Olkusz. Wyłożyli drogę ażurem, bo pod nią jest gazociąg

Olkusz. Wyłożyli drogę ażurem, bo pod nią jest gazociąg

Zdjęcie autora materiału

Katarzyna Ponikowska

Gazeta Krakowska

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Olkusz. Wyłożyli drogę ażurem, bo pod nią jest gazociąg
1/18
przejdź do galerii

©Katarzyna Ponikowska

Mieszkańcy ul. Zacisze uważają, że remont został fatalnie zrobiony. Urzędnicy tłumaczą, że nie ma lepszego rozwiązania w tym terenie.
Mieszkańcy ul. Zacisze w Olkuszu po latach doczekali się wreszcie remontu drogi. Niestety, nie jest tak, jak sobie to wyobrażali. Wręcz przeciwnie, uważają, że po remoncie jest tak samo źle, jak przed.

Ul. Zacisze to spokojna droga, równoległa do ul. Długiej. Jest wyłożona równiutkim asfaltem, obok są nowe chodniki. Problem jest natomiast z wąską odnogą tejże ulicy, która ma taką samą nazwę. Ludzie od lat prosili o utwardzenie traktu. Ponieważ ciągle nie było pieniędzy, zajmowali się nim sami: wyrównywali dziury, wycinali trawę.

- Mieszkam tu 35 lat i zawsze był problem - podkreśla jeden z mieszkańców. - A teraz kiedy udało się doprosić urzędników, by wreszcie coś zrobili, wykonano totalną prowizorkę. Naprawdę nie ma się z czego cieszyć. Chyba nigdy nie doczekamy się tu porządnej drogi - uważa mężczyzna.

Zdaniem innej z mieszkanek, wykładanie ulicy ażurami to pomyłka. - Proszę spojrzeć na to błoto miedzy płytami. Po deszczach wszystko spływa. Można tu przejechać tylko samochodem terenowym - podkreśla kobieta. - Przy takim utwardzeniu drogi o szpilkach można tylko pomarzyć. Trzeba chodzić w trampkach, bo inaczej łatwo nogi połamać - dodaje.

Zobacz galerię

Sprawę remontu ul. Zacisze nagłośniła na Facebooku Barbara Jochymek, przewodnicząca os. Pomorzany. W ubiegłym tygodniu wrzuciła zdjęcia płyt ażurowych, które popękały pod ciężarem samochodów. - Droga jest w tragicznym stanie. Jak się jedzie po tych płytach, to całym autem telepie - mówiła przewodnicząc w rozmowie z „Gazetą Krakowską” w piątek, 7 lipca. Jej zdaniem takie rozwiązanie się nie sprawdzi. - Przy każdym deszczu piach i ziemia będą spływały niżej - mówiła kobieta.

Michał Latos wówczas tłumaczył, że droga jest w trakcie remontu i będzie lepiej. - Wykonawca mimo prowadzonych prac umożliwił cały czas ruch na tej ulicy. Przez to mogą być pewne niedogodności dla mieszkańców, ale to i tak lepiej niż drogę zamykać - stwierdził urzędnik.

Prace zostały już zakończone. - Nic więcej nie jesteśmy tam w stanie zrobić. Mieszkańcy chcieli, żebyśmy utwardzili drogę i tak zrobiliśmy - mówi Michał Latos. Wyjaśnia, że gmina poszła nawet krok dalej dokładając ażury. Dziury w płytach pomagają wodzie odpływać z drogi. - Pod ulicą jest gazociąg, więc nie możemy położyć tam asfaltu. Wylanie cementu też niewiele by dało, bo deszcz i tak by go wymył - argumentuje urzędnik.

Prace na ul. Zacisze wykonała firma, która zajmuje się w gminie bieżącym utrzymanie dróg.




WIDEO: Magnes. Kultura Gazura - odcinek 12

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Czytaj także

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dobrze, że GDDKiA

    rem (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    nie ma takiego podejścia. Wyobrażacie sobie kratki na A4?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama