22.02.2012

Kierowcy grozi nawet 10 lat więzienia

BOCHNIA. Zatankował benzynę i odjechał, nie płacąc. Został jednak zatrzymany po dwóch tygodniach podczas kontroli drogowej. Teraz 32-letni mieszkaniec Nowego Sącza będzie musiał się tłumaczyć przed sądem. Młodemu człowiekowi grozi nawet 10 lat więzienia.

Wszystko zaczęło się pod koniec stycznia na stacji paliw w Brzezowej, w gm. Łapanów. Późno w nocy pod dystrybutor podjechał ciemny opel tigra. Kierowca zatankował samochód za ok. 250 zł, po czym chciał odjechać, nie płacąc. Pracownicy stacji usiłowali go zatrzymać. Nie udało im się. Kierowca z impetem ruszył na jednego z nich. Mężczyzna tylko cudem uniknął potrącenia. Zapamiętał jednak początkowe numery rejestracji samochodu, które przekazał policji.

Dwa tygodnie później funkcjonariusze z Trzciany zatrzymali do kontroli drogowej ciemną tigrę. Mając na uwadze zgłoszenie sprzed kilkunastu dni, zabrali kierowcę oraz troje pasażerów (dwóch mężczyzn i młodą kobietę) na komendę w Bochni, by wyjaśnić, czy są zamieszani w kradzież.

Okazało się, że kierowca jest dobrze znany policjantom, był już wielokrotnie karany, a na swym koncie ma m.in. przestępstwa przeciwko życiu i mieniu oraz sądowy zakaz kierowania samochodem. Policjantów chciał oszukać, podając dane personalne brata. Cała sprawa wyszła na jaw po zbadaniu linii papilarnych jego dłoni.

Wobec 32-latka z Sącza sąd zastosował dozór policji i zakaz opuszczania kraju. Pozostali pasażerowi opla tigry zostali zwolnieni.

(M.W-C)

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz