Co może wyniknąć z małych grzeszków
Krzysztof Piesiewicz uległ szantażowi – ta informacja wydaje mi się bardziej wstrząsająca niż to, jakie świństwa i w jakim towarzystwie senator sobie aplikował
Nadzieja w trzecim pokoleniu
Świat nie wyciągnął lekcji z Holokaustu, dlatego nauczanie to nasz moralny obowiązek – rozmowa z dr Jolantą Ambrosewicz-Jacobs, dyrektorką Centrum Badań Holokaustu UJ
Mak rozsypał się w torebce, czyli jak się studiuje w Krakowie
Kwiaciarki, precle, pachnąca kawą Bracka i niekończące się rozmowy o Kancie i sensie życia – to właśnie stereotypowy wizerunek błogiego i intelektualnego studiowania w Krakowie. To, że miasto rzeczywiście jest miejscem studentów wydaje się oczywistością, chociażby ze względu na mnogość wyższych uczelni i ofert edukacyjnych. Ale jak się studiuje w Krakowie od środka, czego brakuje, a czym miasto może się chwalić?
Rzeczywistość negocjowalna
Polska tradycja zobowiązuje do kichania na zasady. W czasach, kiedy prawo było narzucane, chwalebnie było go nie przestrzegać i obnosić się z tym. A tradycja rzecz święta, zostaje na wieki. Choć z lekkimi modyfikacjami.
Znak czasów?
Doczekaliśmy chwili, gdy nasz polski polityczny światek odstawił na chwilę na bok spory i podziały, aby solidaryzować się w obliczu Większego, Niezrozumiałego. Nie obyło się oczywiście bez paru zgrzytów, ale były to raczej epizody, dość szybko załagadzane i wyjaśniane, tak aby nic nie zakłócało powagi dni należnych Zmarłym.

























