11.03.2010

Telefon milczy

WADOWICE. Kilka miesięcy temu w wadowickiej komendzie uruchomiono antykorupcyjny numer telefonu

Zgłoś przypadek korupcji. Zapewniamy anonimowość - w ten sposób od kilku miesięcy policjanci z Wadowic zachęcają mieszkańców, aby nie pozostawali obojętni na zjawisko korupcji. W komendzie powiatowej w Wadowicach uruchomiono nawet specjalny numer telefonu. Do tej pory telefon milczy.

Skali korupcji nikt w Polsce dokładnie nie bada ani nie szacuje, ale według ubiegłorocznego rankingu "Transparency International" Polska znajduje się na 58. miejscu w zestawieniu krajów, która są postrzegane jako najmniej skorumpowane. Policja chwali się niemal 100-procentową wykrywalnością sprawców przestępstw o charakterze korupcyjnym.

Dlatego też w drugiej połowie ub. roku w wadowickiej komendzie policji uruchomiono specjalny antykorupcyjny numer telefonu. Dzwoniąc pod nr 872-92-35 w godzinach 7-15 każdy może zgłosić przypadki przekupstwa, płatnej protekcji czy nepotyzmu.

- Osoby dokonujące tego rodzaju przestępstw mają najczęściej poczucie bezkarności i narażają uczciwych obywateli na straty nie tylko finansowe, ale też moralne. W tych przypadkach niezbędne są zgłoszenia samego społeczeństwa, gdzie często proces wykrywczy uzależniony jest od inicjatywy osób zainteresowanych - zachęcali policjanci, kiedy uruchamiano antykorupcyjny telefon.

Po kilku miesiącach pojawił się problem, a w zasadzie... go nie ma. Jak informuje rzecznik wadowickiej policji Elżbieta Goleniowska-Warchał do tej pory na antykorupcyjnym telefonie nie przyjęto żadnych zgłoszeń.

Czy to znaczy, że problemu nie ma? W nieoficjalnych rozmowach śledczy przyznają, że bardziej chodzi o zmowę milczenia, jaka wciąż panuje w Polsce wokół korupcji. I to nawet pomimo tego, że informacje można przekazywać nawet anonimowo.

Kryminalni przypominają, że nie podlega karze sprawca przestępstwa korupcyjnego, jeżeli korzyść majątkowa lub osobista albo ich obietnica została przyjęta bądź wręczona, a sprawca zawiadomił o tym fakcie policję i ujawnił wszystkie okoliczności przestępstwa.

(GM)

wydrukuj wyślij dodaj do dodaj do

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - Wydawnictwo Jagiellonia S.A., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz