04.02.2012
Narodowy kocioł w stolicy
KONTROWERSJE. Nie ma zgody władz stolicy na organizację meczu Wisły z Legią o Superpuchar. Piłkarskie święto przekształca się w rozgrywkę polityczną, bo warszawscy kibice zaplanowali antyrządową demonstrację przed spotkaniem.
Czy piłkarze Wisły Kraków i Legii Warszawa będą mogli podać sobie ręce na Stadionie Narodowym? Fot. Michał Klag
Władze stolicy nie wyraziły zgody na przeprowadzenie 11 lutego meczu o piłkarski Superpuchar na Stadionie Narodowym pomiędzy Wisłą Kraków i Legią Warszawa. Powodem odmowy wydania zgody na organizację spotkania były negatywne opinie policji, straży pożarnej i sanepidu.
- Organizator nie spełnił wymogów, które gwarantowałyby pełne bezpieczeństwo uczestników imprezy. Organizatorowi przysługuje prawo do odwołania w ciągu 14 dni - powiedziała dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu m.st. Warszawy Ewa Gawor. Ekstraklasa SA zapowiedziała, że skorzysta z tego prawa, ale szansa na organizację meczu jest coraz mniejsza.
Jednym z ważnych powodów odmownej decyzji jest zaplanowanie demonstracji pod hasłem: "Krytyka polityki rządu w stosunku do społeczeństwa". - W środę wpłynęło do nas zawiadomienie od osoby fizycznej o zaplanowanym zgromadzeniu publicznym na 15 tys. osób, które ma się rozpocząć o godz. 17 pod stadionem Legii. Demonstracja ma przejść pod Stadion Narodowy trasą, którą zaplanowaliśmy na przejazd kibiców Wisły. Oczywiście możemy zmienić trasę tego przejazdu, ale dojście do Stadionu Narodowego może być bardzo utrudnione. Spotkam się jeszcze z organizatorami tego zgromadzenia publicznego, ale nie mamy wpływu na czas, ani trasę przejścia tej grupy osób - powiedziała Gawor.
- Jest to zorganizowane w porozumieniu z nami - przyznał Wojciech Wiśniewski ze Stowarzyszenia Kibiców Legii Warszawa. - Chcemy pokazać nieudolność władzy, która od tak długiego czasu nie potrafi zorganizować meczu. W kontekście zbliżających się mistrzostw Europy jest to niepokojące. Zgromadzenie odbędzie się nawet w przypadku, jeśli mecz się nie odbędzie. Jeśli natomiast spotkanie dojdzie do skutku, po demonstracji wejdziemy na stadion.
Są też zastrzeżenia dotyczące przygotowania obiektu, te straży pożarnej i sanepidu, odnoszące się do braku murawy, wydają się tymczasowe, ponieważ proces układania nawierzchni na obiekcie już się rozpoczął. Poważniejsze uwagi ma natomiast policja. Jej zastrzeżenia budzi m.in. brak łączności na niektórych poziomach stadionu oraz brak wariantu na rozdzielenie kibiców obydwu drużyn. - Stadion jest otwarty, co powoduje ogromne zagrożenie, że dojdzie do spotkania zwaśnionych grup kibiców. Poza tym niejasna jest dla nas dystrybucja biletów dla fanów neutralnych. Według obecnych informacji, każdy może nabyć te wejściówki i zająć miejsca w tzw. strefie neutralnej. Ostatnią sprawą są prowadzone prace budowlane na tym obiekcie, które także stwarzają zagrożenie. Przecież m.in. kostki brukowe mogą być tzw. amunicją dla kibiców walczących w zamieszkach - przekonuje rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji Maciej Karczyński. - Organizator meczu zwrócił się do nas o opinię, zaznaczając, że to mecz podwyższonego ryzyka. W oparciu o nasze doświadczenie nie mogliśmy wydać opinii pozytywnej. W takich przypadkach nie możemy przymykać oka, ponieważ to my będziemy obwinieni, jeśli dojdzie do ewentualnych awantur czy zamieszek - dodał.
Ekstraklasa SA musi teraz przedstawić plan oddzielenia kibiców na stadionie, a policja wyda na ten temat swoją opinię.
- Znamy dokładnie uwagi zgłaszane przez policję, straż pożarną i sanepid. Mamy zresztą stały kontakt z tymi organami. Mogę zapewnić, że jesteśmy w stanie wykonać wszystkie ich zalecenia w trosce o komfort i bezpieczeństwo uczestników imprezy - twierdzi rzecznik spółki Adrian Skubis. Jak podkreślił, wiele z uwag dotyczy infrastruktury obiektu. - Zdajemy sobie sprawę, że meczu piłkarskiego nie da się rozegrać np. bez murawy, a tej w tym momencie na Stadionie Narodowym nie ma. Mamy jednak zapewnienia od operatora stadionu, czyli Narodowego Centrum Sportu, że w przyszłym tygodniu wszelkie niezbędne prace zostaną zakończone, co pozwoli nam na skuteczne odwołanie od decyzji Ratusza. Jesteśmy zdeterminowani, by pozytywnie przejść wszystkie formalności i umożliwić kibicom udział w piłkarskim otwarciu Stadionu Narodowego.
- 1
- 2
- następna »
- 1
- 2
- następna »
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj (7)
Wydrukuj
Wyślij link
-
24.05.2012
Bolą wszystkie mięśnie
Selekcjoner Franciszek Smuda w dalszym ciągu nie oszczędza piłkarzy na zgrupowaniu w Lienzu, a ci nie kryją, że treningi mocno dają im się we znaki. Nikt jednak przy tym nie narzeka, bo wszyscy zdają sobie sprawę, że czas ostatecznej... -
24.05.2012
Chcą Jankowskiego
PIŁKA NOŻNA. Wisła chce sprowadzić napastnika Ruchu Chorzów Macieja Jankowskiego. Krakowianie już rozpoczęli negocjacje z "Niebieskimi", ale temat jest trudny. -
24.05.2012
Lech i Legia kuszą Saidiego
-
24.05.2012
Piłkarskie rozgrywki w regionie
-
24.05.2012
EUROnotki
Facebook
GooglePlus
Wykop




gosc
2012-02-05 16:59:03
to po co ten stadion? co
Odpowiedz »
Rozczarowany
2012-02-05 08:41:48
Ze Stadionem Narodowym będą tylko kłopoty. Za wielki jak na nieusportowioną Warszawę, ograniczony tylko do meczy piłkarskich i mega imprez rozrywkowych. Bardzo drogi w utrzymaniu, co bedzie obciążało podatników. Do czego ten dach, którego obecnie zamknąć nie można. Tak się dzieje, gdy politycy z wiadomej partii decydowali jaki stadion budować w Stolicy nie licząc się z pieniędzmi swych wyborców.
Odpowiedz »
aaa
2012-02-04 15:09:13
po co w ogóle pytać się policji o takie rzeczy? oni mają zapewnić bezpieczeństwo i koniec, po to dostają miliardy z naszej kieszeni żeby impreza odbyła się bezpiecznie. Oczywiście zapytani "czy można?" będą szukać dziury w całym żeby przypadkiem żaden mecz się nie odbył i żeby nie musieli wychylać nosa z komisariatów, tylko w takim razie pytam się po co takim ciepłym kluchom emerytura od 35 roku życia? albo rybka albo akwarium - albo nie organizujemy żadnych imprez masowych i każemy ludziom siedzieć w domach jak za komuny, ale wtedy likwidujemy ciepłe emeryturki i połowę etatów i oszczędzamy miliardy. Albo też niech policja uzasadni swoje istnienie, poza tym że jest straszakiem przeciw antyrządowym demonstracjom. PS ciekawe jak to będzie na euro, czy jak ktoś wyśle zawiadomienie o zamiarze zorganizowania demonstracji przed jakimś meczem to odwołają mecz euro? bardziej prawdopodobne że te wszystkie "problemy" znikną nagle niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. taki to mamy zaczarowany kraj.
Odpowiedz »
mm
2012-02-04 13:54:08
To może należny już przystąpić do rozbiórki tej budowli a nie dopiero za dwa lata będzie taniej bo firma budowlana rozgrzana.
Odpowiedz »
Argus
2012-02-04 11:42:14
Czas kiboli wziąć krótko za mordę i zrobić z tym raz na zawsze porządek.Sport jest do oglądania a nie robienie zadym przez hulianerię a nie kibiców.A jak nie to po nauki do Pani Tacher
Odpowiedz »
lecho
2012-02-04 09:20:10
To jest poklosie klamcy recydywisty pana premiera,mlodym pozostaly tylko demonstracje!!
Odpowiedz »
tolus
2012-02-04 09:14:05
Ludzie kochani do czego to doszlo aby w WOLNYM kraju nie mozna bylo zrobic przemarszu i demonstracji kibicow przed meczem!!!!!!Kazdy ma prawo wyrazic swoj poglad na ten nasz,KOCHANY RZAD'a ta pani derektorek Ewa Gawor ciekawe co by powiedziala,jakby ktos jej zabronil NORMALNEGO funkcjonowania w wolnym kraju?Gdybym mogl to bym jej zabronil wychodzic z domu i jesc w koncu jednej mendy by bylo mniej!!!!!!!!!!!!Zamknijcie sklepy nocne bo....ludzie sie upijaja!!!!Zamknac drogi bo...wypadki sa!!!!!
Odpowiedz »
Dodaj komentarz