25.01.2012

Starsi stróże prawa idą na emeryturę

BEZPIECZEŃSTWO. W całym regionie tarnowskim brakuje wielu policjantów i nie wiadomo, kiedy sytuację uda się opanować

W komisariatach ubywa rąk do pracy Fot. ANDRZEJ SKÓRKA

W Komendzie Miejskiej Policji w Tarnowie brakuje 29 policjantów. W całym regionie tarnowskim wakatów jest jeszcze więcej. I choć trwający właśnie nabór w policyjne szeregi cieszy się olbrzymią popularnością, nie wiadomo kiedy braki kadrowe uda się wyeliminować.

Problem braku ludzi szczególnie daje sie we znaki w małych podtarnowskich komisariatach. Nawet dwa-trzy nie obsadzone etaty oznaczają już kłopoty ze służbami.

- Staramy się te trudności eliminować bardziej elastyczną organizacją pracy - mówi Zbigniew Ostrowski, komendant policji w Tarnowie. W praktyce oznacza to posiłki w postaci dodatkowych patroli prewencji kierowanych z miasta na rewiry komisariatów. Albo wprowadzenie pracy w systemie 12-godzinnym.

Szefostwo Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie zapewnia, że kadrowa sytuacja nie odbija się na bezpieczeństwie.

Podobne zapewnienia usłyszeliśmy w Brzesku. Tamtejsza komenda ma siedem wakatów. Oficer prasowy Ewelina Buda nie jest w stanie powiedzieć kiedy niedobory uda się uzupełnić.

Nie wiedzą tego również w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Mimo, że w Małopolsce trwa aktualnie nowy nabór w szeregi mundurowych. W całym województwie jest w tej chwili 313 vacatów. - Ile z nich zostanie obsadzonych i w jakim terminie zależy od decyzji komendy głównej - mówi Michał Kędzior z zespołu prasowego KWP.

Tarnowski komendant Zbigniew Ostrowski spodziewa się większych ruchów kadrowych dopiero pod koniec lata.

- Wcześniej zabezpieczana będzie obsada policyjna w miastach, które będą arenami meczów EURO 2012 oraz w tych, w których swoje siedziby mieć będą reprezentacje uczestników mistrzostw - mówi.

Do tego czasu stan jednostki może się jeszcze bardziej skurczyć. Odejście już zapowiedziało kolejnych kilkunastu policjantów.

Andrzej Skórka

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz