31.01.2012

Agnieszka Radwańska szósta w rankingu WTA

TENIS. Agnieszka Radwańska awansowała z ósmej na szóstą pozycję, najwyższą w karierze, w rankingu WTA Tour, dzięki grze w ćwierćfinale Australian Open.

Triumfatorka turnieju w Melbourne Białorusinka Wiktoria Azarenka została nową liderką klasyfikacji tenisistek. To Azarenka pokonała krakowiankę w walce o półfinał. Triumf na twardych kortach w Melbourne Park pozwolił jej zostać 21. liderką w historii rankingu. Na prowadzeniu zastąpiła Dunkę polskiego pochodzenia Karolinę Woźniacką, która była numerem jeden na świecie w sumie przez 67 tygodni. Woźniacka, która odpadła w 1/4 finału, spadła na czwartą lokatę.

Wiceliderką rankingu pozostała półfinalistka Australian Open, Czeszka Petra Kvitova, natomiast na trzecią pozycję (z czwartej) awansowała Rosjanka Maria Szarapowa. Urszula Radwańska awansowała z 99. na 85. miejsce, po porażce w II rundzie w Melbourne.

Azarenka została też liderką klasyfikacji WTA "Race to Championships", która wyłoni 8 uczestniczek kończącego sezon turnieju Masters - WTA Championships w Stambule. Druga jest Szarapowa, a trzecie ex aequo Kvitova i Belgijka Kim Clijsters. A. Radwańska zajmuje piątą lokatę, a jej siostra 54.

A. Radwańska zarobiła w styczniu 277 995 dolarów i zajmuje ósme miejsce wśród najbogatszych tenisistek sezonu. Liderką klasyfikacji jest Azarenka, która wygrała na korcie dotychczas 2 536 950 dolarów.

(PAP)

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz