18.02.2012

Ile kosztuje śmierć synów? pyta matka

ZAKOPANE. -Z tym pytaniem zwraca się do COS Teresa Juszczak, której synowie zginęli na budowie Centralnego Ośrodka Sportu 13 lipca 2010 roku.

Kobieta sama sobie odpowiada nie mniej niż 250 tys. zł za śmierć jednego! I domaga się teraz pół miliona złotych od zakopiańskiego COS. Dyrekcja ośrodka ani myśli jednak wypłacić odszkodowania. Do wypadku doszło podczas rozbierania starego hotelu. Wtedy zawaliła się jedna ze ścian budynku. Zginęło trzech robotników. Wszyscy byli mieszkańcami Zamojsz-czyzny. Dwaj z nich to bracia z Białowoli. Pierwszy z nich miał 21, a drugi 23 lata.

- Niedawno dotarło do mnie pismo, z którego wynika, że matka obu mężczyzn pozwała nas w tej sprawie do sądu - mówi Marek Sokołowski, dyrektor COS w Zakopanem. - Kobieta żąda od nas sporego odszkodowania. Najprawdopodobniej spotkamy się w sądzie. Wydaje mi się, że tej pani należy się odszkodowanie, ale... nie od nas! COS zlecił budowę hotelu firmie Żak (ostatecznie nie dokończyła prac - przyp. red).

Wczoraj udało nam się porozmawiać z matką zmarłych mężczyzn.

- Śmierć moich synów to była dla naszej rodziny ogromna strata - mówi pani Teresa.

Mieszkanka Białowoli dodaje, że podobny wniosek o odszkodowanie jej pełnomocnik prawny złożył w siedzibie firmy Żak. Z uzyskaniem pieniędzy od firmy budowlanej rodzina zmarłych może mieć problem. W ub. r. przedsiębiorstwo w atmosferze skandalu opuściło budowę w Zakopanem i przestało istnieć.

Przez kilkanaście miesięcy, jakie minęły od czasu wypadku w Zakopanem, nie udało się ustalić winnych tragedii.

- Ustalenie sprawców katastrofy budowlanej jest trudne - mówi Jan Kęsek, inspektor nadzoru budowlanego z Zakopanego. - Jeśli matka zmarłych robotników liczy na jakieś pieniądze, będzie musiała o nie długo walczyć.

Tomasz Mateusiak

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz