27.02.2010
Świadectwa świętości
Jedną z takich historii ujawnił kard. Stanisław Dziwisz. Jej bohaterem jest umierający na raka mózgu Amerykanin. Miał już tylko trzy życzenia: spotkać Papieża, odbyć pielgrzymkę do Rzymu i wrócić do USA, by tam umrzeć. Latem 1998 r. Amerykanin został zaproszony do Castel Gandolfo, gdzie uczestniczył w mszy odprawionej przez Papieża, choć Żyd, nieświadomy kościelnych zakazów, przyjął komunię świętą i krótko rozmawiał z Papieżem. Wkrótce potem ówczesny osobisty sekretarza Jana Pawła II otrzymał telefon z wiadomością, że rak zupełnie zniknął.
W archiwum procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II znajdują się tysiące świadectw cudownego uzdrowienia lub innych łask, które w opinii ich autorów, wydarzyły się za przyczyną Jana Pawła II. Wśród nich jest świadectwo włoskiego kardynała Francesco Marchisano. Przed laty kardynał przeszedł operację tętnicy szyjnej. Operacja, wskutek błędu lekarskiego, zakończyła się paraliżem prawej struny głosowej. Kard. Marchisano prawie nie mówił. Z jego relacji wynika, że Jan Paweł II dotknął jego szyi i powiedział: "będę się modlić do Pana o Twoje uzdrowienie". "Po jakimś czasie zacząłem normalnie mówić" - wyznał kardynał.
Osoby, które przysłały swoje świadectwa do Biura Postulacji procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II, piszą nie tylko o cudownych uzdrowieniach, ale również o licznych łaskach, jakich doznały za wstawiennictwem papieża Polaka. Są to łaski nawrócenia, pojednania z najbliższymi, rodzicielstwa, uwolnieniena z nałogów. W listach są też podziękowania za dar różnych talentów, za pomoc w wyborze drogi życiowej i za uporanie się z trudną sytuacją życiową.
- Któregoś razu przed koncertem dostaję arytmii serca - wspomina Krzysztof Krawczyk, piosenkarz. - Wiedząc, że ludzie modlą się do Ojca Świętego i On im pomaga, wziąłem więc za różaniec modląc się po raz pierwszy za wstawiennictwem Papieża. Prosiłem jak dziecko: "Ojcze Święty mam koncert, przecież ja dla Ciebie śpiewam podczas wieczoru dwie piosenki, i zaczynam się modlić. Na ostatniej dziesiątce różańca arytmia mi zniknęła. Poszedłem pod prysznic i tak sobie myślę, jaki jestem niegodny, niedobry. I nagle usłyszałem wewnętrzny głos: "Nie przesadzaj".
Od tamtego czasu Krzysztof Krawczyń za każdym razem, kiedy czuje arytmię, zaczyna się modlić. - To mi zwykle pomaga - przyznaje.
Jan Paweł II jeszcze nie jest oficjalnie ogłoszony świętym, a mimo to wielu ludzi już uważa Go za świętego, modląc się za Jego wstawiennictwem. "W tym cudownym człowieku widziałem świętego. Mam nadzieję, że niebawem doczekamy się momentu, kiedy okrzykniemy Go tym właśnie słowem. Dla nas, którzy żyliśmy w jego czasach, będzie to wyjątkowa chwila. (...) Jestem szczęsliwy, że mogłem śpiewać przed Nim" - wspomina światowej sławy tenor Placido Domingo.
GRAŻYNA STARZAK
gstarzak@dziennik.krakow.pl
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
17.03.2012
Bóg zbawia razem z człowiekiem
" Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne" (J3, 16) -
03.03.2012
Zmagania wiary
" A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych" (Mk 9,9) -
18.02.2012
Zdrowie na duszy i ciele
-
04.02.2012
Codzienność Jezusa i chrześcijanina
-
14.01.2012
Spotkanie z Mistrzem
Facebook
GooglePlus
Wykop
















Brak komentarzy
Dodaj komentarz