10.02.2012

Pięć goli faworyta z Makowa

PIŁKA NOŻNA. Mimo trudnych warunków atmosfercznych, nieliczni śmiałkowie rozgrywają mecze kontrolne. D&R Unia Oświęcim, reprezentująca wadowicką klasę okregową, przegrała u siebie z czwartoligowym Halniakiem Maków Podhalański 1-5 (0-0)

W pierwszej połowie niżej notowani gospodarze toczyli wyrównany bój z czwartoligowcem. Dla oświęcimian był to już drugi mecz kontrolny. W pierwszym Unia pokonała w derbach miasta Sołę 1-0.

Na pewno jednak makowianie byli dla Unii bardziej wymagającym rywalem.Trener Halniaka Sławomir Frączek dysponował kadrą 20 zawodników.

W pierwszej części oświęcimskiej bramki strzegł Przemysław Kubas, o pozyskanie którego oświęcimscy działacze usilnie zabiegają, bo Maciej Pędlowski po jesieni zdecydował się na zmianę barw klubowych.

Unia wyrównała za sprawą juniora Bartłomieja Łacha. Kiedy między słupki bramki Unii wszedł junior Mateusz Taborski, makowianie zaczęli z łatwością strzelać bramki, bo temu ostatniemu zdarzały się proste błędy.

Obaj trenerzy zgodnie podkreślili, że mecz toczył się w trudnych warunkach, więc na jego podstawie nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków.

Oświęcimscy działacze wciąż czynią starania o pozyskanie z Chełmka Dariusza Łukaszki. Owszem, w klubie jest zielone światło dla młodzieży, ale musi ona mieć obok siebie doświadczonych zawodników.

Jerzy Zaborski

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz