01.03.2010

Złoty finisz Justyny Kowalczyk

VANCOUVER 2010. Po 38 latach znowu usłyszeliśmy Mazurka Dąbrowskiego podczas zimowych igrzysk olimpijskich. - Po prostu chciałam tutaj biegać jak najlepiej - mówiła znakomita narciarka.

Fot. PAP/Grzegorz Momot

Polscy kibice, wśród nich grupka z rodzinnej miejscowości Justyny - Kasiny Wielkiej, wiwatowali, powiewały biało-czerwone flagi. Fani krzyczeli: "Justyna, Justyna!!!", a potem "Dziękujemy" i odśpiewali "Sto lat".

To był wspaniały bieg ze szczęśliwym zakończeniem dla naszej biegaczki, która pokazała nie tylko wielki hart ducha. Udowodniła, że potrafi także szybko finiszować, zrewanżowała się Norweżce za porażkę w końcówce biegu sprinterskiego. - Czy to był mój bieg życia? Nie wiem, miałam już dobre biegi, ale ten chyba był najważniejszy, bo dał mi olimpijskie złoto - mówiła po biegu Kowalczyk.

- Wreszcie zdjęta została klątwa Wojciecha Fortuny. Tyle lat czekaliśmy na złoty medal polskiego sportowca w zimowych igrzyskach. Dokonała tego dzielna dziewczyna z Kasiny Wielkiej - mówił na stadionie uszczęśliwiony prezes PKOl Piotr Nurowski.

Na wysokim 11. miejscu bieg ukończyła Kornelia Marek. Jak przyznała na mecie, sama była ogromnie zaskoczona tak dobrym wynikiem. - Nie mogłam uwierzyć, że długo rywalki nie mogły mnie zgubić. Dla mnie to był na pewno bieg życia - mówiła po minięciu linii mety.

Ładnie pobiegły także inne Polki. Sylwia Jaśkowiec była 25., a Paulina Maciuszek 29. Dobrze to rokuje na przyszłość, zwłaszcza dla sztafety.

Prosto z Vancouver

Andrzej Stanowski

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz