11.08.2010

Płacą 50 mln zł miesięcznie za mieszkania

STUDENCI. 50 mln złotych miesięcznie - tyle łącznie płacą wszyscy krakowscy studenci za wynajem mieszkań i kwater. Daje to pół miliarda złotych w skali całego roku akademickiego!

Co piąta poruszająca się po ulicach Krakowa osoba to student - według danych GUS-u z 2009 roku na około 755 tys. mieszkańców miasta przypadało aż ponad 185 tys. studentów. Dlatego nie dziwi fakt, że w Krakowie prężnie rozwijają się skierowane do tej grupy usługi, na których można nieźle zarobić.

Swoją szansę wykorzystali między innymi właściciele mieszkań, oferujący młodym ludziom lokum na czas nauki na uniwersytetach. Szacuje się, że wszyscy wynajmujący kwatery studenci spoza Krakowa wydają miesięcznie 50 mln zł, czyli ponad pół miliarda rocznie na opłaty związane z ich wynajmem i eksploatacją.

Jak mówi Krzysztof Bartuś, prezes Instytutu Analiz Monitor Rynku Nieruchomości, ponad połowa studentów, czyli około 100 tys., jest zmuszona do poszukiwania pokoju lub mieszkania do wynajęcia. Ma na to wpływ przede wszystkim stosunkowo niewielka liczba miejsc w akademikach i domach studenckich: dwa lata temu było to nieco ponad 21 tys. Przykładowo, z akademickich łóżek największego w Krakowie Miasteczka Studenckiego AGH może skorzystać tylko dziewięć z niemal 35 tys. żaków tej uczelni - daje to niecałe 26 procent. Jeszcze mniej korzystny przelicznik jest na Uniwersytecie Jagiellońskim: uczelnia dysponuje jedynie 3500 miejscami w domach studenckich na ponad 50 tys. młodych ludzi.

To tylko kropla w morzu potrzeb, a sytuację wykorzystują właściciele mieszkań. Szacuje się, że lokatorami co najmniej połowy wszystkich wynajmowanych w Krakowie mieszkań są studenci. - Bardzo wiele mieszkań jest kupowanych specjalnie pod wynajem, szczególnie w rejonach Ruczaju i Nowej Huty - podkreśla Mariusz Chybiorz ze Studenckiego Biura Kwater "Chata Żaka". - Jest to jeden z najbezpieczniejszych sposobów lokaty kapitału - dodaje Krzysztof Bartuś z MRN.

Przeciętny student jest gotowy wydać na mieszkanie miesięcznie średnio 400-500 zł, wliczając w to wszystkie opłaty. Oczywiście, są kwatery droższe i tańsze - najwięcej zależy od standardu oraz lokalizacji. Najbardziej pożądane są mieszkania położone nieopodal uczelni lub w pobliżu przystanków komunikacji miejskiej, zwłaszcza tramwajowej. Mniejsze znaczenie ma zielona okolica czy bliskość różnego rodzaju punktów usługowych. - Od lat dużym wzięciem cieszą się mieszkania w kamienicach, które - choć mają niższy standard - są zazwyczaj atrakcyjnie umiejscowione - mówi Bartuś. Dodaje, że rynek wymusza na wynajmujących coraz lepsze wyposażanie oferowanych lokali. Rosną zarówno wymagania studentów, jak i ich rodziców, którzy często uczestniczą w procesie poszukiwania lokum dla swoich pociech, zwłaszcza tych dopiero rozpoczynających studia. Niezbędnym minimum stała się urządzona łazienka i kuchnia, a według danych akcji "Wynajmuj bezpiecznie" dla 39 procent żaków kluczowym czynnikiem wpływającym na decyzję o wynajmie jest dostępność stałego łącza internetowego.

Krzysztof Bartuś podkreśla, że we właścicielach nadal pozostał pewien lęk przed wynajmowaniem mieszkań studentom. - Łączy się to ze "złą sławą" takich lokatorów, bo są często skrzyknięci przypadkowo i dość intensywnie eksploatują lokal, który wymaga remontu dwa-trzy razy szybciej niż normalnie - stwierdza.

Dużą popularnością cieszy się wynajmowanie kwater z polecenia kogoś znajomego. - Istnieje przekonanie, że dużo bezpieczniej jest udostępnić swoje mieszkanie dalszej rodzinie czy znajomym znajomych - dodaje Bartuś. Mariusz Chybiorz jest zdziwiony niektórymi wymaganiami, jakie stawia się przed przyszłymi lokatorami. - Byli nawet tacy, którzy chcieli od studentów referencje, choć nikt nie wie, co przez to rozumieć - mówi.

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Zbigi
2010-08-11 10:44:34

Studenci piją alkohol, "imprezują" i nic dziwnego, że nikt nie chce im wynająć lokalu. To najgorsza grupa społeczna.

Odpowiedz »

podpis czytelny
2010-08-12 10:53:56

I jeszcze są tak głupi, że zgadzają się na płacenie wygórowanych czynszy w "apartamentach" przypominających budę dla psa.

Odpowiedz »

Dodaj komentarz