24.11.2011

Kiepskie filie do likwidacji

STAROSTWO POWIATOWE. Starosta wprowadza reorganizację. Powiat zyska na tym ponad 620 tysięcy złotych, a mieszkańcy liczą na lepszą obsługę.

Wójtowie nie szczędzili gorzkich słów pod adresem Wydziału Komunikacji FOT. EWA TYRPA

Od przyszłego roku nastąpią spore zmiany organizacyjne w Starostwie Powiatowym w Krakowie i jego jednostkach w Krzeszowicach i Skawinie.

W Krzeszowicach filia Wydziału Architektury i Budownictwa, Inwestycji i Remontów zostanie zlikwidowana. Gminy przez nią obsługiwane będą przypisane do filii w Węgrzcach oraz głównej siedziby w Starostwie Powiatowym w Krakowie. Główną przyczyną tej zmiany jest niezadowolenie mieszkańców z obsługi przez urzędników jednostki. - Jest dużo skarg, nie pomogła zmiana kierownictwa, a poprzez likwidację chcemy poprawić jakość pracy - tak starosta Józef Krzyworzeka uzasadniał zmianę miejsca funkcjonowania filii.

Powiat szuka teraz w Krzeszowicach nowego miejsca na pozostałe filie: Urzędu Pracy Powiatu Krakowskiego i Wydziału Komunikacji. Zmiana lokalizacji spowodowana jest wygraną rodziny Potockich sprawy o zwrot majątku w Krzeszowicach. Wszystkie filie znajdują się w budynku należącym dawniej do tej rodziny, która od 10 lat ubiega się o oddanie im zagarniętych po wojnie nieruchomości (więcej o tej sprawie napiszemy w jednym z najbliższych wydań "Dziennika Polskiego").

Burmistrzowie i wójtowie z powiatu krakowskiego bardzo krytycznie ocenili pracę krzeszowickich filii Wydziału Architektury, Wydziału komunikacji, a także filii Wydziału Komunikacji w Węgrzcach. Ten ostatni - razem z łódzkim - należy do najgorszych w Polsce - tak ocenili go szefowie gmin i piszący na forach internetowych.

- Wracam stamtąd. Jestem zdegustowany i zły. Dopóki pracownica nie dowiedziała się, że jestem wójtem, czułem się jak śmieć. Nie chodzi mi o to, żeby mnie inaczej traktować, ale wszystkich jednakowo, po prostu z godnością - mówił Tadeusz Wójtowicz, wójt Wielkiej Wsi podczas wtorkowego spotkania zarządu powiatu z burmistrzami i wójtami z powiatu krakowskiego. - Jeden z przewoźników przeniósł do Krakowa 35 samochodów, bo nie mógł ich w zarejestrować w powiatowym Wydziale Komunikacji - mówił Marek Jamborski, wójt gminy Kocmyrzów-Luborzyca, dodając, że ludzie są za błahostki przeganiani z tej instytucji i muszą ponownie tu przyjeżdżać. Antoni Rumian, wójt Michałowic podał kolejny przykład: OSP nie mogła zarejestrować wozu strażackiego, mimo, że miała wszystkie potrzebne dokumenty. - W pana wydziale nie można zarejestrować nawet nowego samochodu, prosto z salonu, a co dopiero sprowadzonego. Ogromnym problemem jest nieznaczna pomyłka tłumacza w jednym słowie - stwierdził Henryk Jonczyk, wicewójt gminy Igołomia-Wawrzeńczyce, dopowiadając, że władze gminy od pięciu lat sygnalizują, że źle się dzieje w tym wydziale. Narzekają także z powodu bardzo dużej odległości dla mieszkańców ich terenów do tej filii.

- Chcemy, aby nasz urząd był przyjazny petentom, ale też należy wziąć pod uwagę malkontenctwo ludzi, lekceważenie przepisów, a także konieczność przestrzegania procedur - odpowiedział szefom gmin starosta Krzyworzeka. Zdeklarował zajęcie się tym problemem, może w formie audytu. Zaznaczył, że w ciągu kilku ostatnich lat skarg na Wydział Komunikacji było niewiele - pięć lub siedem - i we wszystkich przypadkach zarzuty nie potwierdziły się.

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Witek
2011-11-30 21:24:40

Niech Pan starosta za swoje wynagrodzenie popołudniami i nocami wydaje pozwolenia na budowę, to wszyscy będą zadowoleni i będą duże oszczędności dla powiatu.

Odpowiedz »

szeryf.
2011-11-28 20:16:01

krzyworzeka dba tylko o swoje 10-12 tys. szuka oszczędności nie tam gdzie trzeba - jego powinni zlikwidować to była by oszczędność jak za 4 pracowników. Aha jeszcze panią dyrektor, która opiekuje się wydziałem w Krzeszowicach powinni zdegradować - też oszczędność.

Odpowiedz »

Czesiek
2011-11-28 19:49:31

Starostwa powinny zostać zlikwidowane...szkoda publicznych pieniędzy na wynagrodzenia dla takich starostów i dyrektorów...którzy nie radzą sobie ze swoimi obowiązkami i ogólnie nie nadają się na zajmowane przez siebie stanowiska

Odpowiedz »

szeryf.
2011-11-28 17:48:35

pan krzyworzeka nie ma pojęcia razem ze śmieszną pani dyrektor co się dzieje w krzeszowicach. słuchają jednej strony - petentów,czyli ludzi, którzy nie znają się na przepisach. A sama pani dyrektor jest bardzo bezdecyzyjna - gorzej niż panie inspektor.

Odpowiedz »

Gienek
2011-11-25 20:49:54

Ciekawe czy ktoś pomyślał z panów Wójtów co będzie z ludźmi którzy jak zlikwidują filie będą jeździć o wiele dalej i stać po kilka godzin w kolejkach tak jak w Krakowie? Oczywiście pewnie nie bo po co? wójtowi nie zależy gdzie jedzie bo i tak ma szofera i nie ze swojej pensji płaci za paliwo. Poza tym znając polskie realia to taki Wójt czy Radny z wrodzonej skromności na pewno nigdy nie powołuje się na znajomości w urzędzie żeby być załatwionym poza kolejnością.HA HA :)

Odpowiedz »

Grzegorz
2011-11-25 19:43:27

Pani redaktor, artykuł wydaje się dalece jednostronny, ponieważ brakuje w nim wypowiedzi samych zainteresowanych, czyli urzędników. Ostatnio sam rejestrowałem samochód w filii w Węgrzcach i dzięki uprzejmości oraz pomocy "Pani z okienka" udało mi się go zarejestrować. Pani redaktor, ile ze swego cennego czasu poświęciła Pani na chociażby obserwację pracy tych Pań?

Odpowiedz »

Grzegorz
2011-11-25 19:31:56

Artykuł wydaje się dalece jednostronny. Brakuje w nim wypowiedzi samych zainteresowanych, czyli urzędników. Ja sam ostatnio rejestrowałem samochód, Pani z filii w Węgrzcach poświęciła wiele czasu, aby wyjaśnić zaistniałe niezgodności w dokumentach. Dzięki jej pomocy wszystko zakończyło się pomyślnie. Pani redaktor czy ze swego cennego czasu poświęciła Pani chociaż 5 minut, aby sprawdzić jak petenci traktują tam Panie z rejestracji?!

Odpowiedz »

Naczelnik
2011-11-25 09:37:21

Wydział architektury filia powiatu krakowskiego w Krzeszowicach powinna być dawno zlikwidowana. A jeśli nie zlikwidowana to przynajmniej na kierownika powołana osoba która by pseudo inspektorki mogła chwycić za przysłowiowy pysk. Panie pseudo inspektorki to miernoty które jak by miały bata to by pracowały z uśmiechem na twarzy. Ryba psuje się od głowy. Ale jęśi na to stanowisko mianuje się osobę aby sobie dopracowała do emerytury to efekty są jakie są. W centrali w Krakowie nie ma tego problemu szef jest jak się patrzy i podwładni działają sprawnie.

Odpowiedz »

zadowolony petent
2011-11-24 21:22:53

To co mówią burmistrzowie i wójtowie to totalne bzdury, miałem ostatnio okazję być w Wydziale Komunikacji Węgrzce i bez problemu załatwiłem sprawę ,byłem grzecznie przyjęty, i podziwiam panie które tam pracują bo to One są traktowane przez petentów jako śmieć, a nie odwrotnie .Wielokrotnie słyszałem jak petenci robią awantury przy okienku.

Odpowiedz »

mysliciel
2011-11-24 20:06:36

Myślę, że Pan Józef K. oczernia innych dla reklamy swojej osoby...jakiem jestem wspaniałym szefem...likwiduję filię, na którą ktoś się poskarżył :) żałosne postępowanie, wstyd i hańba dla powiatu

Odpowiedz »

XXX
2011-11-24 17:31:19

Tworzenie przykrywek, pisanie i opowiadanie bajek...jak dla dzieci w przedszkolu...a prawda jest jedna: złe rządy w starostwie...nieumiejętność gospodarowania pieniędzmi....i opowiadanie bredni dziennikarzom, żeby odwrócić uwagę od prawdy. Proszę prześledzić - ile zarabia starosta i jego "kumple" - których zadaniem jest zagwarantowanie stołka staroście...jakie długi ma starostwo...może wtedy niektórym otworzą się oczy. Bardzo się dziwię, że w tak porządnym dzienniku - jak dziennik polski - publikują takie brednie.

Odpowiedz »

zrozpaczony
2011-11-24 17:09:36

Wielka szkoda, miałem blisko do Krzeszowic i zawsze byłem zadowolony z obsługi.

Odpowiedz »

projektant z Krzeszowic
2011-11-24 16:46:58

Wielka szkoda, że Wydział Architektury w Krzeszowicach zostanie zlikwidowany, ponieważ pracownice mają dużą wiedzę i działają praworządnie. Jeśli solidnie podchodzi się do do swojej pracy - z pozwoleniem na budowę nie ma żadnych problemów. Sam uzyskałem w tej filii wiele pozytywnych decyzji. Pseudo- projektanci niestety nie są w stanie podołać obowiązującym przepisom, więc narzekają na urzędników...a powinni sami dokształcić się z zakresu przepisów prawa...tak, żeby urzędnik nie był w stanie niczego im zarzucić.

Odpowiedz »

Livia Huć
2012-03-13 21:54:28

sukces niestety połowiczny bo te same urzędnicze zacięte gęby które pracowały w tym wydziale zobaczyłam ostatnio w starostwie przy alejach w Krakowie. Te osoby powinny byc zwolnione z pracy bo „nasiąkły” juz złymi zwyczajami . Wiele razy miałam do czynienia z urzedniczkami z tego wydziału z krzeszowic i powiem szczerze były to jak najgorsze doświadczenia: opryskliwość, arogancja, niekompetencja, wynajdowanie tzw. dziury w całym, ot tak, dla pognębienia i odwleczenia terminu załatwienia sprawy, wzywanie do uzupełnienia braków w projektach czesto tak bzdurnych ze ogarniał pusty smiech. Ci ludzie bali sie własnego cienia i żądali podpisu i daty pod kazdą kropką postawioną w projekcie. Poprostu jedna wielka żenada……….

Odpowiedz »

super zadaowolony petent
2011-11-25 11:34:05

a teraz projektancie z Krzeszowic się obudziłes i zobaczyłes ze impreza wczoraj byla zbyt ostra. Jezeli rzeczywiscie solidnie podchodzisz do swojej pracy i zawodu to dobrze wiesz ze panie pseudo-wlasnie inspektorki nie sa kompetentne bo nie moga byc. Nie posiadaja zarowno odpowiedniego wyksztalcenia jak i doswiadczenia. Doksztalc sie w zakresie prawa przeczytaj KPA i sie dowiedz czy Urzednik ma pomagac czy zarzucac ? A wlasciwie poniewaz pewnie to pisala jedna z Pan tam pracujacych, to moze dowie sie na czym ma polegac jej praca bo nikt im wczesniej nie powiedzial. Ja bym tam je wszystkie wywalil na wolnym rynku pracy nie znajda bo sa miernotami. No chyba ze w sklepie rybnym, ale tam z ich tempem pracy to wszystko tez sie zepsuje

Odpowiedz »

obywatel
2011-11-25 09:39:41

Przedstaw się projektancie z Krzeszowic ktoś ty taki że jesteś zadowolony. intrygujące chyba się czaisz w podziemiach pałacu. 

Odpowiedz »

Adam
2011-11-24 16:38:49

Pani Ewo a o których forach internetowych Pani pisze?

Odpowiedz »

zadowolony
2011-11-24 15:17:30

Wydział Architektury w Krzeszowicach prawdopodbnie pretenduje albo pretendował do najgorzego w Polsce. Na wydanie pozwolenia na budowę prawo daje mu 65 dni, przy czym zazwyczaj w 63 nawet nie jest przydzielony inspektor do sprawy a w 65 wysyłają inwestorowi na szybko przygotowane uzupełnienie w części bezsensowne żeby sobie przedłużyć termin. Żenada !!!! z tego co ja już wiem to wszystkie niekompetentne Panie przeniosą do Krakowa (zgroza !) bo przecież zepsują prace tamtejszego wydziału

Odpowiedz »

reksio
2011-11-24 13:36:52

Fajnie. A może tak panie Józefie troszkę sobie ograniczyć pensje i radzie bo troszkę to dziwne że w czasie kryzysu bierzeci Państwo po 10-12 tys zł za nic . Może tez wypadałoby się wziąść za Geodetę Powiatowego - skorumpowanego dyletanta który toczy gedoezję powiatową od kilkunastu lat i swoją niewiedzą i ignorancją cofa nas do lat 80 . No i może papieru do ksero nie będzi ebrakować non stop bo obcinacie tam gdzie nie trzeba , no i może czas skończyć z wyjazdami "służbowymi" na których tylko chlejecie na umór .

Odpowiedz »

Dodaj komentarz