05.04.2011
Lekarz drugą ofiarą błędu medycznego
Nowelizacja ustawy o prawach pacjenta wprowadza w miejsce "błędu lekarskiego" szersze pojęcie "zdarzenia niepożądanego". Będziemy więc mieli zdefiniowany w prawie problem, którego skali nie znamy, bo w Polsce nie ma systemu raportowania o takich zdarzeniach.
Oba pojęcia, błędu lekarskiego i zdarzenia niepożądanego, były przedmiotem IV sympozjum "Dylematy etyczne w praktyce lekarskiej - jak lekarz powinien postąpić, gdy popełni błąd", które otworzyło X Krajową Konferencję Szkoleniową "Interna 2011 - Postępy w chorobach wewnętrznych".
"Zdarzenie niepożądane (ZN) to niezamierzone, niespodziewane wydarzenie w procesie leczniczym powodujące przejściową lub trwałą szkodę pacjenta", natomiast błędem medycznych jest "ZN, którego można było uniknąć lub mu zapobiec (np. respektując standardy), ale tego nie uczyniono".
Taką definicję przytoczył prof. Richard Cranovsky (Global Virtual Faculty, Fairleigh Dickinson University, Florham, NJ, USA; RC-Consulting, Lozanna/Epalinges, Szwajcaria) informując, że według danych Światowej Organizacji Zdrowia 10-13% hospitalizowanych pacjentów może doznać szkody na skutek "zdarzeń niepożądanych".
W Szwecji pod koniec ubiegłej dekady zbadano prawie dwa tysiące przypadków hospitalizacji i w ponad 12% wykryto ZN. 9% można było zapobiec, a 3% było przyczyną zgonu. Nie oznacza to jednak, że we wszystkich przypadkach ZN mamy do czynienia z błędem lekarza, czy z sytuacją gdzie przyczyną jest działanie lekarza. Przyczynami ZN są bowiem również: stan sprzętu, jakość farmaceutyków, organizacja pracy czy warunki ekonomiczne.
Nie ma żadnych wiarygodnych danych co do ilości "zdarzeń niepożądanych" w Polsce, ale zakłada się, że sytuacja wygląda podobnie jak w innych krajach Europy zachodniej. Według Rzecznika Praw Pacjenta Krystyny Kozłowskiej oznacza to, że może być ich nawet ponad 800 tys. rocznie, choć te szacunki nie obejmują pomocy ambulatoryjnej i POZ.
Od pewnego czasu samorząd lekarski i eksperci apelują o stworzenie krajowego rejestru ZN, bowiem ich nieukrywanie jest nie jedynym wprawdzie, ale koniecznym warunkiem do ich analizy i unikania w przyszłości. Zdaniem prof. Cranovsky'ego "w erze coraz większej przejrzystości we wszystkich dziedzinach życia w społeczeństwach demokratycznych szanujących prawa człowieka utrzymywanie mitu perfekcyjności medycyny i pracowników medycznych oraz zwyczaju przemilczania błędów lub zaprzeczania jakimkolwiek błędom nie powinno mieć miejsca".
Idąc tym tropem dr Piotr Gajewski (Medycyna Praktyczna) i prof. Romuald Krajewski (wiceprezes NIL) dowodzą, że "otwartość w tej dziedzinie" będzie procentować zarówno w przypadku pacjentów, jak i lekarzy, pozwoli wyciągać wnioski z własnego postępowania, by owocem indywidualnej szkody była korzyść dla kolejnych pacjentów w postaci uniknięcia kolejnych ZN" oraz "ułatwi utrzymywanie dobrej relacji z pacjentem pomimo zaistniałej szkody, a dzięki temu będzie sprzyjać kontynuacji leczenia, także zaistniałych powikłań". W sposób oczywisty może to również mieć wpływ na ograniczenie przyszłych roszczeń ze strony poszkodowanych.
Eksperci podkreślają, że obecnie wśród pacjentów wzrasta świadomość ich praw. Do Biura Rzecznika Praw Pacjenta wpływa miesięcznie 3-5 tysięcy spraw o naruszenie praw pacjenta. Pomiędzy I a IV kwartałem roku 2010 liczba skarg wzrosła o 170%. Ich waga jest rozmaita. Część z nich jest niezasadna, ale są też ewidentne i bulwersujące przypadki, jak pomyłkowe podanie dziecku podczas terapii onkologicznej dziesięciokrotnie wyższej (!) dawki leku niż przepisana.
Rozwiązania ustawowe, które wkrótce wejdą w życie wprowadzają możliwość dochodzenia w sprawach ZN nie tylko na drodze sądowej ale i na krótszej oraz prostszej drodze administracyjnej. Trzeba, aby w ślad za tym poszedł też wzrost świadomości praw i obowiązków wśród lekarzy.
Według dr. Piotra Mierzewskiego, dyrektora Wydziału Zdrowia Rady Europy, lekarze muszą aktywnie uczestniczyć w tworzeniu nowej kultury bezpieczeństwa, w której poszukuje się nie winnych lecz przyczyn zdarzeń niepożądanych i wspólnie dąży się do ich wyeliminowania. Zaznacza przy tym, że często lekarz jest drugą ofiarą błędu medycznego i potrzebuje pomocnej rady jak postępować w wypadku zetknięcia się lub popełnienia błędu. W tym celu zaleca ABC kryzysowego zachowania obejmujące 6 kroków: przyznać się, przeprosić, pocieszyć, ujawnić, wyciągnąć naukę, naprawić szkodę.
Uczestnicy konferencji oceniają dzisiejszy poziom kultury bezpieczeństwa w polskiej ochronie zdrowia jak bardzo niski. Przejawia się to właściwie na każdym etapie, za czynając od skłonności do ukrywania zdarzeń niepożądanych, poprzez niechęć do przeprosin, a kończąc na oporze przy zadośćuczynieniu.
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Artykuł tylko w wersji internetowej
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
12.07.2011
Jak się czują Polacy?
W ciągu ostatnich 5 lat subiektywna ocena stanu zdrowia Polaków poprawiła się - wynika z raportu Głównego Urzędu Statystycznego "Stan zdrowia ludności Polski w 2009 r.", sporządzonego na podstawie Europejskiego Ankietowego Badania Zdrowia... -
03.06.2011
Lekarze poz nie wykonają szczepień zalecanych?
Grozi nam większa zachorowalność na grypę - ostrzegają lekarze rodzinni zrzeszeni w Federacji Porozumienie Zielonogórskie. Wkrótce lekarze podstawowej opieki zdrowotnej będą musieli ograniczyć się do szczepień obowiązkowych, a... -
13.05.2011
Wystawianie recept - strach się bać
-
13.05.2011
Prezydent podpisał ustawę o działalności leczniczej
-
11.05.2011
Większość Polek unika badań cytologicznych
Facebook
GooglePlus
Wykop










Brak komentarzy
Dodaj komentarz