06.02.2012
Policja i media nie wierzą w pobicie za narodowość
Policja zabezpieczyła nagrania z kamer monitoringu pobliskiego banku oraz bankomatu i liczy, że nagrania te pomogą w ustaleniu sprawców pobicia Daniela Cz. Fot. Marian Paluszkiewicz
Śledczy prowadzący sprawę pobicia Daniela Cz. wstępnie przyjmują, że incydent ten nie miał podłoża narodowościowego, lecz był chuligańskim działaniem nieznanych sprawców. Poinformował o tym naczelnik 2. Komisariatu Komendy Głównej Policji Wilna Arūnas Paulauskas.
— Nie możemy twierdzić, że do pobicia doszło na tle narodowościowym. Ze wstępnych ustaleń wynika, że prawdopodobnie był to wybryk chuligański. Ostatecznie jednak powody pobicia Daniela Cz. będziemy mogli ustalić po znalezieniu sprawców pobicia i ich przesłuchaniu — powiedział Arūnas Paulauskas. Dodał też, że w sprawie incydentu z 20 stycznia, do którego doszło w okolicach wileńskiego Domu Kultury Polskiej, jest tylko jeden poszkodowany — Daniel Cz. Jego koledzy są w śledztwie świadkami. Szef 2. Komisariatu nie prognozuje jednak wyniku śledztwa.
— Mamy zeznania świadków, na podstawie czego zostały zrobione portrety pamięciowe ewentualnych sprawców pobicia. Teraz trwa ich poszukiwanie. Badane też są nagrania monitoringu miejskiego z kamer pobliskiego banku. Zabezpieczyliśmy też i badamy nagranie z pobliskiego bankomatu — wyjaśnia Paulauskas. Jak zauważa, utrudnieniem jest to, że o incydencie przy DKP policja została poinformowana nie natychmiast, lecz po dwóch godzinach. Sprawę zgłosił lekarz, do którego zgłosił się poszkodowany.
— Gdyby policja była poinformowana natychmiast po incydencie, to mielibyśmy więcej szans na zatrzymanie sprawców bezpośrednio po pobiciu — mówi Arūnas Paulauskas.
Tymczasem sprawa pobicia młodego Polaka za to, że rozmawiał z kolegami po polsku, wywołała oburzenie polskich polityków i organizacji, jak również organizacji polonijnych. Śledztwu uważnie też przyglądają się polskie media na Litwie oraz w Polsce.
Tymczasem litewscy politycy i media zgodnie milczą. Nie dostrzegają sprawy. Od czasu incydentu przed DKP w litewskich mediach pojawiła się jedynie krótka informacja agencyjna, w której redaktorzy starają się zbagatelizować sprawę, twierdząc, że policja nie dostrzega tła narodowościowego w sprawie pobicia ucznia polskiego Gimnazjum im. Jana Pawła II.
Z naszych ustaleń wynika, że materiał agencyjny zamieścił tylko jeden portal internetowy, zresztą nie największy. Pozostałe media zgodnie zignorowały doniesienia polskich mediów o pobiciu młodego Polaka, a nawet informację agencyjną sugerującą, że chłopiec został pobity nie z powodu swojej narodowości.
— Przyznam, że nie wiedziałem wcześniej o tym przypadku i tylko dlatego o tym nie pisaliśmy, a nie, żeby była jakaś chęć pominięcia tej sprawy — mówi redaktor naczelny jednego z największych litewskich portali Liudas Dapkus. Podkreśla też, że niektóre przypadki, tak jak np. sprawa pobicia Daniela Cz., mogą zwyczajnie utonąć w potoku wydarzeń kryminalnych, jakie codziennie zalewają litewskie media.
Stanisław Tarasiewicz
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Artykuł tylko w wersji internetowej
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
10.04.2012
Kolejna krucjata przeciwko Karcie Polaka
Grupa posłów na Sejm chce zmiany ordynacji wyborczej, na mocy której właściciele Karty Polaka nie mogliby być wybierani do parlamentu, zaś wybrani — w przypadku ustalenia faktu posiadania przez nich Karty Polaka — automatycznie traciliby... -
10.04.2012
Polityczni „partyzanci” szykują się na wybory
Wpisem do państwowego rejestru osób prawnych „Registrų centras” w środę zakończył się oficjalny proces rejestracji Partii Ludzi Litwy (Lietuvos žmonių partija). -
10.04.2012
Minister zabrał sierotom święta
-
24.02.2012
Na Litwie rosną szeregi długotrwale bezrobotnych
-
24.02.2012
Upubliczniono niepełną listę rezerwistów KGB
Facebook
GooglePlus
Wykop










Brak komentarzy
Dodaj komentarz