Dlaczego nie jakość powietrza?

Dlaczego nie jakość powietrza?

Ewa Tyrpa

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Dlaczego nie jakość powietrza?
1/2

Przejdź do
galerii zdjęć

©FOT. ARCHIWUM URZĘDU MIASTA I GMINY

TOMASZ OŻÓG, wiceburmistrz Skawiny pilotujący program niskiej emisji jest zdziwiony priorytetowym kryterium o wysokości dopłat do wymiany pieców przez gminy
- Zaskoczyła Pana lista Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie z dotacjami do wymiany pieców - bez Skawiny?

- Bardzo. Wniosek do Programu Ograniczenia Niskiej Emisji był bardzo dobrze przygotowany. Wkładamy sporo wysiłku w walkę ze smogiem. Współpracujemy z Krakowskim i Skawińskim Alarmem Smogowym. Organizowaliśmy różne akcje, targi pieców, spotkania z mieszkańcami, których nakłanialiśmy do wymiany starych pieców. Obiecaliśmy im też dopłatę gminy. Mieszkańcy też się bardzo zaangażowali. Teraz są rozczarowani.

- Na wymianę ilu „kopciuchów” gmina złożyła wniosek?


- Zgłosiliśmy 848 starych palenisk, których wymianę oszacowano na około 9,7 mln zł. Z tego 30 procent miała stanowić dotacja z WFOŚ-u, a gmina deklarowała 20-procentową dopłatę do każdego pieca.

- Ten udział gminy miał wpływ na odmowę dotacji?


- Niestety, premiowano gminy deklarujące wyższe dopłaty z własnego budżetu. Uważam, że to nie powinno być kryterium decydujące. Wysokość dopłat z budżetu ustaliliśmy społecznie. Przyjęliśmy zasadę, że dotacja do wymiany nie powinna przekraczać połowy kosztów. Uznaliśmy, że to wystarczająca zachęta do wymiany kotła, pozwalająca na objęcie programem większą liczbę wnioskodawców. Zainteresowanie naborami potwierdza, że dla większości mieszkańców to wystarczająca zachęta, a konieczny do poniesienia wkład nie jest barierą.

- Skawinę przebiły gminy, które z własnego budżetu wyasygnowały wyższe dotacje. Zabierzów pokrywa 35 proc., Słomniki - 30, Wielka Wieś - 25…

- Nie chodzi o licytowanie się i rywalizowanie z innymi samorządami. Każda gmina ma swoją specyfikę, kieruje się różnymi przesłankami i możliwościami. Należy też brać pod uwagę skalę wielkości wniosków. Wymienione gminy składały je na wielokrotnie mniejszą liczbę pieców. Zabierzów - 120, Słomniki - 125, Wielka Wieś - 44. Przypomnę, Skawina wnioskowała o wymianę 848 pieców.

- Jakie zatem, Pana zdaniem, powinno być decydujące kryterium?

- Przede wszystkim wskaźniki przekroczenia norm, a więc jakość powietrza. W Skawinie jest bezsprzecznie złe. Potwierdzają to różne dane, też ze stacji monitoringu przy ulicy Ogrody. W gminie Skawina przez 120 dni w roku jest przekroczona norma pyłów zawieszonych w powietrzu PM10 przy 35 dniach dopuszczalnych normami. Przez ponad jedną trzecią roku oddychamy powietrzem bardzo złej jakości. Ma to niebagatelny wpływ na zdrowie mieszkańców.

- Czy wiadomo ile pieców jest do wymiany w całej gminie?

- Przy opracowywaniu Planu Gospodarki Niskoemisyjnej dokonano inwentaryzacji. Około sześciu tysięcy kotłów jest opalanych węglem. Średnio do jednego zużywa się prawie 3,8 tony węgla. Wymianę wszystkich kotłów oszacowano na 36 milionów złotych. W tym rozdaniu WFOŚ dysponował 5 mln zł, a gminy złożyły wnioski na 30 mln zł.

- Czy są jeszcze szanse na dodatkowe nabory?

- Wiemy, że niebawem ma zostać wybrana nowa Rada Nadzorcza WFOŚ i ma powiększyć pulę na Program Ograniczenia Niskiej Emisji. Liczymy, że tym razem Skawina zostanie uwzględniona. Oczywiście, myślimy o różnych rozwiązaniach likwidujących niską emisję. W czerwcu na sesji Rady Miejskiej burmistrz Paweł Kolasa zdeklarował przeznaczenie od 2018 roku około półtora miliona złotych na walkę ze smogiem bez względu na to czy otrzymamy dotacje zewnętrzne czy nie.

- Ludziom zależy, by wymienić piece najpóźniej do września, przed sezonem grzewczym. Niektórzy już je polikwidowali. Co będzie w przypadku nieotrzymania dotacji z WFOŚ-u w spodziewanym naborze?

- Burmistrz zdecydował, że dłużej nie możemy czekać, właśnie z uwagi na zbliżający się sezon grzewczy. Dlatego jeszcze w lipcu uruchomimy pierwszą transzę środków na razie w wysokości 300 tys. zł, co pozwoli na wymianę około 60 pieców.

WIDEO: Magnes. Kultura Gazura - odcinek 11

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto



Czytaj także

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    WFOŚiGW do wymiany

    Bartek Lisowski (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Nie. W tym sęk, że nikt nie znał zasad, czyli reguł punktowania gmin. 900 rodzin w Skawinie zgodziło się na 50% refundację. Inne, mniejsze gminy, obiecały 100% - i też ileś rodzin się zgłosiło,...rozwiń całość

    Nie. W tym sęk, że nikt nie znał zasad, czyli reguł punktowania gmin. 900 rodzin w Skawinie zgodziło się na 50% refundację. Inne, mniejsze gminy, obiecały 100% - i też ileś rodzin się zgłosiło, bardzo słusznie, wszystko ok. Tyle, że pula pieniędzy na dotacje jest ograniczona i, zważywszy na skalę problemu, najlepiej byłoby wykorzystać ją tak, żeby wymienić maksymalnie dużo palenisk. Jeśli ktoś akceptuje 50% dotacji i 50% wkładu własnego, to po cholerę dawać mu 100% dotacji - czyli dotować dwa razy mniej wymian, czyli zwalniać tempo procesu, który jest najskuteczniejszym środkiem zaradczym na smog, czyli robić rzecz rozrzutną i nierozsądną, by nie rzec: głupią?
    100% dotacji powinni dostawać tylko najbiedniejsi - a na poziomie samorządów wiadomo, kto jest najbiedniejszy i komu trzeba pomóc.
    Ja zwykle jestem w silnej kontrze do urzędników i włodarzy samorządowych, ale tym razem to nie jest ich wina. I chyba dlatego to jest takie przykre i denerwujące.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zastępca do wymiany

    Mieszkaniec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Nie rozumiem. Znał zasady konkursu. Wiedział jaka jest kwota do podziału. Odpadł. A teraz kwestionuje zasady które zaakceptował składając wniosek. Zastępca do odwołania. Amator.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama