31.07.2010

"Michałowice" i mała fabryka

KOPALNIA SOLI. Następne miesiące przyniosą duże zmiany w zabezpieczaniu podziemi. Przybędzie też atrakcji turystycznych.

W komorze Michałowice - jednej z najurokliwszych i największych w wielickiej Kopalni Soli - którą zabezpieczano przez ponad 10 lat - trwają prace wykończeniowe. Instalowane jest tam oświetlenie, a wnętrze zyskuje nowy wystrój. Pod koniec tego roku grota, której charakter wyznaczają m.in. ogromne schody, udostępniona zostanie zwiedzającym.

więcej »

31.07.2010

Jubileusz ze złotą rybką

Użytek ekologiczny w Brzegach

WĘDKARSTWO. Chcący złowić złotą rybkę, winni udać się nad stawy w Brzegach. To, że dwa takie "egzemplarze" zamieszkały tam przed kilkoma dniami - rzecz pewna.

więcej »

31.07.2010

Taki jestem

GRZEGORZ ŁĘTOCHA, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Wieliczce

- Najbardziej cenię u ludzi...

więcej »

31.07.2010

Pies szczeka, wiatr niesie

Barbara Rotter-Stankiewicz: SALON POD GRUSZĄ

-Dlaczego psy nie lubią listonoszy? - zastanawiał się Nauczyciel. - Zawsze ich obszczekują, warczą, chcą przegonić...

więcej »

31.07.2010

Zn@lezione w sieci

O powodzi na forum www.wieliczka24.pl

więcej »

31.07.2010

Do zobaczenia w weekend

Sobota

więcej »

31.07.2010

Wzmocnienie w obronie

II LIGA PIŁKARSKA. Rosną szansę na to, że Puszcza Niepołomice pierwszy mecz nowego sezonu zagra na własnym boisku

Początek sezonu w II lidze już dzisiaj, ale Puszcza swój pierwszy mecz przełożyła. Nie oznacza to wcale, że w Niepołomicach nie muszą się spieszyć. Cały czas trwają prace modernizacyjne na obiekcie przy ul. Kusocińskiego.

więcej »

30.07.2010

Boją się każdego deszczu

ŻYWIOŁ. Mieszkańcy Targowiska za wylewanie Tusznicy winią autostradę. Przed jej powstaniem potok nie zagrażał domom.

- W maju tłumaczono nam, że Tusznica podtopiła domy, ponieważ była to powódź stulecia. Kiedy taka sytuacja miała miejsce w czerwcu - mówiono, że było to oberwanie chmury. A teraz? Przecież ostatnie opady deszczu można nazwać standardowymi, a mimo to potok wezbrał tak bardzo, że musieliśmy znów bronić domów przed wodą! - mówi mieszkanka Targowiska, której posesja mocno ucierpiała - w pomieszczeniach było ponad 1 m wody - od Tusznicy, zarówno podczas majowej jak i czerwcowej powodzi. Targowianie tłumaczą, że przedwczoraj powtórki z powodzi uniknięto tam tylko dlatego, że woda z potoku rozlała się na łąki w Łysokaniach. - Gdyby nie to nasze domy znowu byłyby zalane - uważają.

więcej »