06.02.2012

Efektowna Anke De Mondt

Wiślaczka Anke De Mondt (z prawej) kontra Angelina Williams z Lidera Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

EKSTRAKLASA KOBIET. Wysokie zwycięstwo wiślaczek mimo słabszej drugiej połowy.

Matizol Lider Pruszków - Wisła Can-Pack Kraków 56-90 (11-29, 9-24, 15-12, 21-25)

Sędziowali: Mariusz Adameczek i Karina Pełka.

Lider: Williams 21 (3x3), Colson 12 (1x3), Chomać 4, Koehn 3 (1x3), Trofimowa 2 - Stanek 7 (1x3), Pietrzak 5 (1x3), Wielebnowska 2, Bednarek 0, Tomiałowicz 0, Ugochukwu 0.

Wisła: De Mondt 30 (4x3), Kobryn 10, Powell 5 (1x3), Bjelica 10, Pawlak 2 - Dabović 11, Śnieżek 9, Czarnecka 6, Ujhelyi 5, Leciejewska 2, Ćwięk.

Trener wiślaczek Jose Hernandez spodziewał się w Pruszkowie trudnej przeprawy. Chyba więc mile zaskoczył go fakt, że znacznie przecenił możliwości rywala. Już w pierwszych dwóch kwartach mistrzynie Polski położyły przeciwnika na łopatki, uzyskując bardzo bezpieczną przewagę.

Architektem zwycięstwa w Pruszkowie była Anke De Mondt. Belgijka do przerwy uzbierała aż 21 punktów, w tym 4 "trójki". Dobrze prezentowały się też podkoszowe zawodniczki Wisły. Ewelina Kobryn była nie do zatrzymania dla kapitan Lidera Aleksandry Chomać. Ciekawe akcje prezentowała też dynamiczna Milka Bjelica. Przeciwniczki "odgryzały się" jedynie rzutami z obwodu.

- Nie gramy nic w obronie, w ataku też - narzekała w rozmowie z TVP Sport Anna Pietrzak. - Wisła trafia z łatwych pozycji, a nam brakuje agresji w grze.

Po przerwie obraz gry uległ nieco zmianie. Wiślaczki nie umiały już zmusić się do maksymalnej koncentracji przy tak korzystnym wyniku. W efekcie mnożyły się głupie straty, z których korzystały rywalki. W liczbie straconych piłek przodowała Ana Dabović - zanotowała ich aż siedem. Jej błędy nie mogły już wpłynąć na końcowe rozstrzygnięcie, ale na pewno młoda wiślaczka nie poprawia sobie w ten sposób opinii u szkoleniowca Wisły.

Z tonu nie spuściła za to De Mondt. 33-letniej Belgijce zdaje się nie przeszkadzać, że od kilku tygodni gra za dwie, pod nieobecność leczących się Katarzyny Krężel i Erin Phillips. Jej fantastyczna zdobycz punktowa - 30 "oczek" - została osiągnięta przy blisko 80-procentowej skuteczności! W tym sezonie żadna z wiślaczek nie mogła pochwalić się takim dorobkiem punktowym. Na dokładkę, Belgijka zanotowała jeszcze cztery przechwyty.

- Spodziewałyśmy się bardziej zaciętego i emocjonującego meczu - szczerze przyznała po spotkaniu Kobryn w rozmowie z TVP Sport. Kapitan Wisły żałowała tylko jednego: - Znowu nie udało nam się rzucić setki, czekamy na nią od początku sezonu.

WYNIKI

W innych meczach: Odra Brzeg - Lotos Gdynia 44-95, Artego Bydgoszcz - INEA AZS Poznań 60-64, Tęcza Leszno - CCC Polkowice 53-100, KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Energa Toruń 58-91, ROW Rybnik - Widzew Łódź 74-53, MUKS Poznań - ŁKS Siemens AGD Łódź 64-42.

1. Wisła Can-Pack 19 37 1479-1102

2. Lotos 19 34 1520-1133

3. CCC 18 33 1388-1026

4. Energa 19 32 1493-1278

5. ROW 19 32 1299-1181

6. KSSSE AZS PWSZ 19 30 1289-1260

7. Artego 19 28 1278-1361

8. ŁKS Siemens AGD 18 27 1229-1240

9. Matizol Lider 19 27 1191-1251

10. Widzew 19 26 1188-1367

11. Tęcza 19 24 1112-1308

12. Odra 19 23 1109-1345

13. MUKS 19 23 1121-1416

14. INEA AZS 19 20 910-1338

JUSTYNA KRUPA

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz