GORLICE. Przeprawa dla życia na ratunek Agnieszce

GORLICE. Przeprawa dla życia na ratunek Agnieszce

Halina Gajda

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Na starcie stanie kilkadziesiąt ekip. Będą jeździć po bezdrożach Beskidu Niskiego. To już druga taka impreza zorganizowana przez Podróże 4x4.

Na starcie stanie kilkadziesiąt ekip. Będą jeździć po bezdrożach Beskidu Niskiego. To już druga taka impreza zorganizowana przez Podróże 4x4. ©archiwum

Miłośnicy ekstremalnych wypraw samochodem zbiorą się jutro, by wesprzeć Agnieszkę w powrocie do zdrowia. Rajd startuje o godz. 10 z Rynku.
Na starcie stanie kilkadziesiąt ekip. Będą jeździć po bezdrożach Beskidu Niskiego. To już druga taka impreza zorganizowana przez Podróże 4x4.

Na starcie stanie kilkadziesiąt ekip. Będą jeździć po bezdrożach Beskidu Niskiego. To już druga taka impreza zorganizowana przez Podróże 4x4. ©archiwum

Jutro na płycie Rynku w Gorlicach pojawi się ponad trzydzieści załóg spragnionych przygód - jazdy po wertepach, błocie, leśnych strumykach. Najkrócej mówiąc, po terenie, który u większości kierowców budzi strach w oczach: taka jazda to pewne urwanie zawieszenia! Ci, którzy wystartują, mają przesłanie - chcą wesprzeć młodą gorliczankę Agnieszkę, mamę czwórki dzieci, która zmaga się z nowotworem. - To żadna sportowa rywalizacja, a bardziej turystyczna, charytatywna eskapada pod wszystko mówiącym hasłem Przeprawa dla życia - mówi zdecydowanie Mariusz Pietrzycki, organizator przedsięwzięcia.


Do Gorlic zjadą załogi z całego kraju. Będą eksplorować Beskid Niski. Gdzieś trzeba będzie pokonać błotnisty potok, gdzieś indziej - wjechać na leśną stromiznę. Zawodnicy będą jechali według tak zwanego roadbooka, czyli specjalnie przygotowanej książki, w której trasa do pokonania, rozpisana jest tak, by pilot łatwo mógł instruować kierowcę. - Będzie też quiz wiedzy o Beskidzie Niskim - zapowiada Mariusz Pietrzycki.

Podróżnicy 4x4 już nie pierwszy raz wyciągają pomocną dłoń do potrzebujących. Dwa lata temu, zgromadzili się w Gorlicach, by wesprzeć leczenie Karolka Tumidajewicza, chłopca, który pilnie potrzebował operacji serca w Niemczech. W drugiej edycji rajdu postawili właśnie na Agnieszkę. - Gwarantujemy dobrą zabawę i satysfakcję z pomocy - mówi dalej z uśmiechem Pietrzycki.

Cały dochód z imprezy przeznaczony będzie na jej leczenie.

Pani Agnieszka jest w trakcie intensywnej chemioterapii. Znosi ją w miarę dobrze, choć bywają trudniejsze dni. Przed nią jeszcze długa droga, miejmy nadzieję, że ze szczęśliwym zakończeniem.

Miłośnicy mocnych, terenowych samochodów, będą mogli zajrzeć do ich wnętrza, podpytać właścicieli o moc silnika albo możliwości. Ekipy startują z płyty Rynku o godz. 10.

Czytaj także

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama