04.02.2012
Dzika puma jest domowym kotem?
TARNÓW. Pojawiły się kolejne sygnały dotyczące pumy, po tym, jak wielkiego dzikiego kota widziano na terenie klasztoru Bernardynów i ul. Starodąbrowskiej.
Jeden ze śladów, na który natrafiliśmy nad rzeką Wątok w Tarnowie, może należeć do młodej pumy. Fotografie przesłaliśmy do myśliwego z Bielska-Białej, który ma doświadczenie w tropieniu dzikiej zwierzyny. Na jednym ze zdjęć mężczyzna prawdopodobnie dopatrzył się odcisku pumy.
- Ślad jest co najmniej niepokojący i wskazuje na młodą pumę. Należy wziąć też pod uwagę możliwość, że to człowiek sfingował odcisk. Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości musiałbym ocenić odciski na żywo. W fotografii brakuje mi punktu odniesienia - mówi Ireneusz Adamczyk, myśliwy i leśniczy z Bielska-Białej.
Zainteresowany sprawą mężczyzna nawiązał wcześniej kontakt z tarnowską strażą miejską. Funkcjonariusze na początku ubiegłego tygodnia szukali śladów drapieżnika na terenie klasztoru Ojców Bernardynów.
- Na fotografiach przesłanych przez strażników były psie ślady - stwierdza. My także przesłaliśmy zdjęcia z naszych poszukiwań, które odbyliśmy z bratem Michałem z klasztoru Bernardynów. To właśnie jedno z nich zaciekawiło myśliwego.
Tymczasem pojawiły się kolejne sygnały dotyczące pumy, po tym, jak wielkiego dzikiego kota widziano na terenie klasztoru Bernardynów i ul. Starodąbrowskiej.
- Tarnowianka poinformowała mnie, że widziała czarnego kota giganta w okolicy ulic Kupieckiej i Wałowej - relacjonuje Krzysztof Giemza, prezes Fundacji Zmieńmy Świat.
Kolejne zgłoszenie przyszło do naszej redakcji z Niepublicznego Gimnazjum "U Konar-skiego“. Trzy uczennice dostrzegły dziwne ślady na dziedzińcu placówki położonej przy ul. Szewskiej. Odciski przesłaliśmy do Ireneusza Adamczyka. Myśliwy zapewnił, że trop zostawiło inne zwierzę.
- Rozwiązaniem zagadki pumy w Tarnowie może być maine coon. Przedstawiciele tej rasy kotów osiągają imponujące rozmiary i człowiek, który z maine coonem nie miał wcześniej do czynienia, może pomylić takiego kota z dzikim - kończy Ireneusz Adamczyk.
Łukasz Jaje
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
25.05.2012
Czy burmistrz Brzeska pozwie Dodę do sądu?
Nikt nie przypuszczał, że jeszcze tydzień po występie o Dodzie będzie mówiło nie tylko Brzesko, ale cała Polska. -
25.05.2012
W Tarnowie będą gigantyczne korki
INWESTYCJE. Kolejarze chcieli zamknąć ul. Krakowską. Tarnów powiedział "nie". -
25.05.2012
Adaś Pląder walczy z białaczką. Datki na jego leczenie zbierać będzie m.in. Michał Bębenek.
-
24.05.2012
Damienice: Bobry budują tamę w przy... autostradzie
-
24.05.2012
Będzie korekta rozkładu jazdy w gminie Tarnów
Facebook
GooglePlus
Wykop












Brak komentarzy
Dodaj komentarz