Kajetan Kajetanowicz i Aleks Zawada cisną po mistrzostwa...

Kajetan Kajetanowicz i Aleks Zawada cisną po mistrzostwa Europy

Zdjęcie autora materiału
Tomasz Biliński

, Maciej Badowski

Aktualizacja:

Polska

W weekend finałowa runda rajdowych mistrzostw Europy. Blisko trzeciego tytułu z rzędu jest Kajetan Kajetanowicz. - Przed nami decydujące starcie. Mamy przewagę, która teoretycznie jest komfortowa, ale w praktyce możliwe są różne scenariusze - ocenił przed Rajdem Lipawy Kajetan Kajetanowicz.
Kajetan Kajetanowicz dwa ostatnie sezony rajdowych mistrzostw Europy kończył na pierwszym miejscu.
1/4
przejdź do galerii

Kajetan Kajetanowicz dwa ostatnie sezony rajdowych mistrzostw Europy kończył na pierwszym miejscu. ©materiał prasowy

Razem z pilotem Jarosławem Baranem po siedmiu rundach mają 24 punkty przewagi nad drugą załogą klasyfikacji generalnej Portugalczykami Bruno i Hugo Magalhães. Na trzecim miejscu są Francuzi Bryan Bouffier i Xavier Panseri, ale mają aż 61 punktów straty do Polaków. Na Łotwie do zdobycia będzie 39 punktów. Po siedem za każdy z dwóch etapów i 25 za zwycięstwo.

- W każdym rajdzie jedziemy na granicy. Ona jest bardzo cienka.
Z jednej strony musimy cisnąć, żeby być jak najwyżej. Z drugiej mieć świadomość, że przez jakiś błąd możemy stracić cenny czas i miejsce w generalce - powtarzał na każdym kroku 38-letni kierowca, który dwa poprzednie sezony kończył jako mistrz Europy. Jeśli nie popełni większego błędu, to przejdzie do historii jako jedyny rajdowiec, który wygrał trzy tytułu z rzędu.

- Zawsze miałem szacunek do moich rywali. Wszyscy zawsze dążymy do doskonałości i marzymy o tym samym. W finale walczymy o triumf z wielokrotnym mistrzem Portugalii. Bruno to bardzo utalentowany kierowca i świetny facet. Podobnie jak ja ma szybki samochód i oddany zespół, czyli ważne składowe sukcesu - stwierdził prowadzący Forda Fiestę R 5 „Kajto”.

- Kluczem będzie koncentracja. Musimy trzymać gaz w podłodze, ale i nie zniweczyć tego, na co tak ciężko pracowaliśmy przez cały sezon. Mam nadzieję, że nie zawiedziemy jako ekipa, a samochód nie sprawi problemów - dodał lider Lotos Rally Team, który wszystkie tegoroczne rajdy kończył na punktowanych pozycjach, czterokrotnie stając na podium.

Rajd Lipawy rozgrywa się na szybkich, szutrowych odcinkach specjalnych. Słynie z szybkich zakrętów i wielu prostych, na których załogi często osiągają maksymalne prędkości w swoich samochodach. Dodatkowego smaczku rywalizacji może dodać także zmienna, jesienna pogoda. Kajetanowicz przygotowywał się na warmińsko-mazurskich trasach.

Start rywalizacji w piątek, gdy załogi pojadą odcinek kwalifikacyjny. Po nim najszybsi kierowcy wybiorą pozycje startu do sobotniego etapu - 97 kilometrów podzielonych na siedem oesów. W niedzielę finałowe sześć oesów (107 km). W klasyfikacji generalnej sezonu liczy się sześć najlepszych wyników.

Kajetanowicz to niejedyny Polak, który po rajdzie może odkorkować szampana. W kategorii ERC Junior do lat 27 czwarty w generalce jest Aleks Zawada. Do ostatniego rajdu w Rzymie był liderem. Jednak przez awarię koła zamachowego nie ukończył go.

- Szanse na tytuł mają aż cztery załogi. Moim największym rywalem jest Chris Ingram, który nie może być wyżej niż na trzecim miejscu, a ja muszę wygrać. Trochę szczęścia będzie zatem potrzebne. O ile na początku sezonu można było planować strategię, jak jechać, o tyle na Łotwie nie ma co kalkulować i musimy podjąć maksymalne ryzyko. Choć jesteśmy świadomi, że na szutrze nawet najmniejszy błąd może sprawić, że wylądujemy poza trasą - przyznał 25-letni kierowca.

Jego pilotem jest Grzegorz Dachowski. W swojej kategorii jeżdżą oplem adam R2. To ostatni sezon, który zamierzają spędzić w juniorskiej kategorii. - Planujemy już kolejny rok. Najlepiej byłoby wystartować w kategorii R5, czyli tej głównej. Dużą pomocą ku temu byłoby zwycięstwo w obecnej. Jedną z nagród jest czek na 100 tys. euro. Tę kwotę należy wydać wtedy na starty w ERC. Oczywiście dalsze plany, ale też marzenie to udział w mistrzostwach świata, czyli WRC. No, ale to za ładnych parę lat - zapowiedział Zawada.

Obserwuj Tomasza Bilińskiego na Twitterze
Obserwuj Macieja Badowskiego na Twitterze

Czytaj także

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lech Poznań Live 12 22 6 4 2 19-7
    2 Zagłębie Lubin Live 12 22 6 4 2 18-10
    3 Górnik Zabrze Live 12 22 6 4 2 25-17
    4 Jagiellonia Białystok Live 12 20 5 5 2 15-13
    5 Wisła Kraków Live 12 20 6 2 4 15-14
    6 Legia Warszawa Live 12 19 6 1 5 13-13
    7 Korona Kielce Live 12 18 5 3 4 14-12
    8 Śląsk Wrocław Live 12 17 4 5 3 15-15
    9 Wisła Płock Live 12 17 5 2 5 12-15
    10 Sandecja Nowy Sącz Live 12 16 4 4 4 12-12
    11 Arka Gdynia Live 12 16 3 7 2 11-12
    12 Lechia Gdańsk Live 12 13 3 4 5 15-16
    13 Cracovia Live 12 10 2 4 6 15-20
    14 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 12 9 2 3 7 9-15
    15 Pogoń Szczecin Live 12 9 2 3 7 9-17
    16 Piast Gliwice Live 12 9 2 3 7 11-20

    I Liga Żużlowa

    Lp. Drużyna M Pkt +/-
    1. Unia Tarnów 14 31 +228
    2. Wybrzeże Gdańsk 14 22 +66
    3. Lokomotiv Daugavpils 14 20 +38
    4. Orzeł Łódź 14 19 +55
    5. Polonia Piła 14 19 -27
    6. Wanda Kraków 14 15 -61
    7. Stal Rzeszów 14 10 -107
    8. Polonia Bydgoszcz 14 3 -192

    Wideo