To niemożliwe, byśmy byli sami we Wszechświecie

To niemożliwe, byśmy byli sami we Wszechświecie

Tomasz Rabjasz

Gazeta Krakowska

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Justyna Put, absolwentka astronomii od 10 lat prowadzi obserwatorium w Gawłowie. Korzystają z niego głównie młodzi ludzie, którzy chętnie patrzą w niebo, nie tylko nocą
To niemożliwe, byśmy byli sami we Wszechświecie

©Wojciech Salamon

Obserwatorium astronomiczne w Gawłowie ma już dziesięć lat…

Czas pędzi bardzo szybko i rzeczywiście już tyle minęło od jego otwarcia. Na pomysł takiej inicjatywy wpadli nauczyciele z Zespołu Szkół Gminnych im. Mikołaja Kopernika w Gawłowie. Na realizację inwestycji udało się pozyskać środki zewnętrzne, które w miarę szybko umożliwiły wdrożenie tego pomysłu w życie. Obserwatorium zostało zlokalizowane na strychu świetlicy wiejskiej. Aby to jednak zrobić, niezbędne było stworzenie wieży obserwacyjnej z obrotową kopułą oraz zakup potrzebnego sprzętu do obserwacji. Najważniejszy w tym przypadku jest oczywiście teleskop.

Co ciekawego wydarzyło się w tym czasie w obserwatorium?


Niewątpliwie największą wartością są uczniowie, którzy chętnie przychodzą do obserwatorium. Dzięki nim w SOA wciąż tętni życiem.

Zorganizowaliśmy wiele wspólnych obserwacji dziennych i nocnych tj. częściowe zaćmienia Słońca, zaćmienie Księżyca czy obserwacje Perseidów. Uczniowie mogą pochwalić się stałymi obserwacjami Słońca od 2013 r. w których wyznaczaliśmy Liczbę Wolfa. Obserwatorium uczestniczy w wielu konkursach astronomicznych oraz sami organizujemy takie. Co roku jest konkurs astronomiczny dla szkół podstawowych i gimnazjum z gminy Bochnia.

Dzieci mogą się więc dowiedzieć wiele ciekawego o wszechświecie. Chętnych pewnie tu nie brakuje...


Podczas cotygodniowego kółka astronomicznego obserwujemy obiekty, które znajdują się na naszym niebie.

Dzieci uwielbiają te zajęcia i dzięki temu ich wiedza astronomiczna jest coraz większa. To bardzo cieszy. Obserwatorium po wcześniejszym umówieniu jest również otwarte dla wszystkich zwiedzających, którzy również mogą posłuchać wykładu popularnonaukowego o kosmosie, a następnie udać się w wędrówkę po nocnym niebie.

Co można na nim zobaczyć takiego ciekawego nocą, czego nie widzimy, obserwując je na co dzień?

Bardzo wiele różnych rzeczy. Możemy zobaczyć np. plamy na Słońcu, których najzwyczajniej w świecie „gołym” okiem nie ujrzymy. Ciekawe są planety, chociażby pierścienie wokół Saturna, czy fazy Wenus.

Naszym teleskopem można przyjrzeć się mgławicom, gromadom kulistym czy kometom. Interesujących rzeczy na niebie jest mnóstwo. Prawdziwą furorę robi jednak Księżyc.

Jest on bardzo interesujący. Obserwując go, możemy się przekonać, że każdy z jego fragmentów jest niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju. Występują na nim morza oraz kratery. Jest to wspaniały obiekt do podziwiania.

Nic więc dziwnego, że dzieci bardzo chętnie uczestniczą w nocnych zajęciach, które od czasu do czasu organizuję.

Wszechświat jest więc fascynujący i kryje pewnie jeszcze wiele tajemnic...

Nie ma słów, aby go opisać. Przy okazji jest ogromny. Nasz mózg nie jest sobie nawet w stanie tego wyobrazić.

Czy myśli pani, że gdzieś poza Ziemią istnieje jeszcze jakieś życie?

Jestem o tym przekonana. Jest niemożliwe, żebyśmy byli we Wszechświecie tylko sami. Byłoby to marnotrawstwo przestrzeni. Kwestią czasu jest, zanim to zostanie odkryte.

Jak pani myśli, kiedy to może nastąpić?

To bardzo trudne pytanie, techniki obserwacyjne gwiazd wciąż się rozwijają. Z każdym rokiem, z każdą dekadą jesteśmy jednak coraz bliżej.

W lutym tego roku astronomowie informowali, że wokół gwiazdy TRAPPIST-1 krąży siedem planet skalistych, a na dwóch, albo nawet trzech z nich są być może warunki, które umożliwiają życie.

Ile tak naprawdę istnieje planet?

Od czasu kiedy Aleksander Wolszczan odkrył pierwszą planetę krążąca wokół pulsara w 1992r., to worek z odkryciami się odtworzył. Obecnie potwierdzono już ponad 3 000 egzoplanet krążących wokół innych gwiazd niż Słońce. A dzisiejsze możliwości pozwalają nawet uczniom je odkrywać.

Co jakiś czas możemy na niebie obserwować ciekawe zjawiska astronomiczne, do których nie potrzeba specjalistycznych sprzętów. Jakie będzie w najbliższym czasie?

W połowie sierpnia będą Perseidy. Jest to tzw. zjawisko „deszcz spadających gwiazd”. Warto wtedy zarwać noc, rozłożyć w ogrodzie koc i po prostu podziwiać. Przy okazji można pomyśleć sobie jakieś życzenie. Słyszałam, że nieraz rzeczywiście się spełniają.

Zjawisko to na pewno wygląda wspaniale, a wie pani, jak powstaje?

Na początku warto zaznaczyć, że „spadająca gwiazda” to nie ten obiekt, który pięknie świeci nam w nocy. W rzeczywistości są to drobinki materii (pozostawionych przez komety) z roju meteoroidów, które są spalane w górnych warstwach atmosfery ziemskiej. Przez to powstaje taki niezwykły efekt.

Obserwatorium w Gawłowie będzie w tym czasie pewnie przeżywać oblężenie…


Dzieci z miejscowej szkoły już nie mogą się doczekać. Naszym ogromnym plusem jest lokalizacja SOA. Znajduje się między Puszczą Niepołomicką a polami uprawnymi. Warunki do obserwacji mamy bardzo dobre.

Jakie znaczenie ma dobra lokalizacja punktu, przy obserwacji nieba?

Nie ma tutaj zbyt dużo świateł, co w przypadku obserwowania nieba jest bardzo istotne. Im jest ciemniej, tym lepiej.

Dlatego pod względem lokalizacji obserwatorium w Gawłowie jest w dużo lepszym położeniu niż to w Krakowie. Zanieczyszczenie światłem jest coraz większe i niestety dobre warunki obserwacyjne znikają wciąż z mapy Polski.

Może warto zatem pomyśleć o dalszym rozwoju tego wyjątkowego miejsca. Co można tu poprawić?

Moim marzeniem jest, aby obserwatorium było czynne codziennie, a nie tylko raz w tygodniu. Myślę, że gdyby tak było Gawłów, a co za tym idzie cały powiat bocheński, zyskałby znakomitą atrakcję turystyczną.

Być może kiedyś tak się stanie.

Przy obecnych możliwościach sprzętowych prowadzimy stałe obserwacje aktywności Słońca, jednak nie dużo brakuję by uczniowie Szkolnego Obserwatorium Astronomicznego mogli prowadzić bardziej zaawansowane obserwacje, niezwykłych gwiazd zmiennych.

WIDEO: Magnes. Kultura Gazura - odcinek 11

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto


Czytaj także

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama