20.02.2012

Test przed Pragą zaliczony

Z lewej nowa wiślaczka, 41-letnia Amerykanka Taj McWilliams FOT. PAP/JACEK BEDNARCZYK

EKSTRAKLASA KOBIET. Udany debiut Taj McWilliams w drużynie "Białej Gwiazdy".

WISŁA CAN-PACK - TĘCZA LESZNO 90-62 (28-18, 23-15, 24-16, 15-13)

Wisła: Kobryn 11, McWilliams 11, Phillips 8, Pawlak 6 (2x3), De Mondt 5 (1x3) - Bjelica 12, Ujhelyi 9, Powell 8 (2x3), Leciejewska 6, Śnieżek 6, Czarnecka 4, Dabović 4.

Tęcza: Grabowska 18, Freeman 15, Gala 6, Urbaniak 6, Chomicka 3 (1x3) - Bednarczyk 8 (1x3), Kubicka 4, Łodziewska 2, Janowicz 0.

Sędziowali: Roman Putyra i Tomasz Tomaszewski. Widzów: 600.

Dla Taj McWilliams był to pierwszy mecz w barwach "Białej Gwiazdy", po zaledwie dwóch dniach treningów z nowym zespołem. Trener Jose Hernandez wystawił jednak Amerykankę w pierwszej piątce, bo chciał, by ogrywała się przed Final Four Pucharu Polski.

Mimo że McWilliams nie miała wiele czasu na zgranie się z drużyną, zdobyła w sobotę 11 punktów. Zabrakło jej jednej zbiórki do double-double. W pierwszej kwarcie obiecująco wyglądała jej współpraca w ataku z Eweliną Kobryn. Pokazała, że nie można zarzucić jej egoizmu pod koszem. Nie próbowała na siłę śrubować indywidualnych statystyk, potrafiła dostrzec lepiej ustawione koleżanki. Dzięki temu zaliczyła 4 asysty.

- Taj jest już tak doświadczoną zawodniczką, że nasza wspólna gra nie stanowi problemu, nawet po dwóch czy trzech treningach - stwierdziła Kobryn.

Tęcza zaczęła bardzo ambitnie, zbyt często gospodynie pozwalały rywalkom wedrzeć się w pole trzech sekund. "Biała Gwiazda" też nie próżnowała w ataku i już w pierwszej połowie uzyskała 18-punktową przewagę. Akcje Wisły były szybkie i nieszablonowe. Widać było, że krakowianki myślą nie tylko o ligowym zwycięstwie, ale też o ćwiczeniu schematów przed wtorkowym starciem z Pragą w play-off Euroligi.

Zwycięstwo Wisły nie było ani przez moment zagrożone, mecz toczony był w dobrym tempie. - To był bardzo interesujący test przed konfrontacją z Czeszkami. Rywalki walczyły na całego, a to dla nas było bardzo ważne - zwracał uwagę trener Hernandez.

Przed starciem w Eurolidze Hiszpan mocno liczy na będącą w wysokiej formie kapitan Wisły. Co ciekawe, Kobryn zdradziła, że latem ma szansę znów zagrać w WNBA. W rozmowie z oficjalnym portalem Polskiego Związku Koszykówki wyznała, że otrzymała kontrakt od Seattle Storm, czyli drużyny, w której występowała w poprzednim sezonie. - Brakuje na nim tylko mojego podpisu. Nie wiem, jak sprawa się zakończy, bo jestem rozbita. Chcę grać w kadrze, ale jednocześnie sezon w WNBA to dla mnie ogromna szansa. Czasu na podjęcie decyzji nie pozostało zbyt wiele - stwierdziła. Dylemat wiślaczki wiąże się z tym, że w czerwcu kadra Polski rozpoczyna kwalifikacje do mistrzostw Europy.

Wyniki innych meczów

Lotos Gdynia - KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. 81-61, Widzew Łódź - CCC Polkowice 58-79, ŁKS Siemens AGD - Odra Brzeg 61-50, Energa Toruń - Matizol Lider Pruszków 79-84, MUKS Poznań - Artego Bydgoszcz 51-56, INEA AZS Poznań - ROW Rybnik 63-56.

1. Wisła Can-Pack 22 43 1721-1273

2. Lotos 22 40 1785-1311

3. CCC 21 39 1628-1200

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz