31.07.2010

Owce na stoku to dziś atrakcja

TURYSTYKA. Rzyki Praciaki w gminie Andrychów mają nową atrakcję - prawdziwego górala, stado jego owiec i owcze sery.

Hodowla liczy na razie 60 owieczek, a opiekuje się nią pochodzący z Piwnicznej Wiesław Kościelniak. Jak na górala wypasającego owce przystało - mieszka w "bacówce". To stary, drewniany budynek, ostatnio przez niego naprawiany. Owce...

Aby uzyskać pełną treść artykułu zaloguj się i wykup dostęp

Zakup dostęp już od 1 zł/files/common/filesone/btn_sprawdz-korzysci-z-zakupu-dostepu_2.jpg

wydrukuj wyślij dodaj do dodaj do

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Andrzej Pietyra
2010-07-31 12:16:47

Powrót owiec na hale Beskidu Małego to nie żadna ekstrawagancja. Pasterstwo wołoskie, (czyli nasi Górale)zanikło na terenie andrychowszczyzny w latach 20-tych XX w. Tak wiec jest to powrót do korzenie i kapitalny pomysł na uratowanie roślinności halowej w tej części Beskidów.

Odpowiedz »

Dodaj komentarz