Błaszczykowski złożył obietnicę Polskim kibicom

Błaszczykowski złożył obietnicę Polskim kibicom

Zdjęcie autora materiału
Tomasz Biliński

Aktualizacja:

Polska

W sobotę w Podgoricy odbyła się oficjalna konferencja reprezentacji Polski przed meczem z Czarnogórą.
1/9
przejdź do galerii

W sobotę w Podgoricy odbyła się oficjalna konferencja reprezentacji Polski przed meczem z Czarnogórą. ©Bartek Syta/Polska Press

Postaramy się dostarczyć kibicom tyle emocji na boisku, żeby byli skupieni na meczu, a nie na tym, co może dziać się wokół - zapowiedział przed meczem z Czarnogórą w eliminacjach mistrzostw świata skrzydłowy reprezentacji Polski Jakub Błaszczykowski. - Jesteśmy liderem i patrzymy na siebie. Jeśli zagramy swoje, to jestem spokojny o niedzielne spotkanie - dodał drugi skrzydłowy Kamil Grosicki. W przypadku wygranej, Biało-Czerwoni będą na bardzo dobrej drodze, by awansować na turniej w Rosji.
Polska, mimo kiepskiego początku eliminacji, jest liderem grupy E. Po czterech meczach ma 10 punktów, Czarnogóra ma trzy mniej i zajmuje drugie miejsce. Biało-Czerwoni szybko wrócili do tego, co prezentowali podczas eliminacji mistrzostw Europy 2016 i na samym turnieju. Z Czarnogórą mierzyli się w trakcie poprzednich kwalifikacji mundialu. Wówczas dwukrotnie zremisowali - 2:2 w Podgoricy i 1:1 w Warszawie.


- Co się od tamtego czasu zmieniło? Wyniki, nasza gra i podejście do meczów. Natomiast to, co się nie zmieniło, to pokora. Cały czas podchodzimy z nią do spotkań, ale też wierzymy we własne umiejętności, które są duże. Mamy nowych, młodych, zdolnych i grających już na wysokim poziomie zawodników. Ponadto jesteśmy gotowi na każdego przeciwnika, bo każdy w sztabie trenerskim zwraca uwagę na najdrobniejsze detale, przez co później rywalowi trudno nas czymś zaskoczyć - analizował Błaszczykowski.

W niedzielnym starciu w polskiej drużynie zabraknie Grzegorza Krychowiaka, który z powodu kontuzji opuścił ją w trakcie tygodnia. Selekcjoner musi zatem znaleźć nowe ustawienie. Krychowiak grał we wszystkich meczach o eliminacyjne punkty od... meczu z Czarnogórą w 2012 r. Prawdopodobnie w niedzielę zastąpi go Krzysztof Mączyński z Wisły Kraków. Bliżej Roberta Lewandowskiego możemy spodziewać się Karola Linettego i Piotra Zielińskiego. Chyba że gotowy na 100 proc. jest Arkadiusz Milik. Napastnik Napoli wrócił do składu w klubie, ale grał mało minut.

- Brak Grześka będzie odczuwalny, ale są inni o dużych umiejętnościach, więc sztab na pewno znajdzie wyjście z tej sytuacji. Jeśli zagram, postaram się zrobić to jak najlepiej. Większej presji z tym związanej nie będę odczuwał - przyznał Zieliński, który na co dzień występuje w Napoli.

To, co czego często wraca się, wspominając spotkanie w Podgoricy z 2012 r., to gorąca atmosfera na trybunach. Kibice rzucali petardami i racami, a także inne drobne przedmioty które lądowały m.in. w polu karnym Przemysława Tytonia.

- Wiemy, że kibice mają tutaj gorące głowy. Choćby z tego powodu czeka na trudna gra. Czarnogóra też prezentuje agresywny styl. Do tego boisko może nie być w najlepszym stanie. Ale to my jesteśmy liderem i musimy patrzeć na siebie. Jeśli zagramy swoje, to jestem spokojny o wynik - stwierdził Grosicki, który w styczniu przeszedł z francuskiego Stade Rennais do angielskiego Hull City.

- Każdy mecz to dla kibiców święto. Będą wspierać swoją drużynę na swój sposób i to normalne. Jesteśmy na to gotowi, bo mamy doświadczonych piłkarzy. Mamy własny plan taktyczny, wszystko zależy od nas - ocenił Błaszczykowski. - Co do atmosfery, to oni i my jesteśmy profesjonalistami, więc spodziewam się gry fair-play. Z drugiej strony postaramy się dostarczyć kibicom takich emocji, że będą skupieni tylko na meczu, a nie tym, co wokół. Dużo pracy włożyliśmy w to, żeby znaleźć się w tym miejscu i nie chcemy tego stracić - zakończył skrzydłowy VfL Wolfsburg.

Mecz Czarnogóra - Polska w niedzielę o godz. 20.45.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Sport z kraju i ze świata

Zobacz więcej na Sportowy24.pl

Tabela Ekstraklasy

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Awans do grupy mistrzowskiej
Miejsce w grupie spadkowej
Lechia Gdańsk została ukarana odjęciem jednego punktu za zaległości finansowe.
1 Legia Warszawa Live 21 38 12 2 7 28-21
2 Lech Poznań Live 21 36 9 9 3 30-16
3 Górnik Zabrze Live 20 36 10 6 4 40-28
4 Jagiellonia Białystok Live 21 36 10 6 5 29-24
5 Zagłębie Lubin Live 21 32 8 8 5 31-24
6 Arka Gdynia Live 21 31 8 7 6 26-20
7 Korona Kielce Live 21 31 8 7 6 32-28
8 Wisła Kraków Live 21 31 9 4 8 30-26
9 Wisła Płock Live 21 30 9 3 9 26-27
10 Śląsk Wrocław Live 21 27 7 6 8 26-31
11 Lechia Gdańsk Live 21 24 6 7 8 30-33
12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 21 21 5 6 10 23-33
13 Sandecja Nowy Sącz Live 21 21 4 9 8 20-30
14 Piast Gliwice Live 21 20 4 8 9 22-31
15 Cracovia Live 20 19 4 7 9 24-32
16 Pogoń Szczecin Live 21 17 4 5 12 21-34

Liga Siatkówki Kobiet

Lp. Drużyna M Pkt Sety Małe punkty
1. ŁKS Commercecon Łódź 11 30 33:9 817:672
2. Grot Budowlani Łódź 11 24 24:11 767:613
3. Chemik Police 9 23 24:10 641:529
4. Developres Rzeszów 10 23 27:12 821:717
5. Enea PTPS Piła 10 16 20:19 870:828
6. BKS Bielsko-Biała 10 16 23:20 837:787
7. Muszynianka Muszyna 10 15 20:19 840:842
8. KSZO Ostrowiec 10 14 20:20 800:806
9. Trefl Proxima Kraków 10 11 16:22 825:863
10. Pałac Bydgoszcz 10 11 14:23 762:822
11. Impel Wrocław 9 10 14:21 739:826
12. Legionovia Legionowo 10 7 11:25 716:823
13. Poli Budowlani Toruń 10 6 9:26 652:813
14. MKS Dąbrowa Górnicza 10 4 9:27 714:860

Wideo