06.09.2010
Zamiast dworca PKS - centrum handlowe?
ZAKOPANE. Gorące spory wokół planu dla Śródmieścia
Zeszłotygodniowa dyskusja nad planem zagospodarowania "Śródmieście - Wschód" skupiła się prawie wyłącznie na jednym z przewidzianych w nim obiektów. Sprawa budowy nowego dworca PKS wywołała jednak gorące emocje - słychać było wzajemne oskarżenia o to, kto jest winny długoletniemu brakowi planów zagospodarowania pod Giewontem i obawy, że miasto całkowicie utraci wpływ na to, co powstanie na sprzedanej kiedyś prywatnemu inwestorowi działce.
- Uwagi do planu były tylko trzy, w tym dwie dotyczące nowego dworca autobusowego - mówiła Katarzyna Salabura z przygotowującej projekt planu pracowni. - Zgodnie z jedną z nich, usunęliśmy zapis o jego architekturze. Przy tak dużym obiekcie i jego zadaniach trudno wymagać, by był w stylu regionalnym. Nie uwzględniliśmy natomiast uwag, by dopuścić powierzchnię usługowo-handlową powyżej 2 tysięcy metrów kwadratowych i obniżyć liczbę miejsc parkingowych.
- W studium ten teren to była czerwona kropa - centrum komunikacyjne. I ten teren powinien taki pozostać - protestował przeciw dopuszczeniu także funkcji handlowej radny Jerzy Zacharko, przypominając: - Firma, która zarządza tym terenem, dwukrotnie starała się o warunki zabudowy i je dostawała na centrum handlowe. SKO je uchylało, argumentując, że została zagubiona idea dworca, a został przystanek.
Jak podkreślał Zacharko, Zakopane jest przez turystów oceniane przez pryzmat dworców: - I tu przegrywamy. Wybudują sklep o powierzchni 1900 metrów, a dworca nie będzie. Zostaniemy wykolegowani i sami będziemy musieli go wybudować.
- Najpierw musi powstać nowy dworzec, by można było realizować tam inne inwestycje - zapewniała radnego Katarzyna Salabura. - Ten teren jest do tego czasu "zamrożony". Jak natomiast podał Przemysław Stefanik, naczelnik miejskiego wydziału architektury, inwestor może mieć wkrótce ważne "warunki zabudowy": - Jeśli plan nie zostanie uchwalony w tej wersji, to dostaną "wuzetkę" na to, co chcą, i dopiero wtedy będziemy mieć bigos.
- Trzeba przyjąć jak najszybciej plan, zanim się "wuzetka" uprawomocni - apelował radny Andrzej Konior. Takie wyścigi z czasem pomiędzy inwestorem a magistratem skrytykował Zacharko, zarzucając miastu miedzy innymi to, że jednym inwestorom zawiesza wydawanie "wuzetek", a innym nie - i wydaje je bardzo szybko. Na tę krytykę z ust wiceburmistrza poprzedniej kadencji - być może wiążącą się ze zbliżającymi się wyborami - odpowiedziała Małgorzata Cichocka: - Gdyby poprzednie władze zechciały uchwalić plany, to takich sytuacji by teraz nie było - radny Janusz Majcher już w roku 1998 apelował, by utworzyć komisję do spraw planów.
Spór miedzy radną rządzącej koalicji a byłym wiceburmistrzem przerwał przewodniczący komisji Jan Karpiel: - Ucinam tę historyczną dyskusję! Pomyślmy tylko, z czyich pieniędzy będą wypłacane odszkodowania dla inwestorów, za niewydawanie "wuzetek" - z miejskich, z naszych pieniędzy! Lepszy plan zły niż żaden - podsumował. I być może tym argumentem przekonał radnych do jednomyślnego głosowania za przyjęciem projektu planu przez komisję. Kolejne głosowanie - na czwartkowej sesji Rady Miasta. (LK)
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
24.11.2011
Najpierw poszanowanie prawa własności, potem inwestycje narciarskie
Do projektu planów zagospodarowania przestrzennego gminy Poronin wpisane zostały rozległe tereny rolnicze z przeznaczeniem pod zabudowę turystyczną i sportową. -
24.11.2011
Włodarze miasta planują spotkanie z Joanną Muchą - minister sportu
ZAKOPANE. Władze miasta planują zaprosić pod Giewont minister sportu Joannę Muchę, Sejmową Komisję Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki oraz główną dyrekcję Centralnego Ośrodka Sportu. Chcą omówić najważniejsze kwestie związane z... -
24.11.2011
Ruszyły prace przy rewitalizacji centrum miasta
-
24.11.2011
Malarskie "Przypadki Gór"
-
24.11.2011
Jesteśmy gotowi do akcji
Facebook
GooglePlus
Wykop













Brak komentarzy
Dodaj komentarz