08.02.2012
Piątek w południe, do meczu 32 godziny...
KONTROWERSJE. Piłkarze Wisły Kraków i Legii Warszawa nadal nie wiedzą, czy w sobotę wybiegną na murawę Stadionu Narodowego
Dzisiaj na Stadionie Narodowym ma się zakończyć układanie 650 rolek trawy. Czy przyda się w sobotę? FOT. PAP/Bartłomiej Zborowski
Dlaczego tak długo musimy czekać na decyzję w sprawie organizacji meczu o Superpuchar? Bo prawdopodobnie dopiero pojutrze odwołaniem spółki Ekstraklasa od negatywnej decyzji Urzędu Warszawy zajmie się Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO).
W zaistniałej sytuacji zawodnicy, a także kibice Wisły i Legii do końca będą trzymani w niepewności, co ma szczególne znaczenie dla gości z Krakowa. Przedstawiciele Ekstraklasy SA zarzekają się, że mecz 11 lutego na pewno zorganizują, ale już dziś należy głośno zapytać, czy ten upór ma sens. Tym bardziej, że - pomijając zastrzeżenia służb mundurowych - prognozy pogody wskazują, iż piłkarzom przyszłoby grać późnym wieczorem przy bardzo niskiej, a może wręcz ekstremalnie niskiej temperaturze: -16 st. C.
Wczoraj Urząd Warszawy nie zmienił negatywnej decyzji w sprawie organizacji sobotniego meczu, o czym poinformowała Ewa Gawor, dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu m.st. Warszawy. Wyjaśniła, że wraz z odwołaniem organizatora meczu nie wpłynęły pozytywne opinie policji i sanepidu. - SKO może utrzymać naszą decyzję, albo ją uchylić w części lub całości. Na rozpatrzenie odwołania ma cztery dni. Gdyby mecz doszedł do skutku, musimy przygotować na to wydarzenie bardzo duże siły policji. Nie wiemy bowiem, czy organizator zapewni transport kibiców Wisły z dworca kolejowego na stadion. Z kolei w ruchu drogowym zastosujemy takie same ograniczenia, jakie miały miejsce przy okazji imprezy otwierającej obiekt - powiedziała Gawor (cytat za PAP).
Policja wczoraj rano domagała się zamontowania na obiekcie trwale związanych z podłożem krat, które oddzielałyby kibiców obu klubów. Usłyszała ze strony urzędników Narodowego Centrum Sportu, jak donosił reporter RMF FM, że nikt nie będzie na jeden mecz przerabiał Stadionu Narodowego na więzienie Alcatraz. Po południu rzecznik stołecznej policji Maciej Karczyński, przyznał, iż wstępnie zaakceptowano projekt, który polega na stworzeniu stref buforowych i postawieniu pomiędzy sektorami przenośnych barierek.
Innym argumentem mającym wpływ na negatywną opinię był brak łączności na niektórych poziomach obiektu. Wczoraj funkcjonariusze testowali nowe urządzenia, które zapewniło im NCS. Raport i ocena tych urządzeń nastąpi dzisiaj. Także dzisiaj ma się zakończyć układanie 650 rolek murawy, które zostały przywiezione z Holandii. Zajmuje się tym firma Zielona Architektura, której przedstawiciele nie dają żadnej gwarancji, iż układanie trawy na podgrzewanej płycie, ale przy minusowej temperaturze się powiedzie.
Ekstraklasa SA zapowiedziała, że zwróci się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o przyspieszenie planowanego na piątek posiedzenia w sprawie meczu o Superpuchar.
- Nie chcielibyśmy trzymać kibiców, a także piłkarzy i trenerów obu zespołów w niepewności niemal do ostatniej chwili. (...) Z kolei oba kluby czekają już w przyszły czwartek spotkania w Lidze Europy, które mają wielkie znaczenie nie tylko dla nich, ale i całego polskiego futbolu. Stąd nasz wniosek do SKO. Liczymy na zrozumienie tego gremium - powiedział PAP rzecznik Ekstraklasy Adrian Skubis.
KRZYSZTOF KAWA
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj (1)
Wydrukuj
Wyślij link
-
24.05.2012
Bolą wszystkie mięśnie
Selekcjoner Franciszek Smuda w dalszym ciągu nie oszczędza piłkarzy na zgrupowaniu w Lienzu, a ci nie kryją, że treningi mocno dają im się we znaki. Nikt jednak przy tym nie narzeka, bo wszyscy zdają sobie sprawę, że czas ostatecznej... -
24.05.2012
Chcą Jankowskiego
PIŁKA NOŻNA. Wisła chce sprowadzić napastnika Ruchu Chorzów Macieja Jankowskiego. Krakowianie już rozpoczęli negocjacje z "Niebieskimi", ale temat jest trudny. -
24.05.2012
Lech i Legia kuszą Saidiego
-
24.05.2012
Piłkarskie rozgrywki w regionie
-
24.05.2012
EUROnotki
Facebook
GooglePlus
Wykop




hohoho
2012-02-08 13:30:40
Dobrze ze wysoko nie kopia, jeszcze by trafili w szpice i katastrofa budowlana gotowa :]
Odpowiedz »
Dodaj komentarz