06.02.2012

Polskie tenisistki nadal daleko od Grupy Światowej

TENIS. Siostrom Radwańskim nie udało się pokonać Szwedek w sobotnim meczu Pucharu Federacji.

Polskie tenisistki przegrały w izraelskim Ejlacie ze Szwedkami 1-2 i za rok ponownie zagrają w Grupie I Strefy Euroafrykańskiej Pucharu Federacji (Fed Cup).

Sobotni mecz zdecydował, która z drużyn zmierzy się w barażach o awans do Grupy Światowej II. Wcześniej biało-czerwone w rozgrywkach grupowych pokonały ekipy Luksemburga i Chorwacji po 3-0 oraz Rumunii 2-1.

Mecz ze Szwecją rozpoczął się od porażki Urszuli Radwańskiej z Sofią Arvidsson 1-6, 2-6. Stan rywalizacji wyrównała Agnieszka Radwańska, łatwo pokonując Johannę Larsson 6-1, 6-0. Decydujący pojedynek wygrały jednak Szwedki. Krakowskie siostry w deblu uległy Arvidsson i Larsson 4-6, 3-6.

Rosjanki wygrały z Hiszpankami 3-2, Serbki także 3-2 z Belgijkami, a Czeszki pokonały na wyjeździe Niemki 4-1 w ćwierćfinałowych meczach Grupy Światowej. W czwartym meczu, przed grą podwójną, Włochy - Ukraina 2-2.

Marta Domachowska przegrała z Amerykanką Warwarą Lepczenko 2-6, 3-6 w 2. rundzie kwalifikacji do turnieju WTA w Paryżu (z pulą nagród 637 tys. dolarów). Z numerem jeden w stolicy Francji wystąpi Rosjanka Maria Szarapowa.

(KRZYK)

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz