Przedsiębiorcy wyruszyli na sądową wojnę z ZUS
W imieniu drobnych przedsiębiorców, których dramatyczne losy opisywaliśmy na łamach "Dziennika Polskiego", złoży go znana krakowska kancelaria Kubas Kos Gaertner. - Wszystko jest gotowe i pozew trafi do sądu w piątek rano - potwierdziła nam wczoraj mec. Agnieszka Trzaska z KKG.
Z ZUS-em można wygrać
Obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego znika po rzeczywistym zaprzestaniu działalności gospodarczej, a nie dopiero po wyrejestrowaniu firmy - wynika z orzeczenia Sądu Okręgowego w Krakowie.
ZUS cię rozliczy. Za 10 lat!
- Dopiero teraz sobie o mnie przypomnieli. Jakby czekali, żeby mi przysolić maksymalne odsetki - lamentuje pani X., która zamknęła działalność w grudniu 2001 roku i od tego czasu pracuje w... ZUS. Dokumentację firmy zniszczyła kilka lat temu, kierując się powszechną wówczas interpretacją przepisów.
Przedsiębiorcy kontra ZUS: przełom i pozew zbiorowy
Chodzi o tysiące ludzi ściganych przez ZUS za to, że zawieszali działalność gospodarczą i okresowo nie płacili składek na ubezpieczenie społeczne. Twierdzą oni, że ZUS sam radził, jak to zrobić, a teraz każe oddawać "zaległe" składki z karnymi odsetkami, doprowadzając ich do ruiny.
Przedsiębiorcy grupowo pozwą ZUS
Do sądu trafi wkrótce pierwszy w historii zbiorowy pozew przedsiębiorców przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych. Pokrzywdzeni uważają, że z powodu wprowadzenia w błąd przez pracowników ZUS ponieśli dotkliwe straty. Większość do dziś nie może wyjść z finansowej zapaści. A rzecz dotyczy przeważnie niezamożnych ludzi, dla których jedyną możliwością znalezienia pracy było samozatrudnienie.
ZUS: historie niemiłosne
KONTROWERSJE. Otrzymaliśmy ponad tysiąc listów i maili od przedsiębiorców, którzy czują się pokrzywdzeni przez ZUS i są zainteresowani pozwem zbiorowym przeciwko tej instytucji. Oto kilkanaście relacji.
Zawieszenia Uznajemy Swobodnie
- W przepisach nie było mowy o zawieszeniach, ale ZUS je dopuszczał i radził przedsiębiorcom, jak się czasowo wyrejestrować ze składek - przyznaje Zbigniew Derdziuk, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w odpowiedzi na list dr. Arkadiusza Radwana, szefa krakowskiego Instytutu Allerhanda. Rzecznik praw obywatelskich poprosił ZUS o wyjaśnienia.
ZUS pozwalał ludziom zawieszać składki. Wytyczne szły z góry
Od kilku miesięcy piszemy o drobnych przedsiębiorcach ściganych przez ZUS za to, że przed wrześniem 2008 r. zawieszali działalność gospodarczą i okresowo nie płacili składek. Państwowy ubezpieczyciel twierdzi dziś, że nie wolno było tego robić i każe płacić zaległe składki z potężnymi karnymi odsetkami. Całe rodziny przeżywają dramat, muszą oddać po pięćdziesiąt, a nawet sto tysięcy złotych.












