15.02.2012

W Koczanowie nie wierzą w przekształcenie szkoły

Burmistrz Jan Makowski (stoi z lewej strony) na spotkaniu z mieszkańcami Fot. Aleksander Gąciarz

EDUKACJA. Rodzice uczniów i nauczyciele Szkoły Podstawowej w Koczanowie nie chcą się zgodzić na jej przekształcenie w placówkę niepubliczną.

Z taką propozycją przyjechał do Koczanowa w poniedziałkowe popołudnie burmistrz Jan Makowski. - Nie chcę likwidacji. Nie chcę być grabarzem szkół. Skoro w Koczanowie działa stowarzyszenie, które prowadzi gimnazjum, niech przejmie również szkołę podstawową. Rodzice i dzieci nawet nie zauważą różnicy - przekonywał. Jednak natychmiast po tym stwierdzeniu nastąpiła riposta: - Pan nie chce naszej szkoły zlikwidować sam. Pan chce zrzucić tę odpowiedzialność na stowarzyszenie, które nie będzie w stanie szkoły utrzymać - odparła prezesująca Stowarzyszeniu Rozwoju Wsi Koczanów Agata Kierońska. Zgromadzeni na zebraniu ludzie (sala pękała w szwach) nagrodzili ją brawami.

Nie było to pierwsze ani ostatnie spięcie podczas zebrania. Na stwierdzenie burmistrza, że największe koszty w oświacie generują nauczycielskie płace (90 procent ogółu wydatków) dyrektor szkoły Wiesława Dąbek odparła: - Muszę w takim razie przeprosić za to, że jestem nauczycielem, pracuję i zarabiam.

Próba załagodzenia sytuacji nie bardzo pomogła. Przez cały czas atmosfera na sali była napięta, momentami burzliwa. Burmistrz po raz kolejny przytaczał dane finansowe. Przypominał, że roczne utrzymanie jednego ucznia w SP w Koczanowie to prawie 15 tysięcy złotych, podczas gdy subwencja, jaką otrzymuje na ten cel gmina z budżetu państwa to niespełna 6,5 tysiąca zł. - Proszę mi wierzyć, że ja do pracy tej szkoły nie mam zastrzeżeń. Nauczyciele są zaangażowani, osiągają dobre wyniki, nie ma problemów z dyscypliną. Problem jest tylko jeden: za mało dzieci (56 - red.) - mówił Jan Makowski. Przypomniał też, że kilka lat temu dla "ratowania" placówki doprowadził do uruchomienia w jej budynku ośrodka zamiejscowego Uniwersytetu Pedagogicznego. Wiele wskazuje jednak na to, że jego formuła też powoli zaczyna się wyczerpywać.

Rodzice uczniów i przedstawiciele lokalnego środowiska zwracali z kolei uwagę na inne kwestie. - Myśmy tę szkołę zbudowali w dużej części własnymi rękami, w czynie społecznym. A obowiązkiem gminy jest utrzymanie oświaty - mówił Tadeusz Puchała. Sołtys Koczanowa i radny z tej miejscowości Stanisław Kukuła przypomniał, że planowana decyzja kłóci się z tym, co burmistrz zapowiadał podczas kampanii wyborczej. - Graliśmy w jednej drużynie a teraz stoimy po dwóch storach barykady. Podczas spotkania z wyborcami, na którym byliśmy oboje, i ja, i pan, obiecywaliśmy ludziom, że szkoła w Koczanowie zostanie. I w dużej mierze dzięki temu pan został burmistrzem, a ja radnym. I jak ja mam teraz wyjść na wieś między ludzi? Inni z kolei dowodzili, że gmina źle wydaje pieniądze budżetowe. - Niedawno byłem z dziewczyną na basenie w Kazimierzy Wielkiej. Przez dwie godziny byliśmy zupełnie sami. Było bardzo przyjemnie, ale to pokazuje, że do utrzymania naszej powstającej pływalni trzeba będzie dokładać ogromne sumy. A dla małych szkół tych pieniędzy nie ma - uważa Norbert Kaczmarczyk.

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

ola
2012-02-18 18:13:00

szkoda ze w artykule nie jest napisane ze do szkoły uczęśzcza około 130 dzieci , problem w tym ze liczą dzieci (56 dzieciaków) z okręgu czyli z 3 miejscowości a pozostałych nie licza. celowe działanie burmistrza zeby doprowadzić do zamknięcia szkoły powstanie albo lumpiarnia jak w szkole w bobinie albo dom starców. zrobią przetarg i zobaczymy który z kolesiburmistrza da więcej

Odpowiedz »

koczanów popierający
2012-02-16 14:32:10

Padł cytat:"PAN NIE CHCE NASZEJ SZKOŁY ZLIKWIDOWAĆ. PAN CHCE ZRZUCIĆ TE ODPOWIEDZIALNOŚĆ NA STOWARZYSZENIE KTÓRE NIE BĘDZIE W STANIE TEJ SZKOŁY UTRZYMAĆ.Święte słowa tak własnie chce zrobić Makowski!!!!!!!!!!!

Odpowiedz »

Popierający
2012-02-16 11:23:13

Jaki brak pieniędzy przeciez po stojacych furach koło szkoły widać,chyba tam nie ma komisu.Nikt nie martwił sie o stoczniowców,górników,hutników a nawet rolników jak wojował Balcerowicz i nikt nie patrzył że mają rodziny na utrzymaniu a tu Burmistrz zaproponował rozwiązanie i też żle,najlepiej podbużyć społecznośc która nie ma świadomości że taki stan jest wygodny tylko jednej grupie zawodowej kosztem tych mieszkańców.

Odpowiedz »

Oburzony
2012-02-16 16:28:30

Gdybyś wiedział o czym mówisz to byś głupot nie pisał, społeczność ma świadomość, której tobie brakuje.

Odpowiedz »

;)
2012-02-16 10:46:14

ZLIKWIDUJĄ SZKOLĘ ŹLE, NIE ZLIKWIDUJĄ I GMINA UPADNIE TEZ ŹLE. I CO TU ROBIĆ?? WIEŚNIAKOM NIE DOGODZI!!!!

Odpowiedz »

W.Z
2012-02-16 16:33:41

Wieśniakom? No chyba przesadziłeś.Chyba, że mówisz o sobie. Buraku!!!!

Odpowiedz »

Koczanów S
2012-02-16 11:21:39

miastowy się znalazł! PALANT

Odpowiedz »

Mila
2012-02-16 09:09:53

Ludzie powinni się przede wszystkim zapoznać dlaczego szkoły są tak drogie w utrzymaniu, jeśli utrzymanie dziecka w szkole wynosi 10 tys.zł.to dlaczego subwencja rządowa wynosi tylko 6 tyś.czy mieszkańcy wiedzą że nauczyciele na koniec roku biorą nawet po 4tyś za tzw.niewypracowane godziny tz.za to że nie pracowali.Dziwię się ludziom przecież to mądrzy rolnicy którzy umieją liczyć i wiedzą że jak coś przynosi straty to należy to zamienić na takie co będzie dochodowe,a przynajmniej spróbować.Nauczyciele też powinni odpuścić wiadomo że każdy chce zarobić ale w innych zakładach pracownicy sami rezygnują z premii czy nawet części etatu po to by utrzymać zakład pracy.

Odpowiedz »

Ala
2012-02-16 17:37:04

Nie czytałaś ze zrozumieniem artykułu, bo jest tam wyrażnie napisane, że nauczyciel odpuścili i 4 miesiące pracowali za darmo. Najlepiej, żeby w ogóle nie zarabiali dla dobra gminy.Jestem oburzona.

Odpowiedz »

Ala
2012-02-16 16:41:13

Nie czytałaś ze zrozumieniem artykułu, bo jest tam wyrażnie napisane, że nauczyciel odpuścili i 4 miesiące pracowali za darmo. Najlepiej, żeby w ogóle nie zarabiali dla dobra gminy.Jestem oburzona.

Odpowiedz »

felix
2012-02-15 22:16:18

Tak macie jak głosowaliście !! NIe macie rozumu to teraz płacić za to, bardzo dobrze Panie Janie likwidować te wiejskie pomniki, zrobić jedą szkołę z prawdziwego zdarzenia! stworzyć warunki, sami ludzie będą chcieli ! pzdr

Odpowiedz »

K
2012-02-16 16:54:48

Wiejskie pomniki? A cóż to znaczy według ciebie? Widziałeś szkołę w Koczanowie? Myślę, że nie. Jedną szkołę? Może w budynku gminy! To jest myśl.

Odpowiedz »

koczanów popierający
2012-02-16 14:37:38

jak nie wiesz co pisac to nie pisz wcale PALNCI

Odpowiedz »

k
2012-02-16 12:00:43

warunki ?!! jakie??? takie ze w zatłoczonych klasach bedzie po 30 dzieci i nauczyciel bedzie miał ich gdzieś?! to jest wegetacja a nie warunki. Szkoła w Koczanowie jest przyjazna dla dzieci, a przede wszystkim BEZPIECZNA. A jeśli ją zamkną to Janek zrobi tak jak ze szkołą w Bobinie? Meneli sprowadzi że strach do sklepu wyjść ?!

Odpowiedz »

;
2012-02-15 11:31:54

Czy celem przyjętym było doprowadzenie gminy do bankructwa? Dlaczego PR liczy tylko ostatnie cztery lata, przecież oni grabią pod siebie już 9,5 roku. Za trzy lata zostanie do sprzedania tylko budynek Urzędu Gminy. Proszowice i gmina porośnie mchem, a my będziemy nosić skury tylko na częściach imtymnych ciała jak nasi przodkowie. No chyba, że zabierzemy nasze dzieci i wyjedziemy wszyscy za granice tego chorego skorumpowanego kraju.

Odpowiedz »

PR
2012-02-15 10:42:14

A Makowski powiedzial ile grabi razem z radnymi co miesiac z gminnej kasy? Nie liczac ile wyjdzie w skali 4 lat!!! A moze tu zaczac oszczedzac co? Paszkwile jedne i nieroby urzedasowe.

Odpowiedz »

sos dla szk koczanów
2012-02-16 12:25:10

Makowski niech lepiej porządki zacznie robić u siebie w Urzędzie a szkołe niech pozostawi w spokoju!

Odpowiedz »

Koczanów
2012-02-15 07:59:40

Padły słowa "- Doszliśmy do ściany" - czyżby te słowa oznaczały już kres wędrówki. Zostało zepsute wszystko co działało i powoli wycofujemy się na z góry upatrzone pozycje. Dno przebite. Upadamy jeszcze niżej. Tak trzymać, jak było powiedziane w kampanii wyborczej - "konsekwentnie realizujemy przyjęte cele".

Odpowiedz »

Dodaj komentarz