12.11.2010
Większe szanse na studencki biznes
Rozpoczyna się Tydzień Przedsiębiorczości. W Małopolsce pojawia się coraz więcej firm prowadzonych przez studentów i absolwentów uczelni. Kraków jest największym w całym kraju inkubatorem dla młodych przedsiębiorców - wynika z danych fundacji Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości.
Teraz możliwości zrobienia własnego biznesu będą jeszcze większe. Ci, którzy mają innowacyjne pomysły, mogą dostać wsparcie w wysokości 100 tys. zł.
- Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości wprowadziły po raz pierwszy w Polsce nowotarski model inwestycyjny w start-upy, czyli w młode przedsiębiorstwa, najczęściej związane z nowymi technologiami. W ramach programu zostanie wybranych 60 najciekawszych pomysłów, w które Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości zainwestują 6 mln zł - mówi Sebastian Kolisz z krakowskiego oddziału AIP.
Idea „Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości” polega na udzielaniu wsparcia młodym przedsiębiorcom i współpracy z uczelniami wyższymi. Fundacja nadaje osobowość prawną nowym firmom, więc nie trzeba rejestrować działalności gospodarczej i ponosić związanych z tym kosztów, a ponadto udostępnia adres prowadzenia działalności, prowadzi dla studentów księgowość, tworzy umowy oraz stara się o reklamę i promocję. Prowadząc firmę w takiej formie, nie trzeba płacić składek ZUS. Z takiego rozwiązania mogą korzystać osoby do 30. roku życia.
- Teraz dodatkowym wsparciem będzie dotacja dla najlepszych pomysłów biznesowych. Zwycięskie firmy mogą zyskać po 100 tysięcy złotych - tłumaczy Sebastian Kolisz. - Rozpoczął się już nabór do drugiej tury. Swój udział mogą zgłaszać firmy, działające w ramach AIP. W Krakowie inkubatory prowadzone są przy Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego oraz Uniwersytecie Ekonomicznym.
Znane są też wyniki pierwszej tury. Do finału dostały się projekty krakowskich przedsiębiorców. Jeden z nich jest autorstwa studentów informatyki.
- Chcemy stworzyć system do zarządzania kontaktami z klientami. Teraz funkcjonują już takie aplikacje, ale naszemu rozwiązaniu nadaliśmy bardziej innowacyjny kształt. Uważamy, że firmy, które z niego skorzystają, zyskają nowoczesny i wygodny system, który znacznie usprawni ich pracę - mówią Rafał Kaczka i Mateusz Kopacz.
Na co przeznaczą zdobyte 100 tys. zł? - Stworzenie takiego systemu jest kosztowne, więc na pewno zainwestujemy w potrzebne oprogramowanie, sprzęt oraz zatrudnimy nowych pracowników - tłumaczą studenci. Po skończeniu studiów, chcą nadal rozwijać swoją firmę.
- Wolimy czuć się samodzielni i niezależni. Nie mamy zadań przydzielanych z góry, tylko sami możemy wcielać w życie nasze pomysły. To daje duże możliwości rozwoju - opowiadają.
- 1
- 2
- następna »
- 1
- 2
- następna »
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
20.12.2010
Uczelnie prywatne walczą o dotacje
EDUKACJA. Uczelnie prywatne chcą być traktowane na równi z publicznymi. Rektorzy powołali Centrum Analiz i Dialogu. -
25.11.2010
Osły, rekiny i byki na uczelniach
Uniwersytet Śląski ma już swojego osiołka, a Śląski Uniwersytet Medyczny dwa wąsate sumy. Maskotki chce mieć coraz więcej szkół wyższych. -
24.11.2010
Studenci Uniwersytetu Pedagogicznego pomogą zbudować szkółkę w Tanzanii
-
23.11.2010
Student UJ odkrył nową kometę przelatujacą w pobliżu Słońca
-
16.11.2010
AGH, AE: krakowskie kuźnie prezesów
Facebook
GooglePlus
Wykop























Brak komentarzy
Dodaj komentarz