20.02.2012

Pogoń w półfinale

Trener Dariusz Pomykalski i Jagoda Szkodny, z prawej Olga Klocek FOT. ALEKSANDER GĄCIARZ

SIATKÓWKA. Przez trzy dni w Proszowicach rozgrywany był ćwierćfinałowy turniej mistrzostw Polski juniorek. Awans do półfinału zapewniła sobie miejscowa Pogoń.

- Ten sukces naprawdę mnie bardzo cieszy, bo jak zapoznałem się z listą drużyn, która do nas przyjedzie, to byłem pełen obaw - powiedział trener Pogoni Proszowice Dariusz Pomykalski. - Mój zespół opiera się przecież na kadetkach, a graliśmy z klasowymi rywalami. Szczególnie powodów do radości dał mi mecz z MOS Wola Warszawa, który wygraliśmy 3-1. Zespół ze stolicy ma największy potencjał, a odpadł z rywalizacji. Taki jest sport. Drużyna MOS Wola wygrywała w tie-breaku z ekipą z Łodzi 8-2 i przegrała mecz. Ten turniej był dla nas bardzo ważny, bo, prawdę mówiąc, dziewczęta w końcu zagrały poważne mecze. W lidze małopolskiej, z całym szacunkiem dla naszych rywali, byliśmy najlepsi, a w takim turnieju jak ten dziewczęta musiały wznieść się na wyżyny swoich umiejętności. Gdy już po dwóch dniach zapewniliśmy sobie awans, naszym celem stało się zwycięstwo w całym turnieju, bo w takim przypadku także półfinałowy turniej odbyłby się w Proszowicach - dodał Pomykalski.

Pierwszy mecz z Jokerem Świecie Pogoń wygrała 3-0 (29-27, 25-16, 25-17), a gwiazdą ekipy gospodarzy była Jagoda Szkodny, na której ataki ze skrzydła zawodniczki rywala nie były w stanie nic poradzić. Awans do półfinału dało gospodyniom zwycięstwo drugiego dnia z MOS Wola Warszawa 3-1 (25-21, 25-23, 22-25, 25-19). W pierwszym secie znów dzięki bardzo dobrej grze Szkodny, wspomaganej przez Magdalenę Jaszkowską, Pogoń wygrała 25-21. W drugim secie zacięta walka trwała do samego końca. 24. punkt zdobyła Szkodny, a po chwili siatkarki z Warszawy popełniły błąd, który kosztował ich porażkę. - Naszą siłą było lewe skrzydło. Z tej strony atakowaliśmy najczęściej i rywalki nie mogły nic poradzić, gdy Jagoda Szkodny zdobywała punkt za punktem - tłumaczy trener Pomykalski. Trzeciego seta wygrały przyjezdne, ale w czwartym Pogoń zagrała kapitalnie, wygrywając już w pewnym momencie 21-16. - Dziękuje naszym kibicom, którzy pomogli dziewczętom w odniesieniu tego sukcesu. Wiem, że mecz z zespołem z Warszawy kosztował ich wiele nerwów, ale wynik chyba wszystko wynagradza - dodaje Pomykalski.

W trzecim meczu Pogoń pokonała UKS SMS Łódź 3-2, zapewniając sobie tym samym triumf w całym turnieju.

W zwycięskim zespole występowały: Jagoda Szkodny, Magdalena Jaszkowska, Olga Klocek, Izabela Zemełka, Paulina Czekajska, Klaudia Noga Mariola Bucka oraz Anna Gudowska.

Zespoły Pogoni Proszowice i UKS SMS Łódź zagrają o medale mistrzostw Polski, natomiast MOS Wola Warszawa i czwarta ekipa turnieju Joker Świecie zakończyły rywalizację w tym sezonie.

Nie udało się awansować do półfinału mistrzostw Polski juniorom Hutnika Dobrego Wyniku Kraków oraz Kęczanina Kęty.

(PAN)

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz