06.08.2010

Rzeczywistość negocjowalna

Polska tradycja zobowiązuje do kichania na zasady. W czasach, kiedy prawo było narzucane, chwalebnie było go nie przestrzegać i obnosić się z tym. A tradycja rzecz święta, zostaje na wieki. Choć z lekkimi modyfikacjami.

więcej »

15.03.2010

Bajka o teorii i praktyce, czyli dokąd zaprowadzi nas kryzys

Kryzys to słowo-ikona ostatnich kilkunastu miesięcy. Życie publiczne i media są nim przesiąknięte. Kryzys ekonomiczny, kryzys finansowy, kryzys wartości, kryzys zachodniej kultury, kryzys religii, kryzys w Kościele, kryzys rodziny itd. Świat pogrążony w kryzysie zdaje się być niespójny, rozbity, niepewny w którą stronę iść. Taka sytuacja rodzi potrzebę pisania przyszłych scenariuszy zarówno przez praktyków, jak i wizjonerów.

więcej »

22.12.2009

Świętej pamięci „mistrza”

W szeroko pojętym „środowisku akademickim” słychać głosy, że dzisiejsze uniwersytety zmieniają tor funkcjonowania, zrywają z tradycją, stają się fabryką wiedzy, a nie miejscem doskonalenia.

więcej »

20.11.2009

To miasto to ludzie

Ciasna klitka, w obłokach dymu świecą ruchome, czerwone punkciki papierosów, syczy otwierane jakimś metalowym prętem piwo. Spotkania przeciągają się do późnych godzin nocnych, ze zlotu na zlot więzi się zacieśniają, poziom intelektualny wzrasta, butelki pustoszeją. Studia. Jedyny czas, kiedy nieformalnie, niezobowiązująco i w luźnej, przyjacielskiej atmosferze można wznieść się na wyżyny intelektualne.

więcej »

02.11.2009

Nowa choroba cywilizacyjna

Humaniści nie cieszą się wyjątkowym poważaniem w tzw. opinii powszechnej. Ich studia są pójściem na łatwiznę, ględzeniem o wszystkim i o niczym, zabawianiem się oczywistością, niczego nowego nie odkrywają, nie przyczyniają się do wąsko rozumianego postępu. wygenerowały ten pogląd, czy to powszechna opinia stworzyła wynaturzenia i potwory.

więcej »

02.10.2009

Nie lubimy kruczków

Kolejka od sekretariatu na ulicę, schody obładowane studentami, wszyscy nerwowo spoglądają na zegarki. Otwierają się drzwi. Pani zza biurka przynosi kolejną kawę, w ręku już obraca papierosa. Widząc kolejnego zainteresowanego opada na krzesło i mamrocze coś typu: wysrać się człowiekowi nie dadzą. Szara rzeczywistość rodem z PRL, jak widać wcale nie odeszła w niepamięć.

więcej »