Dziennik Polski - Wiadomości Kraków, Informacje Kraków | Dziennik Polski

Niepalenie odpadów będzie kiedyś normą

Niepalenie odpadów będzie kiedyś normą

Niepalenie odpadów będzie kiedyś normą Niepalenie odpadów będzie kiedyś normą

(© Polskapress)

Spalanie śmieci w domowych piecach jest powszechne. Tymczasem substancje uwalniające się podczas palenia odpadów są przyczyną wielu groźnych chorób, w tym raka płuc. I co? Nic! Co najmniej 30 proc. naszych rodaków dokłada do węgla i drewna odpady - stare meble, plastikowe butelki czy zużyte opony. A wymiar sprawiedliwości uznaje to za czyn o niskiej szkodliwości społecznej.
To pokazuje, jak wiele jeszcze trzeba zrobić, by uświadomić dogrzewających się śmieciami, że szkodzą nie tylko sąsiadom, ale także sobie samym. Argument, że kogoś nie stać na węgiel, jest mocny, ale z drugiej strony palący odpady zabija przecież siebie i innych.

Ci inni są coraz bardziej przerażeni. Nie tylko dlatego, że już wiedzą, co im grozi, gdy z komina sąsiada ulatnia się trujący dym. Również z tego powodu, że są bezradni w walce o swoje zdrowie i życie. Bo kontrolowanie, czym Polacy palą w piecach, szwankuje na całej linii. W miastach, gdzie jest straż miejska, jeszcze można liczyć na szybką i skuteczną interwencję, ale w małych gminach urzędnicy są bezradni, a policja nie przykłada się do pomocy w ściganiu łamiących zakaz spalania odpadów w piecach.
W przypadku firm też jest źle, bo inspekcja środowiska ani nie ma ludzi, ani pieniędzy, a do tego dopiero musi wypracować zasady kontroli przedsiębiorców. Nic więc dziwnego, że każda z takich kontroli urasta do rangi niepowtarzalnego wydarzenia.

Trzeba odważnych i radykalnych rozwiązań. Jak choćby stworzenie specjalnej policji środowiskowej, która będzie wyłapywać i karać spalających odpady. Być może na ewentualną decyzję przyjdzie długo czekać. Tak jak długo przeciwnicy palenia papierosów czekali na zakazy dla palaczy. Kiedyś niewyobrażalne było spotkanie przy piwie lub kawie bez papierosa, dziś to norma. I nią będzie kiedyś niepalenie odpadów. Oby jak najszybciej.

Czytaj także: Policja nie chce sprawdzać, czy ktoś pali śmieci w piecu
2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Sąsiad truciciel

+2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Dawid (gość)  •

Mieszkam pod miastem i wydawać by się mogło, że świeże i czyste powietrze mam na wyciągniecie ręki. Niestety, tym czym pali mój najbliższy sąsiad woła o pomstę do nieba. U niego wiecznie czarny dym z komina. Jakakolwiek interwencja kończy się wzruszenie ramionami albo stwierdzeniem, że „to jego prywatna sprawa co wrzuca do pieca. O ostrzejszych jego wypowiedziach, to już nawet nie mówię. Mam nowo wybudowany dom i już na samym początku była brana opcja ogrzewania peletem (mam piec Compact Bio Luxury). Przed kupnem sprzedawca uczulał mnie, że do 2020 roku w całej UE nie będzie można już montować kotłów poniżej 5-klasy emisji, więc jak mam już zainwestować w kocioł, to właśnie taki. I na taki się zdecydowałem. Jak mówię sąsiadowi, że i tak w końcu będzie musiał wymienić piec (teraz nawet mógłby nawet skorzystać z dotacji na wymianę starego pieca na nowy), to słyszę odpowiedź: „A kto mnie do tego zmusi?”. Taka to polska rzeczywistość właśnie :(

odpowiedzi (0)

skomentuj

x

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

x (gość)  •

Nie no racja, zgadzam się.
Tak samo samochody.
Tylko niestety - wszystko to $..... ;(
jeśli w PL zacznie się choć umiarkowany dobrobyt, wszystko powinno pójść w dobrym kierunku.

odpowiedzi (0)

skomentuj