31.12.2011

Gwiazdy Dakaru

RAJDY TERENOWE. Rafał Sonik, Łukasz Łaskawiec i Krzysztof Hołowczyc - to najmocniejsze punkty polskiej ekipy na Dakar, najtrudniejszy terenowy rajd świata. Największym zainteresowaniem cieszy się jednak występ Adama Małysza, byłej gwiazdy skoków narciarskich.

Na trasę pierwszego etapu - z Mar del Plata do Santa Rosa de la Pampa (763 km, w tym 57 km odcinek specjalny) - wyruszy jutro blisko 750 zawodników, w tym 21 Polaków. Przed nimi 14 dni i blisko 9000 km morderczych wertepów Argentyny, Chile i Peru.

- Dotarcie do mety to mój najważniejszy cel. Będę, jak co roku, niczym mantrę powtarzał słowa "Meta durniu" - twierdzi Rafał Sonik, czwarty już raz dosiadający quada na południowoamerykańskich bezdrożach. Krakowianin jest najbardziej utytułowanym Polakiem w historii tego rajdu - w 2009 r. był trzeci, a rok później piąty. Rok temu miał wypadek i nie ukończył imprezy.

Drugim Polakiem, który stanął na podium Dakaru jest Łaskawiec - rok temu jego trzecie miejsce uznano za jedną z największych niespodzianek tej imprezy. "Łoker" również prowadzi quada.

Wczoraj wydawało się, że najbardziej utytułowani polscy dakarowcy - ale także Maciej Albinowski i Czech Josef Machacek - mogą nie wystartować w rajdzie. Dlaczego? Bo silniki w ich quadach nie zostały przygotowane na bazie seryjnego silnika yamahy raptor 700. Komisja techniczna uznała jednak, że quady z takimi silnikami mogą ruszyć na trasę. Mówi się nawet o stworzeniu dla nich odrębnej klasy.

Mini Hołowczyca tak jak pajero Małysza, przeszły badanie bez przygód. - Jeśli 15 stycznia minę linię mety w Limie, to uznam to za wielki sukces - przyznał Małysz.

(DMA)

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz