10.03.2010

Czy na pewno chciałbyś być na ich miejscu?

ZAKOPANE. Zmotoryzowanym niepełnosprawnym trudno o odpowiednie miejsce na miejskich parkingach.

Zajmowanie miejsc przeznaczonych dla niepełnosprawnych przez osoby nieuprawnione, niewystarczająca ich ilość, czy usytuowanie "kopert" w najmniej dogodnych miejscach - to główne problemy, na które napotykają niepełnosprawni chcący zaparkować swoje samochody na parkingach w Zakopanem.

Nie bez winy są też dzierżawcy miejskich parkingów, którzy często niezgodnie z prawem pobierają od niepełnosprawnych opłatę. Te i inne problemy ma rozwiązać rozpoczęta w tym roku, w ramach programu "Zakopane bez barier", akcja "Przyjazny parking".

O potrzebie rozpoczęcia takiej akcji przekonały Kubę Sikorskiego, asystenta burmistrza Zakopanego do spraw osób niepełnosprawnych, wyniki zeszłorocznej ankiety służącej do sporządzenia "Raportu o dostępności i przystosowaniu Gminy Miasta Zakopane do potrzeb osób niepełnosprawnych".

- Niejednokrotnie w nadesłanych nam ankietach pojawiał się problem miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych - mówi Sikorski. - Podkreślano za małą ilość takich miejsc, a także pobieranie od niepełnosprawnych kierowców opłat za parkowanie.

Jak dodaje Kuba Sikorski, to ostatnie jest niezgodne z regulaminem, do którego muszą stosować się dzierżawcy miejskich parkingów: - Nawet gdy przeznaczona dla nich koperta jest już zajęta, osoba niepełnosprawna może bezpłatnie zająć inne miejsce na miejskim parkingu.

Bardzo często zgłaszaną sprawą było zajmowanie miejsc dla niepełnosprawnych przez osoby do tego nieupoważnione.

Żeby przemówić do wrażliwości zakopiańskich i przyjezdnych kierowców, przydałaby się z pewnością billboardowa kampania z hasłami takimi, jak: "Czy na pewno chciałbyś być na moim miejscu" lub "Oddam ci swoje miejsce, jak weźmiesz mą niepełnosprawność".

Inną, bardziej dotkliwą wersją takiej akcji, z powodzeniem stosowaną ostatnio w centrach handlowych dużych miast, jest nalepianie trudnej do odklejenia nalepki o podobnej treści na szyby aut, których kierowcy beztrosko parkują na nie przeznaczonych dla nich miejscach.

Na razie wystarczyłaby zaś bardziej energiczna reakcja parkingowych, z których nie wszyscy zwracają uwagę na ten problem, a także zakopiańskiej Straży Miejskiej.

Nawet jeśli miejsce dla osoby niepełnosprawnej czeka na nią puste, ankietowani mieli często zastrzeżenia co do jego umiejscowienia. - Bardzo często tam, gdzie z parkingu główny ruch kieruje się w lewą stronę, miejsce dla niepełnosprawnych jest skrajnie z drugiej strony - tłumaczy Sikorski. - Zdarza się też, że miejsca te nie zapewniają łatwego dostępu do przylegających chodników, na przykład z powodu wysokich krawężników, nie spełniają też ustawowych wymogów, co do ich szerokości.

Inną poruszaną przez ankietowanych sprawą był brak miejsc dla niepełnosprawnych na prywatnych parkingach. Na to akurat zakopiański magistrat wpływu nie ma, sprawy leżące w gestii miejskich urzędników mają się jednak zmienić na lepsze w najbliższym czasie. - W związku z ankietami i sporządzoną jesienią analizą parkingów miejskich rozpoczęliśmy akcję "Przyjazny parking" - informuje Sikorski. Dzięki niej wszystkie miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych na miejskich parkingach mają spełniać ustawowe wymagania oraz być funkcjonalnie usytuowane - przede wszystkim zapewniając łatwy dostęp do chodnika. Zwiększyć ma się także ich liczba: - Chcielibyśmy, aby docelowo stanowiły one 5 procent miejsc na miejskich parkingach - zapowiada Sikorski, wskazując jako niechlubny przykład stanu obecnego parking pod skocznią: - Na 250 miejsc są tam zaledwie 2 dla niepełnosprawnych, w dodatku źle oznaczone.

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz