03.09.2010

Czy w Polsce lekarz może wyłączyć stymulator serca na życzenie pacjenta, jeśli prowadzi to do zgonu pacjenta?

Dotychczasowy wywód był poświęcony prawu lekarza do wyłączenia stymulatora serca. Kończąc rozważania, warto odnieść się do kwestii, czy lekarz ma taki obowiązek. Czy zatem na żądanie chorego musi dokonać takiej czynności? Warto zwrócić uwagę, iż przepisy przewidują możliwość odmowy udzielenia świadczeń zdrowotnych. Pierwsza wątpliwość dotyczy ustalenia, czy wykonanie omawianego zabiegu jest w ogóle rodzajem świadczenia zdrowotnego. Nie analizując bliżej tego pojęcia, można przyjąć, iż świadczeniem takim są "wszelkie czynności ukierunkowane na ochronę życia lub zdrowia ludzkiego, wykonywane zgodnie z prawidłami wiedzy medycznej przez wykwalifikowane osoby" (por. Kubiak R.: Prawo medyczne. Wykłady specjalizacyjne. Warszawa 2010: 19). Jest to zatem bardzo szeroka definicja, akcentująca jednak cel leczniczy (poprawę stanu zdrowia). Z drugiej strony pojęcie zdrowia jest również traktowane dość szeroko. Zakładając więc, iż zaprzestanie terapii za pomocą stymulatora serca może w efekcie poprawić komfort życia, a zatem de facto spowodować "poprawę" zdrowia, działanie takie można uznać za rodzaj świadczenia zdrowotnego (interpretacja taka jest jednak dość ryzykowana). Jeśli zaś omawiany zabieg nie należałby do takiej kategorii, to lekarz naturalnie nie musiałby go wykonywać. Przyjmując jednak nawet, że jest to rodzaj świadczenia zdrowotnego, lekarz może powołać się na art. 38 lub 39 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Pierwszy ze wskazanych przepisów dozwala na niepodjęcie się leczenia pacjenta albo odstąpienie od niego. Z kolei art. 39 zawiera konstrukcję tzw. klauzuli sumienia. Zgodnie z nią lekarz może się powstrzymać od wykonania świadczeń zdrowotnych niezgodnych z jego sumieniem. Chcąc skorzystać z przytoczonych regulacji, lekarz musi jednak spełnić określone w nich warunki. Przede wszystkim powinien wskazać realne możliwości uzyskania takiego świadczenia u innego lekarza.

Podsumowując, można zatem przyjąć, iż zasadniczo lekarz może na żądanie pacjenta zaprzestać zabiegów niezbędnych do dalszego funkcjonowania stymulatora serca (zaniechanie). Nie poniesie odpowiedzialności, ale tylko wówczas, gdy żądanie to było skuteczne prawnie. Wątpliwa jest natomiast dopuszczalność aktywnego wyłączenia urządzenia. W każdym przypadku lekarz nie jest związany takim żądaniem, przepisy przewidują bowiem możliwość odmowy udzielenia świadczeń zdrowotnych (o ile w ogóle tego rodzaju zabieg mieści się w kategorii świadczenia zdrowotnego). Lekarz nie musi zatem zadośćuczynić życzeniu chorego. Oceny wspomnianych uwarunkowań należy jednak dokonywać indywidualnie w każdym przypadku.

Dr n. praw. Rafał Kubiak
p. o. kierownika Zakładu Prawa Medycznego
Katedra Nauk Humanistycznych
Uniwersytet Medyczny w Łodzi

www.mp.pl

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz