22.04.2010

Studenci… Filharmonia im. Karola Szymanowskiego w Krakowie

Fot. Paweł Pazurkiewicz

Oto argumenty, którymi będę chciał was drodzy studenci i studentki zachęcić do wybrania się do filharmonii.

Jakby ktoś z was jeszcze nie wiedział to w tym roku mamy Rok Chopinowski, więc może warto posłuchać coś z repertuaru tego genialnego pianisty i to nie z płyt czy mp3, lecz na żywo. Możliwość taką daje właśnie filharmonia.

Drugi argument będzie banalny i prosty jak batuta: muzyka łagodzi obyczaje. I słowa więcej nie powiem.

W kolejny przypomnę osobę pana Marka Grechuty, który śpiewał o prześlicznej wiolonczelistce, czy rzeczywiście tak jest? Myślę, że warto sprawdzić samemu i przekonać się na własne oczy.

A na koniec ciekawostka związana z filmem. W budynku tym Krzysztof Kieślowski kręcił kilka scen do filmu „Podwójne życie Weroniki”. Przepiękny film z jeszcze piękniejszą muzyką.

Krakowska Filharmonia nosi imię Karola Szymanowskiego polskiego kompozytor, pianisty, pedagoga i krytyka muzycznego. Znajdziecie ją przy ul. Zwierzynieckiej 1.

Koszty przedstawiają się następująco: studenci studiów dziennych za okazaniem uprawniającego dokumentu upoważnieni są do nabycia biletu ulgowego (w cenie 15 zł) na sobotnie koncerty symfoniczne, Koncerty Uniwersyteckie oraz recitale organowe.

Paweł Pazurkiewicz

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz