22.11.2011
Stadion we Lwowie otwarty
Od chwili uzyskania prawa do organizacji rozgrywek Euro 2012 przez Polskę i Ukrainę, mieszkańcy Lwowa czekali na otwarcie nowego stadionu. Liczni sceptycy nie wierzyli, że ten stadion na 35 tys. widzów zostanie ukończony w terminie, że nie porzucą prac w pół drogi. Jednak się udało! I dowód temu dało feeryczne otwarcie Areny Lwów 29 października br.
Polska i ukraińska piłka nożna sięgają swymi korzeniami Lwowa, gdzie w 1894 roku miejscowa drużyna zagrała mecz z gośćmi ze Lwowa. Od tej pory zaczęły się sukcesy Czarnych, Pogoni, Karpat. Myślę, że Arena Lwów jednocześnie jest pomnikiem dawnych zwycięstw lwowskiego i halickiego futbolu i nadzieją na świetlaną przyszłość.

Choć Arena Lwów nie jest rekordzistą pod względem ilości miejsc, jednak jej zalety – nie w ilości, a w jakości. Myślę o jakości oglądania. Boisko rzeczywiście, jak na dłoni, nawet z „martwych” bocznych sektorów widok całkiem dobry. Trybuny widzów zaprojektowane są w taki sposób, aby stworzyć wrażenie obecności na boisku. Wygodne krzesła z odchylanymi siedzeniami, szeroka promenada z licznymi stoiskami, liczne ekrany telewizyjne, szerokie schody, półprzeźroczysty dach, chroniący widzów od deszczu i słońca, przestronne toalety – wszystko świadczy, że standardów udało się dotrzymać.
Podstawowym problemem pozostaje rozwój infrastruktury wokół stadionu. Brak dogodnych podjazdów odczuli wszyscy, którzy chcieli zabawić się na otwarciu. Straszne korki zablokowały przylegające ulice, Stryjską i obwodnicę, tak, że niewielki odcinek, który w zwykły dzień można przejść w ciągu 10 minut, auta pokonywały w godzinę. Niektórzy nie wytrzymywali nerwowo: porzucali samochody i szli na piechotę po bezdrożu. Pod nogami – plac budowy, piasek, żwir, kurz. Szczególnie ucierpiały kobiety, które wybrały się w szpilkach. Ale wszystkie niedogodności i pierwsze wrażenia zrekompensowało widowisko otwarcia.
Ceremonia rozpoczęła się o 19:30 i trwała dwie godziny. Większość widzów otrzymała zaproszenia na imprezę gratis. Rozdawano je w związkach zawodowych, uczelniach. Ci, którzy nie otrzymali upragnionej przepustki płacili po 350-400 hrn. za bilet, lub wykupywali zaproszenia po 100-200 hrn. Stadion był wypełniony w 75%.
Na rozgrzewkę publiczności wystąpiła Rusłana. Przedstawiła nowa piosenkę-krzyczałkę – „Dawaj, graj!”. Piosenkarka spodziewa się że jej „krzyczałka” zdobędzie popularność i pomoże piłkarzom nie raz wygrać. Sama Rusłana miała mniej szczęścia – poślizgnęła się na scenie, potem poszła w przeciwną do kierunku ruchu stronę i została przypadkowo potrącona przez jednego z aktorów. Ten wypadek zauważyli nieliczni, bo widzowie zachwycali się w tym momencie laserowym show, demonstrowanym przez 60 potężnych reflektorów.
Tymczasem odbyła się akcja plenerowa w wykonaniu ponad 1000 uczestników, przebranych w charakterystyczne stroje halickie. Przedstawiono kilka scen z historii miasta – jego założenia, zniszczenia przez najeźdźców (podobnych do Tataro-Mongołów, czy psigłowych wojów Iwana Groźnego), po wyzwolenie przez księcia, który wjechał w otoczeniu swoich rycerzy. Sceny miały bardziej symboliczny niż historyczny charakter, ale widowiskowości nie brakowało.
- 1
- 2
- następna »
- 1
- 2
- następna »
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Artykuł tylko w wersji internetowej
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
07.02.2012
Apel przeciw barierom
Ponad siedem tysięcy podpisów zebrano pod ukraińsko-polskim apelem młodzieży do Parlamentu Europejskiego. Przesłaniem tej inicjatywy jest poparcie wstąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej. Postulowano też likwidację barier, które symbolizuje... -
07.02.2012
Spotkanie z Myronem Kyprianem
Formalnym powodem do rozmowy o twórczości Ludowego Artysty Ukrainy, wybitnego współczesnego scenografa i malarza Myrona Kypriana była jego nowa książka „Wspomnienia. Scenografia. Malarstwo”, wydana w 2011 roku we Lwowie w nakładzie 500... -
07.02.2012
Polsko-ukraińska współpraca w dziedzinie sztuki sakralnej
-
07.02.2012
Anna Dymna we Lwowie
-
26.01.2012
Zrujnujmy Ukrainę razem!
Facebook
GooglePlus
Wykop









Brak komentarzy
Dodaj komentarz