10.02.2012

Jaki będzie dalszy los mościckiej hali Jaskółka

TARNÓW. Czy największa w mieście zadaszona hala widowiskowo-sportowa zostanie zburzona?

Nowa hala oraz stara pływalnia "po liftingu" mają stanowić centrum okrojonego kompleksu spotowego FOT. MICHAŁ GĄCIARZ

Miasto nie zawaha się sprzedać sporej części sportowych terenów w Mościcach.

Jeden z pomysłów dotyczących ich przyszłości mówi o wyburzeniu hali Jaskółka - największego zadaszonego obiektu sportowego w promieniu kilkudziesięciu kilometrów. Pod warunkiem że wcześniej uda się w jej pobliżu wybudować nowy obiekt.

W połowie 2010 roku miasto kupiło od ZKS Unia Tarnów tereny o powierzchni 14,5 hektara. Wraz z Domem Sportu mieszczącym krytą pływalnię i małą halę sportową, odkrytym basenem i halą Jaskółka. Od tamtej pory wpompowano w obiekty setki tysięcy, by umożliwić dalszą ich eksploatację. Bardziej dalekosiężne pomysły rodzą się dopiero teraz.

Od początku były wątpliwości co do tego, czy do dalszego użytku nadaje się hala Jaskółka - wciąż jeden z największych tego typu obiektów w Małopolsce. Obawy rozwiała ekspertyza stanu technicznego. Część konstrukcyjna dachu okazuje się być w dobrym stanie. Problemy z czasem sprawiać mogą stalowe słupy podtrzymujące dach.

- Na prześwietleniach spoin widoczne są mikropęknięcia - mówi Edward Rusnarczyk, dyrektor Tarnowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, administrującego majątkiem. - Nie stwarza to w tej chwili zagrożenia, ale co roku badać trzeba newralgiczne punkty.

Katastrofalnie wypadł za to audyt energetyczny Jaskółki. - Mamy olbrzymie problemy z dogrzaniem hali w okresie zimowym - przyznaje dyrektor Rusnarczyk. Aktualnie wewnątrz temperatura nie przekracza 15 stopni. Obliczono, że poprawa tego stanu oraz remont dachu pochłonąłby około 5,5 mln zł.

O wyburzeniu hali mówi jedna z koncepcji, które zrodziły się w ostatnich tygodniach na forum zespołu powołanego przez prezydenta miasta. Według niej, gruntownie wyremontowany i unowocześniony Miejski Dom Sportu oraz nowa hala stanowiłyby centrum obiektów sportowo-rekreacyjnych skomasowanych na mniejszym niż obecnie terenie. Około 10 hektarów gruntów miałoby znaleźć się w innych rękach. Z przeznaczeniem na działalność komercyjną "kompatybilną z terenami sportowo-rekreacyjnymi".

- Z komercji miasto czerpałoby pieniądze na finansowanie działalności rekreacyjno-sportowej - dodaje wiceprezydent Latała.Druga koncepcja polegałaby na remoncie Jaskółki oraz Miejskiego Dom Sportu i przeznaczeniu pod komercję mniejszego obszaru.

Na wybór wariantu oraz opracowanie niezbędnej dokumentacji projektowej miasto przeznaczy najbliższe dwa lata. Swoje pomysły chce po 2014 roku realizować za pieniądze pozyskane z funduszy unijnych.

Andrzej Skórka

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz