09.09.2010

Komisja obejrzy most

FRYDRYCHOWICE. Po tragedii z 1 września: feralnym zakrętem i wiaduktem zajmą się fachowcy

Czy po ostatniej tragedii we Frydrychowicach na moście na drodze powiatowej pojawią się dodatkowe zabezpieczenia? Wielu mieszkańców uważa, że takowe powinny zostać wykonane już dawno. W połowie września nad problemem pochyli się specjalna komisja ze starostwa.

Policja i prokuratura ustalają przyczyny tragicznego wypadku z 1 września. Tego dnia przed północą daewoo lanos na łuku drogi w okolicach stawów i potoku we Frydrychowicach wpadł w poślizg, uderzył w drewnianą barierkę na moście, po czym dachował w wezbranym potoku. W wypadku zginęły trzy młode osoby.

Mieszkańcy Frydrychowic i kierowcy przejeżdżający tą drogą już od dawna zwracali uwagę, że drewniana barierka na moście nie stanowi żadnego zabezpieczenia na wypadek gdyby, któryś z samochodów wpadł na moście w poślizg.

- To bardzo niebezpieczne miejsce, a ta barierka jest po prostu licha. Strach było się nie nią oprzeć, a co dopiero jak uderzył w nią rozpędzony samochód - mówił nam pan Stanisław z Frydrychowic. Dziwi się, że barierki nie wymieniono na nową, najlepiej metalową, podczas niedawnego remontu tej drogi. - Droga jest dobrze zrobiona. To trzeba przyznać. Ale nowy asfalt oznacza też, że wielu kierowców po prostu jeździ szybciej, a tu na zakręcie są stawy i rzeka, przeważnie droga jest śliska - mówi mieszkaniec Frydrychowic.

Jak się dowiedzieliśmy, 15 września most we Frydrychowicach ma oglądać Komisja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, w skład której wchodzą drogowcy i policjanci. Komisja może zaproponować wykonanie dodatkowych zabezpieczeń.

Daniel Mastek, koordynator w wydziale dróg powiatowych wadowickiego starostwa, mówi jednak, że feralny most we Frydrychowicach jest dobrze oznakowany. - Przed mostem są znaki informujące o ograniczeniu prędkości do 50 km/godzinę. Komisja BRD ma się jednak zastanowić co tam jeszcze można zrobić, oprócz tego co już jest, aby jeszcze bardziej zwrócić uwagę kierowców na zachowanie ostrożności w tym miejscu - mówi Daniel Mastek.

Jak się dowiadujemy, na razie nie jest przesądzone, że na moście wykonane zostaną metalowe barierki. Podobno dlatego, że może być problem z ich przytwierdzeniem do drewnianej konstrukcji mostu. Sprawa nie jest jednak jeszcze przesądzona.

Na pewno w najbliższym czasie nie jest planowany remont czy przebudowa drewnianego mostu, gdyż stwierdzono, że znajduje się on w dobrym stanie technicznym.

Prokuratura nie informuje na razie, co dokładnie było przyczyną wypadku z 1 września.

(GM)

wydrukuj wyślij dodaj do dodaj do

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz