Rosną dla ofiar Katynia. To już 34 symbole tragedii

Rosną dla ofiar Katynia. To już 34 symbole tragedii

Jolanta Białek

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Historia. „Wielicka lista katyńska” zdaje się nie mieć końca. Na miejskim cmentarzu przybyło sześć kolejnych Dębów Pamięci.
Rockowa opowieść o Katyniu w Kampusie Wielickim

Rockowa opowieść o Katyniu w Kampusie Wielickim ©Agnieszka Rogalska

Początek wielickiej edycji „Katyń... Ocalić od zapomnienia” nastąpił w listopadzie 2008 roku, kiedy na miejskich plantach zasadzono symboliczny dąb, upamiętniający żołnierzy z tego rejonu, zamordowanych na terenie byłego ZSRR. Rok później na nowej części miejskiego cmentarza komunalnego, pojawiło się pierwszych 11, już imiennych Dębów Pamięci. Potem przybywały kolejne. Dziś jest ich 34.

Sześć symbolicznych drzewek, przypominających o osobach związanych z Wieliczką, które zostały zamordowane przez NKWD w 1940 roku, zasadzono na nekropolii w tym tygodniu. Dęby te upamiętniają: por. Wiktora Bojarskiego, ppłk. Andrzeja Kuczka, mjr. Edwarda Okulskiego, kpt. Ignacego Szablowskiego, kpt. Mieczysława Dziewońskiego i por. Józefa Majerana.

Urzędnik, jubiler, legioniści, wieliczanie

Projekt upamiętnienia ofiar Katynia jest realizowany pod pieczą Klubu Przyjaciół Wieliczki. Prezes tego stowarzyszenia Jadwiga Duda, nieustannie poszukuje w archiwach i wspomnieniach ludzi „katyńskich nazwisk” związanych z Wieliczką oraz innymi gminami naszego powiatu. - Na takie poszukiwania nigdy nie jest za późno. Na cmentarzu w Wieliczce będą już 34 Dęby Pamięci, a w skali powiatu mamy 56 ofiar Katynia. To wszystko żołnierze których „katyńska historia” jest już udokumentowana - mówiła Jadwiga Duda przed zasadzeniem kolejnych sześciu Dębów Pamięci dla osób powiązanych z gminą Wieliczka.

Związani z Wieliczką poprzez rodzinę lub pracę byli jubiler, kpt. Wiktor Bojarski-Sas (ur. 1898 r w Krakowie, zm. w 1940 roku w Charkowie) oraz sędzia Sądu Wojskowego 27 Dywizji Piechoty w Kowlu - kpt. Ignacy Szablowski, którego nazwisko znajduje się na tzw. Ukraińskiej Liście Katyńskiej (został stracony w Bykowni koło Charkowa).

Podpułkownik kawalerii Wojska Polskiego Andrzej Kuczek pochodził z okolic solnego miasta, z Kokotowa. Urodził się 25 listopada 1893 roku. Był absolwentem seminarium nauczycielskiego. Służył w Legionach, w 1918 został zawodowym wojskowym.

Trzech „odnalezionych” oficerów pochodziło z Wieliczki. Porucznik Mieczysław Dziewoński (ur. 3 grudnia 1895 roku, syn Jakuba i Agnieszki z Batków) był absolwentem Akademii Handlowej w Krakowie. Podczas I wojny światowej walczył w Legionach, brał udział w obronie Lwowa. Zginął w 1940 roku, prawdopodobnie w Miednoje.

Podporucznik Józef Majeran, syn Józefa i Karoliny ze Stolarczyków, urodził się 12 lutego 1901 w Wieliczce. Należał do Polskiej Organizacji Wojskowej, uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 roku. Studiował prawo na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Od 1933 mieszkał w Turku, gdzie był dyrektorem Komunalnej Kasy Oszczędności; odznaczony m.in. Krzyżem Niepodległości. Zginął w maju 1940 roku rozstrzelany przez NKWD.

Major Edward „Wacław” Okulski urodził się w Wieliczce 13 lipca 1891 roku jako najmłodsze dziecko Jana i Marii z domu Włodarczyk. Uczęszczał do seminarium nauczycielskiego w Białej, a potem do szkoły oficerskiej I Pułku Legionów w Zambrowie.

Podczas I wojny światowej służył w I Brygadzie Legionów Polskich. Od 1929 roku pracował w Straży Granicznej. W lipcu 1939 roku mianowano go komendantem Oddziału Straży Granicznej w Jaśle.

- 5 września major Okulski otrzymał rozkaz wyjazdu do Dubna na Wołyniu, gdzie obejmuje funkcję komendanta wojskowego miasta. Następny rozkaz, z 16 września, nakazuje mu opuszczenia Komendy i wyjazd do Lwowa. Będąc w drodze zdołał jeszcze odwiedzić i pożegnać się z przebywającą w Zdołbunowie najbliższą rodziną. W dniu 23 września na trasie między Żółkwią a Złoczowem samochód służbowy majora Okulskiego zostaje zatrzymany przez bolszewików. Pasażerów samochodu aresztowano, za wyjątkiem kierowcy, który zdołał się uratować. Major Okulski trafił do obozu w Ostaszkowie, gdzie był więziony jako jeniec wojenny. Został zamordowany w 1940 roku w Twerze - opowiada Jadwiga Duda.

- Pośmiertnie, w dniu 5 października 2007 roku, major Okulski został awansowany na stopień podpułkownika Wojska Polskiego, a w roku następnym na stopień inspektora Straży Granicznej - dodaje.

Zbrodnia katyńska. Młodzież pamięta

Tuż przed zasadzeniem Dębów Pamięci na cmentarzu w Wieliczce, „katyńskie” uroczystości odbyły się także w Kampusie Wielickim. Zaprezentowano tam widowisko, w którym wykorzystano m.in. fragmenty pamiętnika Mariana Gąsowskiego, oficera Wojska Polskiego zamordowanego w Katyniu. Rockową oprawę dla spektaklu zapewnił wielicki zespół Charakter.

W Kampusie Wielickim rozstrzygnięto też powiatowy konkurs plastyczny zatytułowany „Zbrodnia katyńska. Pamiętamy”, na który zgłoszono blisko 100 prac.

Wyniki konkursu, szkoły podstawowe: 1. Aleksandra Trzósło (SP w Pierzchowie), 2. Natalia Bednarska (SP w Mietniowie), 3. Natalia Pajor (SP w Grajowie); gimnazja: Marta Zielińska (Dobranowice), 2. Marzena Piątek (Dobranowice), 3. Kaja Kosiorowska (Gdów), wyróżnienia - Wanesa Bartosz (Gdów), Patrycja Kulma (Dobranowice); szkoły średnie: 1. Sylwia Kucharska (Powiatowe Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Wieliczce), 2. Laura Wolicka (Zespół Szkół w Niepołomicach), 3. Adrianna Irzyk (Powiatowe Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Wieliczce).

Czytaj także

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama