swoją drużyną drzwi do Rosji, ale na dodatek pokazać tam wielką klasę. Włodzimierz Lubański z jednej strony gratuluje „Lewemu”, że prześcignął go w klasyfikacji strzelców wszech czasów, a z drugiej śrubuje wobec niego i całej ekipy oczekiwania, domagając się medalu na mundialu.

Wielu z nas dzieli już skórę na rosyjskim niedźwiedziu, bo w głowie nam się nie mieści, by można było zaprzepaścić dorobek całych eliminacji w trakcie ostatnich 90 minut gry. Podstawy do optymizmu daje tyleż efektowna wygrana w Erywaniu, co dobra dyspozycja tych, którzy tworzą szkielet drużyny.

Najbardziej cieszy powrót Krychowiaka, bo bez niego druga linia traci połowę swojej wartości. Gracz West Bromwich wniósł na nowo nie tylko umiejętności i doświadczenie, ale i poprawę atmosfery w drużynie. „Krycha”, ku uciesze kolegów, nie omieszkał wbić wczoraj szpilki dziennikarzom, odnosząc się do naszych komentarzy. „Przed meczem: będzie bardzo ciężki mecz na trudnym terenie, po meczu: Armenia jest słaba” - kpił na Twitterze.

Pójdziemy w zaparte i odparujemy: z Czarnogórą będzie znacznie trudniej. Wprawdzie Dania pokazała w czwartek, jak szybko strzelić jej gola i dyktować warunki na boisku, lecz Czarnogórcy, nawet osłabieni kontuzją Stevana Joveticia i bez pauzującego za kartki lidera defensywy Stefana Savicia, grają w piłkę o wiele lepiej niż Ormianie. A nasi piłkarze będą pod olbrzymią presją, która może spętać im nogi.











Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Sport z kraju i ze świata

Zobacz więcej na Sportowy24.pl

Tabela Ekstraklasy

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Awans do grupy mistrzowskiej
Miejsce w grupie spadkowej
Lechia Gdańsk została ukarana odjęciem jednego punktu za zaległości finansowe.
1 Legia Warszawa Live 21 38 12 2 7 28-21
2 Lech Poznań Live 21 36 9 9 3 30-16
3 Górnik Zabrze Live 20 36 10 6 4 40-28
4 Jagiellonia Białystok Live 21 36 10 6 5 29-24
5 Zagłębie Lubin Live 21 32 8 8 5 31-24
6 Arka Gdynia Live 21 31 8 7 6 26-20
7 Korona Kielce Live 21 31 8 7 6 32-28
8 Wisła Kraków Live 21 31 9 4 8 30-26
9 Wisła Płock Live 21 30 9 3 9 26-27
10 Śląsk Wrocław Live 21 27 7 6 8 26-31
11 Lechia Gdańsk Live 21 24 6 7 8 30-33
12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 21 21 5 6 10 23-33
13 Sandecja Nowy Sącz Live 21 21 4 9 8 20-30
14 Piast Gliwice Live 21 20 4 8 9 22-31
15 Cracovia Live 20 19 4 7 9 24-32
16 Pogoń Szczecin Live 21 17 4 5 12 21-34

Liga Siatkówki Kobiet

Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
1. ŁKS Commercecon Łódź 11 30 33:9 817:672
2. Grot Budowlani Łódź 11 24 24:11 767:613
3. Chemik Police 9 23 24:10 641:529
4. Developres Rzeszów 10 23 27:12 821:717
5. Enea PTPS Piła 10 16 20:19 870:828
6. BKS Bielsko-Biała 10 16 23:20 837:787
7. Muszynianka Muszyna 10 15 20:19 840:842
8. KSZO Ostrowiec 10 14 20:20 800:806
9. Trefl Proxima Kraków 10 11 16:22 825:863
10. Pałac Bydgoszcz 10 11 14:23 762:822
11. Impel Wrocław 9 10 14:21 739:826
12. Legionovia Legionowo 10 7 11:25 716:823
13. Poli Budowlani Toruń 10 6 9:26 652:813
14. MKS Dąbrowa Górnicza 10 4 9:27 714:860

Wideo