01.01.2012
Głosić imię Boga w Nowym Roku
Ks. Wit Pasierbek SJ: ROZWAŻANIA NIEDZIELNE
"Opowiedzieli o tym, co im zostało objawione o tym Dziecięciu" (Łk 2, 17)
Jezus narodził się w Betlejem. Poza Maryją i Józefem nikt nie znał tego Dziecka. Dzisiaj wiadomości rozchodzą się w błyskawicznym tempie, ponieważ jest armia dziennikarzy, którzy nie tylko informują, co się wydarzyło, ale często artystycznie tworzą wiadomości, które czasami mają szczególny, określony cel: jakiś skandal, czy też inną sensację. I co wtedy robi człowiek/czytelnik? Wierzy, jakby to była Ewangelia, zostawiając na boku swoją inteligencję, wiedzę, mądrość i zdrowego ducha rozeznania.
Także Bóg ma swoich dziennikarzy. Posiada całą armię aniołów, którzy objawiają ludziom Jego tajemnice. To samo przydarzyło się pasterzom, którzy w nocy pilnowali trzodę, i którym anioł ogłosił radosną wieść o narodzeniu Zbawiciela w Betlejem. I któż z nas nie pobiegłby, by sprawdzić tę wielką nowinę?
I pasterze udają się do Betlejem, ale jako prawdziwi, Boży dziennikarze, którzy nie tylko dostrzegają fakty zewnętrzne, ale weryfikują prawdę, którą im oznajmił anioł. W ten sposób stają się wiarygodnymi przekazicielami i posłańcami Bożych obietnic. Idą i ogłaszają światu Tego, Którego znaleźli w betlejemskim żłóbku.
Gdybyśmy my, chrześcijanie, prawdziwi dziennikarze Boga, wprowadzali prawdę Ewangelii w historię świata z odwagą i miłością serca, wówczas każdy człowiek byłby przenoszony w nadprzyrodzony świat swojego życia. Często, także z naszego powodu, wielu żyje w śmiertelnej immanencji przemijalności. Poza pasterzami, wszyscy inni dostrzegali w grocie ubogi żłóbek i zwyczajne dziecko. Nic więcej! Bez chrześcijan, Bożych dziennikarzy, współczesny człowiek często widzi tylko śmierć, nieszczęścia, dehumanizację, ubóstwo, duchową nędzę i tysiące innych rzeczy, które go czynią nieszczęśliwym. Tymczasem, współcześni uczniowie Jezusa, winni wkładać w tę głęboką immanencję najwyższą transcendencję Ewangelii, pomagając w ten sposób otworzyć się światu na nadzieję, odkrywać inny sens życia.
"Maryja zachowywała te wszystkie sprawy i rozważała je w swoim sercu. A gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł".
Ten nowy rok kalendarzowy 2012 powinniśmy rozpoczynać w imię Boże, w imię Tego, Którego "nazwano imieniem: Przedziwny Doradca, Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec, Książe Pokoju" (Iz 9, 5). Dzisiejsza uroczystość Bożej Rodzicielki i Imienia Jezus chce nam przekazać podstawową prawdę o Bogu - imię Jezus znaczy: "Jahwe - Bóg jest zbawieniem".
Imię własne wśród narodów starożytnych, ale także dzisiaj, jest jakby kompendium rzeczywistości i tożsamości, którą wyraża, jest znaczeniem obecności i działania jakiegoś bytu. Znajomość imienia jakiejś osoby zawiera w sobie bardzo szczególną z nią relację; oznacza całego człowieka w jego autonomii, identyczności i niepowtarzalności. Mówić do kogoś po imieniu, znaczy wejść z nim w relację pewnej intymności, w jakimś sensie go posiąść, poznać tego człowieka. Inną rzeczą jest mówić do kogoś: "pan", "pani", a inną jeszcze wymawiając jego imię. Jezus jest Dobrym Pasterzem dlatego, że zna po imieniu każdą owcę ze swej owczarni.
- 1
- 2
- następna »
- 1
- 2
- następna »
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
17.03.2012
Bóg zbawia razem z człowiekiem
" Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne" (J3, 16) -
03.03.2012
Zmagania wiary
" A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych" (Mk 9,9) -
18.02.2012
Zdrowie na duszy i ciele
-
04.02.2012
Codzienność Jezusa i chrześcijanina
-
14.01.2012
Spotkanie z Mistrzem
Facebook
GooglePlus
Wykop
















Brak komentarzy
Dodaj komentarz