07.02.2012

Spotkanie z Myronem Kyprianem

JURIJ SMIRNOW

Wybitny współczesny scenograf i malarz Myron Kyprian, fot. JURIJ SMIRNOW

Formalnym powodem do rozmowy o twórczości Ludowego Artysty Ukrainy, wybitnego współczesnego scenografa i malarza Myrona Kypriana była jego nowa książka „Wspomnienia. Scenografia. Malarstwo”, wydana w 2011 roku we Lwowie w nakładzie 500 egzemplarzy. To już druga autobiograficzna pozycja autora. Pierwsza pt. „Wszystko w przeszłości”, zobaczyła świat w 2002 roku i spowodowała liczne rozmowy w artystycznym środowisku Lwowa, jak również liczne komentarze lwowskiej prasy. Pisał o niej i Kurier Galicyjski.

Myron Kyprian urodził się w 1930 roku w Winnikach koło Lwowa. W latach 1948–52 studiował we Lwowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Od 1954 roku był głównym scenografem Teatru Lalek, zaś od 1957 roku – głównym scenografem Teatru im. Marii Zańkowieckiej. W tym teatrze pracuje do dziś, czyli już ponad 50 lat. Można śmiało stwierdzić, że twórczy wizerunek teatru został sformowany przy bezpośrednim udziale pana Myrona. W jego dorobku twórczym – setki spektakli. Aktywnie współpracował i z innymi scenami, m.in. z kijowskim teatrem im. Iwana Franki. W 1978 r. został odznaczony Narodową premią Ukrainy im Tarasa Szewczenki. Był inicjatorem organizacji muzeum teatru im. Zańkowieckiej. Również z jego inicjatywy w gmachu teatru ustawiono tablicę pamiątkową upamiętniającą Stanisława hrabiego Skarbka, który był w XIX wieku fundatorem gmachu teatru dla miasta Lwowa.

Myron Kyprian jest niezwykle ciekawą osobistością, przedstawicielem tej niestety nielicznej inteligencji galicyjskiej, która w nasze dni prezentuje wysokie wartości duchowe i kulturalne, która jest ogniwem, łączącym czas obecny z historią. Dla tych ludzi honor i uczciwość nie są pustym dźwiękiem. Wysoka kultura osobista łączy się w nim ze zrozumieniem tradycji galicyjskiej, wielonarodowościowej, wieloobrzędowej kultury naszego kraju, tolerancją i poważaniem kultury innych narodów. Jak i większość przedstawicieli przedwojennej inteligencji galicyjskiej, Kyprian ma w swoi rodowodzie Ukraińców, Polaków, Austriaków, jest bliżej, lub dalej spokrewniony prawie ze wszystkimi znanymi rodami galicyjskimi. Utrzymuje bliskie kontakty z nimi, gdzie by nie rzucił ich los: do Polski, Hiszpanii, Francji i Anglii.

W nowej książce Myron Kyprian podaje setki nazwisk znanych ludzi, swoich krewnych oraz wybitnych przedstawicieli kultury i sztuki, z którymi współpracował, czy po prostu utrzymuje przyjacielskie stosunki. Jest wśród nich Barbara Czartoryska z Warszawy, rodzina Makowieckich z Hiszpanii, Jan Skarbek z Londynu, Maria i Wiridiana Rej z Francji etc.

Jako scenograf, Kyprian współpracował z pisarzami tej miary co Oleś Gonczar i Aleksander Kornijczuk. Obydwaj klasycy literatury ukraińskiej bardzo cenili jego scenografie napisane do ich dzieł. Na przykład, Kornijczuk w 1969 roku sprezentował Kyprianowi swój autorski tekst sztuki „Pamięć serca” z taką dedykacją: „Drogiemu przyjacielowi Myronowi – człowiekowi wielkiego serca i wielkiego talentu”. Sam Kyprian dobrze rozumie odpowiedzialność współczesnej inteligencji za losy Ukrainy, naszego miasta, naszej kultury. On też rozumie, że bardzo często nikt w rządzie nie chce słuchać tych ludzi i że pieniądze znaczą więcej niż sumienie. Nie zważając na swoje osiemdziesiąt lat i gorzkie doświadczenia z dawnych lat, był i pozostaje idealistą, który wierzy w prawdę, sztukę i uczciwość ludzi... Do potwierdzenia tych myśli pozwolę sobie na przytoczenie kilku cytatów z jego nowej książki.

„Urodziłem się i dorastałem, – pisze Kyprian, – w arystokratycznej rodzinie z wielowiekowymi tradycjami. Przodkowie całe swoje życie poświęcili wysokim postępowym ideom równouprawnienia i w przekonaniu o godności ludzkiej, nie zważając na pochodzenie socjalne i narodowość...

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz