Aleje Trzech Wieszczów czekają na powrót do świetności

Aleje Trzech Wieszczów czekają na powrót do świetności

Piotr Tymczak

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Jeden z projektów opracowanych na Politechnice Krakowskiej zakłada utworzenie na środku Alej torowiska tramwajowego i wprowadzenie więcej zieleni
1/6
przejdź do galerii

Jeden z projektów opracowanych na Politechnice Krakowskiej zakłada utworzenie na środku Alej torowiska tramwajowego i wprowadzenie więcej zieleni ©Wizualizacja: Materiały Politechniki Krakowskiej

Przestrzeń miasta. Na razie władze miasta wprowadzają drobne zmiany na Alejach Trzech Wieszczów. Odbywają się dodatkowe nasadzenia zieleni, od jesieni mają zostać wprowadzone ograniczenia prędkości na jezdniach. Mieszkańcy czekają jednak na bardziej rewolucyjne innowacje, której spowodują, że na głównej arterii Krakowa będzie dużo mniejszy hałas, mocniej się tam zazieleni, będzie więcej miejsc do spacerów i odpoczynku. Aby znacznie ograniczyć ruch samochodowy potrzebne są jednak alternatywne rozwiązania, czyli trasy Zwierzyniecka i Pychowicka, a to wciąż melodia przyszłości. Tak samo jest ze schowaniem komunikacji zbiorowej pod ziemię.
Aleje Trzech Wieszczów z węższą drogą, poszerzonym obszarem dla zieleni, z większą liczbą ławek i miejsc wypoczynku- to tylko wizje i marzenia krakowian.

Na razie główna arteria miasta jest pełna spalin, pyłu, kurzu. Zimą króluje tam smog, brakuje alejek spacerowych, a ta przy al. Słowackiego jest nierówna i poniszczona. Mieszkańcy oczekują, że to się zmieni i tak jak w swoich początkach, Aleje będą reprezentacyjnym traktem, salonem miasta, a nie autostradą przez centrum.

- Pamiętam czasy, kiedy ta arteria była przede wszystkim jedną, zieloną aleją. Spacerowało nią wielu mieszkańców. Teraz dominują tu samochody - mówi Jerzy Chmiel, mieszkający przy Alejach od 64 lat. Przyznaje, że jego marzeniem byłoby, by znów stały się przede wszystkim traktem dla pieszych. - Powinno być tu więcej krzewów i trawników - dodaje.

Więcej zieleni, mniej samochodów

Zdaniem Stefanii Smółki, która również mieszka przy Alejach, teren z zielenią powinien tam zostać poszerzony. - Idealnie byłoby, gdyby szerokie pasy zieleni powstały przy kamienicach oraz chodnikach i stanowiły izolację od jezdni - mówi Stefania Smółka. - Nie powinno być też zgody na przejazd Alejami ciężkich aut - dodaje.

Pani Ewa, mieszkająca przy ul. Śląskiej, ma postulat, aby powstało podziemne przejście dla pieszych pod Alejami, łączące ul. Prądnicką z Nowym Kleparzem. - Kiedyś był taki pomysł. Szkoda, że nie został on zrealizowany. W tym rejonie przydałby się także podziemny parking dla mieszańców z opłatą za postój w rozsądnych cenach - mówi pani Ewa.

Pozostało jeszcze 79% treści

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł:

Masz dostęp? Zaloguj się

Czytaj także

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    auta na aut

    piotr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    im mniej aut w centrum-tym lepiej

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Budować przejścia podziemne!!

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 9

    Nie instalować zebry z sygnalizacją przy Jubilacie (jest przejście podziemne - co innego, gdyby szło do remontu, to zebra TYLKO na czas remontu)! Nie ograniczać szybkości do 50 km/h, choćby ze...rozwiń całość

    Nie instalować zebry z sygnalizacją przy Jubilacie (jest przejście podziemne - co innego, gdyby szło do remontu, to zebra TYLKO na czas remontu)! Nie ograniczać szybkości do 50 km/h, choćby ze względu na autobusy, które staną się wtedy bardziej paliwożerne oraz dlatego, że wtedy jazda rowerem po chodniku staje się nielegalna a jazda rowerzystów jezdnią po Alejach jest nie do przyjęcia, szczególnie pasem dla autobusów). Poza tym, wolniejsza jazda to obniżanie biegów, więc wyższe spalanie i większa EMISJA SPALIN. Nie do przyjęcia byłby też przywilej jazdy samochodami elektrycznymi po BUS-pasach, gdyż w razie wzrostu ich liczby spowoduje to ... korki na pasach dla autobusów. Zwężenie pasów ruchu ogólnego - tam, gdzie jest za wąski pas dla autobusów; są pewne miejsca, gdzie BUS-pas jest tak wąski, że autobus wraz z lusterkami jest od niego fizycznie szerszy. Przykładem jezdnia zachodnia naprzeciw głównego gmachu AGH, gdzie BUS-pas chyba nie ma nawet pełnych 3 metrów (ale tam pozostałe pasy nie są też bardzo szerokie) czy Al. Słowackiego obok aresztu, gdzie też autobus nie bardzo mieści się w swoim pasie ruchu (tam też jest on w złym stanie technicznym). Także naprzeciw teatru STU BUS-pas jest za wąski, jak na pojazdy o takich gabarytach. Autobusy wymagają pasów ruchu o szerokości 3,5 metra (to jest właściwie minimum, gdyż szerokość autobusu wraz z lusterkami zewnętrznymi przekracza 3 metry). Przejście podziemne przy Śląskiej - powinno powstać, gdyż tam zrobiono światła, które powoduja to, że autobusy nie mogą odjeżdżać z przystanku pod dawnym DT Herbewo, ponieważ są uwięzione pomiędzy sygnalizacjami, blokując przystanek następnym autobusom. przede wszystkim zaś samo skrzyżowanie przy Nowym Kleparzu powinno mieć przejście podziemne, także jest potrzebne na skrzyżowaniu Al. Mickiewicza z Czarnowiejską (światła blokują autobusy oraz był tam śmiertelny wypadek - potrącenie przez autobus) oraz z Reymonta (olbrzymi ruch pieszy, pzez co długie czerwone blokują autobusy). Warto by zmienić nawierzchnie na tzw. cichą. Wymiana nawierzchni skutecznie zmniejsza szum spod kół (powinna mieć drobniejszą ziarnistość oraz domieszkę gumy, która doskonale wycisza). zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama