18.02.2012
Nowi zawodnicy szybko aklimatyzują się w Beskidzie Andrychów, a grają tylko sparingi
III LIGA PIŁKARSKA. Po tygodniowej przerwie od meczów kontrolnych, spowodowanej mrozami, piłkarze Beskidu Andrychów zaliczyli dwa sparingi, remisując najpierw z Grunwaldem Ruda Śląska 1-1, by potem pokonać czwartoligową Iskrę Klecza 4-1 (3-0).
Trener i zarazem wiceprezes Beskidu Mirosław Kmieć był zadowolony z ostatnich dwóch meczów kontrolnych.
- Widać w naszej grze progres formy - uważa Kmieć. - W okres sparingowy wkraczaliśmy porażką 2-5 z Hutnikiem Kraków. Jednak ten mecz rozegraliśmy zaledwie po kilku treningach. Potem był remis z młodzieżowym zespołem Wisły Kraków 3-3. Z kolei w meczu przeciwko kleczanom najbardziej ucieszył mnie fakt, że mieliśmy pomysł na granie i chłopcy potrafili go zrealizować. Pojedynek z Iskrą toczył się całkowicie pod nasze dyktando.
Szkoleniowiec cieszył się także z postawy nowych zawodników. - Szybko aklimatyzują się w naszej ekipie przy szkielecie zespołu, który wciąż trwa - podkreśla Mirosław Kmieć. - W pierwszej połowie na boisku miałem dwóch nowych graczy, a po przerwie jednego i - każdy z nich - wniósł sporą cegiełkę w wynik końcowy zespołu.
Tej zimy andrychowianie nie będą mieli obozu dochodzeniowego. - Nigdy nie szaleliśmy z jakimiś pokazowymi wyjazdami daleko w Polskę - podkreśla Mirosław Kmieć. - Zawsze mieliśmy obóz dochodzeniowy w ośrodkach, których szefowie zrzeszeni są w naszym Klubie "100", więc organizowali nam zgrupowania po kosztach. Jednak w tym roku mamy wariant oszczędnościowy. Nie będę brnął w koszty z organizowaniem obozu dochodzeniowego, bo musiałbym zakwaterować zawodników spoza Andrychowa oraz opłacić im wyżywienie. Bez obozu też potrafię bardzo dobrze przygotować zawodników do rundy wiosennej. Będzie trudniej, niż gdybyśmy mieli obóz, ale damy radę. Trzeba zawsze mieć pomysł na grę i umieć zrealizować to, co się zaplanowało. Nie chcę się przechwalać, ale bronią mnie wyniki. Razem z kilkoma zawodnikami przeszliśmy w Beskidzie długą drogę i cały czas idziemy naprzód. Wiele było takich klubów, które może i miały mocarstwowe zapędy, a dzisiaj są niżej od nas. Jak się potrafi połączyć teorię z praktyką, to można z optymizmem patrzeć w przyszłość.
Przy okazji wypada wspomnieć, że nowym szefem Klubu "100" został Mirosław Kmieć.
Na razie trener Beskidu ma kłopoty z frekwencją na zajęciach, bo zawodnicy, którymi się interesuje, przyjeżdżają tylko na mecze. Mają jednak indywidualną rozpiskę, którą wykonują w swoich miastach, czyli Sosnowcu i Chorzowie.
Z kolei w Kleczy stawiają na stabilizację kadrową. Z nowych graczy potwierdzony jest 22-letni Arkadiusz Szydłowski, były zawodnik Wisły Łączany. W kręgu zainteresowań pozostaje Marcin Dudała z Mogilan. Jednak jest za wcześnie, by mówić o jego przyszłości.
Ekonomia dyktuje warunki, więc jeśli trener Krzysztof Wądrzyk chciałby zaangażować kolejnych graczy, to musiałby im ktoś zrobić miejsce.
Beskid Andrychów - Iskra Klecza 4-1 (3-0)
Bramki dla Beskidu: Knapik 2, Adamus, Sobala.
Beskid: Syty (46 Kurzyniec) - Tarabuła (46 Zając), Rumiński, Kliber, Kaczmarczyk - Adamus, Kmieć, Sobala, Chowaniec - Knapik, Smoliński.
Jerzy Zaborski
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
25.05.2012
Nagrody od Świderka
SIATKÓWKA. Dziś i jutro odbędą się największe imprezy tegorocznych Dni Siatkówki w Wadowicach. Do rywalizacji o Puchar Pawła Zagumnego przystąpią dorośli. Mecze będą rozgrywane w hali wadowickiego Zespołu Szkół Publicznych nr 3. -
23.05.2012
Pierwsza wiosenna klęska andrychowian
III LIGA PIŁKARSKA. Beskid Andrychów przegrał wyjazdowe spotkanie z Juventą Starachowice 1:5 (0:4), oddając pole rywalom zanim zawody się rozpoczęły, przyjmując trzy ciosy w ciągu niespełna kwadransa. -
23.05.2012
Prezes został trenerem
-
22.05.2012
Trialowcy zawładnęli Zawoją
-
21.05.2012
Z bramkarzem w ataku
Facebook
GooglePlus
Wykop







Brak komentarzy
Dodaj komentarz