07.02.2012

Szkolili się w poszukiwaniu zasypanych pod śniegiem

FOT. JAN CIEPLIŃSKI

Ratownicy przewodnicy Grupy Podhalańskiej GOPR wraz ze swymi psami oraz przewodnicy ze Słowacji z Żyliny z grupy K7 brali udział we wspólnym szkoleniu na Turbaczu.

Warunki były ekstremalne: ponad 1,5 metra śniegu, temperatura poniżej 20 stopni mrozu i silny wiatr. Ratownicy wcielali się w osoby zasypane pod śniegiem. Psy ich szukały. - To było męczące i żmudne szkolenie, ale bardzo potrzebne - mówi Mariusz Zaród, naczelnik Grupy Podhalańskiej GOPR.

Dodaje, że szkolenie było możliwe dzięki przychylności kierownika schroniska na Turbaczu.

Beata Szkaradzińska

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz