04.03.2010

Historia w znaczki wpisana

ZBRODNIA BEZ KARY

Wiadomo, że w czasie wojny, a także po jej zakończeniu ani USA, ani W. Brytania nie zawszeodnosili się do Polaków tak, jak należało wobec sojusznika w walce z Hitlerem, zmagającego się z jego machiną wojenną od 1939 r. Także na ten temat można by wiele napisać. Posłużmy się tu jednak tylko dłuższym cytatem, zaczerpniętym z książki Laurence’a Reesa „Za zamkniętymi drzwiami”, który w kilku zdaniach tę kwestię tak podsumował: Sposób postępowania zachodnich aliantów wobec Polaków był niegodziwy, od tuszowania sprawy Katynia, po tajny układ w Teheranie, na mocy którego zmieniono granice Polski, nie pytając o zdanie samych Polaków; od spotkania w Moskwie, podczas którego Churchill oskarżył członków rządu polskiego na uchodźstwie o „gruboskórność” i chęć „zniszczenia Europy”, po wyłączenie polskich żołnierzy z udziału w Paradzie Zwycięstwa w Londynie w 1946 r.

 Kolejność ilustracji (tylko dla orientacji): (10 000), (100 001), (10 002), (10 003-10 004), (5),  (Katyń, Wyspy Marshalla),  (Katyń, z podpisem Stalina)

Tadeusz Kurlus

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Zbigniew KORNELL
2010-03-26 15:33:56

70. ROCZNICA ZBRODNI KATYŃSKIEJ WOJEWODA MAZOWIECKI, BW.II.0719/9/10, Warszawa, 29 stycznia 2010 r. Pan Zbigniew KORNELL . Szanowny Panie. Proszę przyjąć wyrazy najwyższego uznania dla postawy życiowej Pańskiej matki, śp. Ireny KORNELL. Dzieje jej życia są symbolem losu Polek – żon i matek ofiar Charkowa, Katynia, Miednoje. Codziennym doświadczeniem Pańskiej matki były ból po stracie najbliższej osoby, zmaganie ze świadomością bestialskiego mordu i beznadziejna walka z kłamstwem katyńskim. Sprostanie tym wyzwaniom stanowiło akt bohaterstwa. Natomiast za przejaw heroizmu śp. Ireny KORNELL należy uznać wierność wartościom II Rzeczypospolitej wbrew trudnej sytuacji materialnej i szykanom ze strony władz komunistycznych, zwłaszcza tak drastycznym jak eksmisja do baraku, zamieszkiwanego przez środowiska patologiczne. Chylę czoła także wobec cierpień, które były udziałem Pańskiej matki po 1989 roku. Jej niezawiniona, postępująca degradacja społeczna i upokorzenie zasługują na najwyższy szacunek. Życzę Panu pomyślności w staraniach o uhonorowanie pamięci matki i jej pośmiertne zadośćuczynienie. Z wyrazami szacunku. WOJEWODA MAZOWIECKI

Odpowiedz »

Dodaj komentarz